dlaczego wartościowi faceci emigrują ??

24.08.06, 17:03
no właśnie ... oto moje pytanie.
mam sporo kolegów...ale jakoś tak sie składa, że ci bardziej wartościowi
wyjeżdżają z kraju. pogodziłam się z tym , że 2 moich najlepszych przyjaciół
wyjechało i niewiadomo kiedy wrócą...ale teraz już na serio życie przegięło -
wyjeżdża osoba która chciałabym by została.

co się dzieje z tymi facetami ??
i dlaczego co fajniejszy wyjezdza ??

hmmm ??
niech mi ktoś odpowiedź da ;P
    • konrado80 Re: dlaczego wartościowi faceci emigrują ?? 24.08.06, 17:05
      no coz ja mam biedny odpowiedziec jak sam wyjechalem :))
      a gdziez to sie podziewalas jak Cie nie bylo, hmmm?? ;)
      • more.words Re: dlaczego wartościowi faceci emigrują ?? 24.08.06, 17:06
        tak tak... wszyscy emigruja... do jasnej cholery... to złeeeee
        • konrado80 Re: dlaczego wartościowi faceci emigrują ?? 24.08.06, 17:12
          to wyemigruj i Ty ;))
          • more.words Re: dlaczego wartościowi faceci emigrują ?? 24.08.06, 17:16
            nie...za duzo rzeczy mnie trzyma w kraju
            • konrado80 Re: dlaczego wartościowi faceci emigrują ?? 24.08.06, 17:19
              to trzeba porozmawiac, moze jakies wyjscie sie znajdzie
              • more.words Re: dlaczego wartościowi faceci emigrują ?? 24.08.06, 17:20
                ale to nie o to chodzi..
                co - mam rozerwac sie na czesci ?? miedzy liverpool, bradfort i frankfurt ??
                jasneeeee
    • kurczak127 Re: dlaczego wartościowi faceci emigrują ?? 24.08.06, 17:05
      bo kobitki w polsce przesadzaja z uczuciem podobnie jak politycy:)
      • more.words Re: dlaczego wartościowi faceci emigrują ?? 24.08.06, 17:07
        ale zes wytlumaczył....phiii
        • kurczak127 Re: dlaczego wartościowi faceci emigrują ?? 24.08.06, 17:08
          a co mam Ci powiedziec zes okrutna, bez serca i dlatego uciekaja?:)

          PS. no jak sama wolisz.
          • more.words Re: dlaczego wartościowi faceci emigrują ?? 24.08.06, 17:11
            dzizassss...
            ty czytac umisz ?? czy nie ??

            2 przyjaciol wyjechało... takich na serio i od małego goowniarza...
            teraz wyjezdza ktos inny...

            hehe
            nie znasz mnie - nie oceniaj ...
            • kurczak127 Re: dlaczego wartościowi faceci emigrują ?? 24.08.06, 17:13
              czytac nie umiesz?!?
              dla przyjaciol tez mozna byc bez serca,
              normalnie zgroza!
              • more.words Re: dlaczego wartościowi faceci emigrują ?? 24.08.06, 17:16
                kurde... zgroza... brrr... to cos takiego jak ty
                nie znasz a oceniasz...
                moze sam jestes bez serca coo.. i okrutnik...

                albo jakas laska ci niezle ego podkopała..
                ehhh...
                nie odzywaj sie w tym watku jak masz takie głupoty wypisywac
                • kurczak127 banialuki dziewcynko 24.08.06, 17:18
                  a ty to kto? ja grzecznie pytam a ty opowiedziec normalnie nie umiesz,
                  to ja sie juz wcale nie dziwie ze oni wyjezdzaja :)
                  • more.words Re: banialuki dziewcynko 24.08.06, 17:22
                    zyj sobie z daleka od mioich wątków...szukaj se foczki lub małpki czy jakiegos
                    innego zwierzaka

                    wiesz- jak chcesz to ja moge z toba na noże isc... bo mnie wQrzasz ta swoja postawą.

                    • kurczak127 no i dobrze 24.08.06, 17:24
                      ty mnie tez, idz se poplacz!
                      • more.words Re: no i dobrze 24.08.06, 17:26
                        pie..sie debilu
                        • kurczak127 to tylko o tobie swiadczy 24.08.06, 17:28
                          swirze jeden:)
                          • more.words Re: to tylko o tobie swiadczy 24.08.06, 17:36
                            mierzysz innych swoja miarą :P
                            sam jestes jakis psychol
                            • kurczak127 czemu? 24.08.06, 17:36
                              ?
                              • more.words Re: czemu? 24.08.06, 17:40
                                no sam powiedz czemu mierzysz innych własna miara ?? cooo ??
                                jak ja świr - to ty psychol...
                                a czemu nie :P
                                • kurczak127 nikogo nie oceniam 24.08.06, 17:44
                                  odpowiadam jedynie standartem zgodnym z czlowiekiem ktory do mnie pisze w takim
                                  a nie innym jezyku.

                                  PS. nikogo nie mierze ani nie waze i nie mam zamiaru dyskotowac o kims kogo nie
                                  znam.
                                  • more.words Re: nikogo nie oceniam 24.08.06, 17:59
                                    "a co mam Ci powiedziec zes okrutna, bez serca i dlatego uciekaja?:)"

                                    jak nie ...

                                    przeczysz sobie
                                    • kurczak127 i to jest takie niby obrazliwe? 24.08.06, 18:00
                                      pieknie:) - zupelnie nie wiem co terz napisac.

                                      PS. a ty czytasz co piszesz?
                                      • more.words Re: i to jest takie niby obrazliwe? 24.08.06, 18:02
                                        to nic nie pisz...
                                        moze nie znasz reguły ze gdy masz z..y humor to jestes bardziej agresywny
                                        • kurczak127 Re: i to jest takie niby obrazliwe? 24.08.06, 18:54
                                          no strosne! czyli jak mam z.y humor to musze obrazac wszystkich?

                                          Dzieki bede sie tego trzymal.

                                          PA.
                          • wesola_kicia Re: to tylko o tobie swiadczy 24.08.06, 17:37
                            more bo tutaj nie maja przyszłości,taka jest okrutna prawda
                            • kurczak127 maja przyszlosc! 24.08.06, 17:38
                              tylko ze nieco gorsza:(
                              • wesola_kicia Re: maja przyszlosc! 24.08.06, 17:40
                                kurczak!! to jest horror nie przyszłość,tam bynajmniej dorobia sie czegoś
                                a tu jedunie mozna dorobić sie komornika na karku
                                • kurczak127 Re: maja przyszlosc! 24.08.06, 17:41
                                  ale w zyciu nie chodzi tylko o pieniadze !!! czy ja to mam tobie Kobiecie
                                  tlumaczyc?
                                  • wesola_kicia Re: maja przyszlosc! 24.08.06, 17:46
                                    nie nie musisz:P
                                    wiem ,ze nie tylko pieniądze są najważniejsze,oprócz tego
                                    rodzina,przyjaciele,miłośc,itp itd.
                                    Ale głównie z powodu kasy wyjeżdżają
                                    • kurczak127 a moze.. 24.08.06, 17:49
                                      poniewaz chca zobaczyc, poznac jak to jest zyc w innym kraju, jak to jest
                                      zdobywac doswiadczenie z innymi ludzmi, w innej pracy, moze chca spojrzec z
                                      perspektywy na Polske i polakow, a moze dlatego bo inni wyjezdzaja?

                                      PS. nie generalizowal bym z ta kasa..
                            • more.words Re: to tylko o tobie swiadczy 24.08.06, 17:39
                              tyle to ja niby i sama wiem... tylko dlaczego ci fajniejsi wyjezdzaja ?? ci
                              bardziej wartosciowi ??
                              a zostaja w kraju ci bardziej pierdołowaci ??
                              przynajmniej wsrod moich znajomych tak jest

                              zostaja sami synowie mamusi
                              kujonki
                              i inni

                              no dobra- jest pare normalnych fajnych osob- ale oni nie nadaja sie na nic
                              wiecej niz koompel do piwa - zaden materiał na przyjaciela
                              ... ani faceta
                              • wesola_kicia Re: to tylko o tobie swiadczy 24.08.06, 17:41
                                bo mądrze myśla "wyjade dorobie sie i wróce"
                                • more.words Re: to tylko o tobie swiadczy 24.08.06, 18:01
                                  wiesz kicia...
                                  gdyby mnie nie trzymało w kraju tyle rzeczy...
                                  gdybym nie pracowała ciezko na to co teraz mam i co robie...
                                  tez bym wyjechała...

                                  a szkoda tylko ze ci fajniejsi mysla w ten sposób ;)
                                  • gftp Re: to tylko o tobie swiadczy 24.08.06, 18:33
                                    wtrace swoje trzy grosze; takie nasze forumowe prawo:)
                                    dziesiejsze wyjazdy/emigracje z Polski to jak wyjazd na dluzsze wakacje. smiechu
                                    warte. emigracja do frankfurtu? to tak imigracja z wroclawia do lublina.
                                    w kazdej chwili mozesz wrocic -do domu, rodziny i przyjaciol. oni tez moga
                                    przyjechac do ciebie na weekend na piwo. czasy sie zmienily.
                                    kiedys emigracja z Polski byla skokiem w bardzo gleboka wode. o
                                    • more.words Re: to tylko o tobie swiadczy 24.08.06, 18:42
                                      nie ... no prawda...
                                      teraz wyjezdza sie i wraca...
                                      niby dłuzsze wakacje..
                                      tylko czasem to jest poł roku...a czasem 7 lat :/
                                      • gftp Re: to tylko o tobie swiadczy 24.08.06, 22:38
                                        widze, ze bardzo duzo ludzi wyjezdza z Polski do pracy za granica.
                                        to nie jest emigracja.
                                        zeby do tego doszlo, musisz wyjechac z kraju z postanowien osiedlenia sie w
                                        innym miejscu na swiecie; wtedy znalezienie pracy nie jest podstawowym celem
                                        tego przedsiewziencia.
                                        czestym paradoksem dzisiejszej emigracji z Polski jest fakt, ze dopuszczaja sie
                                        jej ludzie, ktorzy potencjalnie maja spore szanse na znalezienie zupelnie
                                        znosnego zatrudnienia. wyksztalceni, mlodzi, pelni energi, poczucia humoru i
                                        wyobrazni(niezbedne cechy na powodzenie). masz racje 'm. words', ze za takimi
                                        jednoskami sie teskni.
                                        z mojej perspektywy (emigranta), zauwazylem, ze na taki skok decyduja sie
                                        osobniki z nietuzinkowa wyobraznia i przebojowoscia, albo zupelne glaby
                                        pozbawione ich cienia. mozna by pisac na ten temat dlugo...i nudnie.
                                        trzeba pamietac, i tego nikt nie zrozumie kto sam nie doswiadczyl czegos
                                        podobnego, ze emigracja (nie wyjazd do pracy za granice) to ciezka choroba.
                                        trzeba dobrze sie zastanowic zanim podejmie sie taki krok.

                                        • gftp Re: to tylko o tobie swiadczy 25.08.06, 07:53
                                          errata:
                                          czestym paradoksem dzisiejszej emigracji z Polski jest fakt, ze dopuszczaja sie
                                          jej ludzie, ktorzy potencjalnie maja > tam < spore szanse na znalezienie zupelnie
                                          znosnego zatrudnienia:)))
                                          • menk.a Re: to tylko o tobie swiadczy 25.08.06, 09:36
                                            a Ty? żałujesz, że wyjechałeś?
                                            ;)
                                            • gftp Re: to tylko o tobie swiadczy 25.08.06, 17:41
                                              menk.a napisała:

                                              > a Ty? żałujesz, że wyjechałeś?
                                              > ;)

                                              to jest wlasnie jedno z tych tzw. pytan za milion dolarow.
                                              kazda odpowiedz na nie moze byc zle odczytana.
                                              tak jak wczesniej napisalem, emigracja to choroba.
                                              sa jej trzy wyrazne stadia. ktos kto wyjechal rok czy dwa temu bedzie ci
                                              opowiadal bajki o wolnosci, sukcesach itd.....ale to bardzo zlozony problem.
                                              widzisz tutaj ludzi wypisujacych o lepszym zyciu, szansach na sukces itp. milion
                                              razy wiekszych niz w Polsce. tak, to moze byc prawda; i prawdopodobnie oni nie
                                              klamia.
                                              czy ja zaluje?
                                              nie wiem. mysle, ze nie. finansowo i zawodowo wypelnily sie moje marzenia.
                                              nie mam pojecia jak potoczylyby sie moje losy gdybym zostal w Polsce, ale watpie
                                              czy udaloby mi sie dojsc do tego wszystkiego tam.
                                              problem emigracji nie polega na tym czego w nowym kraju sie dorobisz i kim
                                              jestes. to jest dosc proste; dla wielu ludzi.
                                              problem lezy w tym, ze w trakcie adoptacji nowej rzeczywistosci zmieniasz swoja
                                              swiadomosc i wiele wartosci, w ktore kiedys wierzylas; w koncu stajesz sie obca
                                              w swoim rodzimym kraju. to boli. przychodzi bowiem taki czas, kiedy meczy cie
                                              pogon za pieniadzem i dokladaniem jeszcze jednej 'cegielki' do twojego
                                              wymarzonego 'nowego domu'. ten 'nowy' przestaje cie juz podniecac, a w 'starym'
                                              nie mozesz znalesc nic co by cie zwiazalo na dluzej niz dwa miesiace. i to tez
                                              b. boli.
                                              to by bylo na tyle, w duzym skrocie:))))
                                              emigracja to choroba.
                                              to tak
                                              • menk.a Re: to tylko o tobie swiadczy 29.08.06, 00:32
                                                jak ze stronami medalu
                                                • gftp Re: to tylko o tobie swiadczy 29.08.06, 00:57
                                                  menk.a napisała:

                                                  > jak ze stronami medalu

                                                  troche chyba tak:))
                                                  jak sie tylko da, trzeba zawsze zerknac na ta druga strone.
                                                  • menk.a Re: to tylko o tobie swiadczy 29.08.06, 01:00
                                                    porównanie, punkt odniesienia,... jednoznacznej oceny chyba próżno szukać w tym
                                                    i w wielu innych tematach
                                                    ;)
                              • parmesan Re: to tylko o tobie swiadczy 30.08.06, 11:52
                                ty zostales wiec masz juz odpowiedz. Czego jeszcze szukasz?
    • ppoblocki Anuś.. 24.08.06, 23:22
      Igrasz z ogniem..
      i to poraz kolejny :P
      • more.words Re: Anuś.. 25.08.06, 09:52
        jak to ?? z ogniem igram :P
        heh
        jeszcze kawy nie piłam.. wiec wolniej kojarze - moof mi co i jak :P
        hihi
    • satyna335 bo maja rozum w glowie 25.08.06, 11:22
      a co moga robic w Polsce, wiedza, ze za granica jest o 100000(...)0000%
      lepiej!!! sama wyjechalam i juz nie wracam:)
    • khinga Re: dlaczego wartościowi faceci emigrują ?? 25.08.06, 12:48
      Ja zapytam inaczej...

      Dlaczego wartościowe kobiety emigrują?Hmmm? :))
      • roxett Re: dlaczego wartościowi faceci emigrują ?? 25.08.06, 12:49
        bo nie widza sensu w kreceniu sie w kolko:)
        • khinga Re: dlaczego wartościowi faceci emigrują ?? 25.08.06, 13:05
          I nie widzą szans na swoja przyszłość.
          • roxett Re: dlaczego wartościowi faceci emigrują ?? 25.08.06, 13:06
            Przyszlosc bedzie zawsze jakas, tylko nie taka jaka by sie chcialo miec:)
            • khinga Re: dlaczego wartościowi faceci emigrują ?? 25.08.06, 13:24
              Dokładnie:)
              I dlatego próbują zapewnić sobie lepszą przyszłość i wyjeżdżają:)
              • more.words Re: dlaczego wartościowi faceci emigrują ?? 25.08.06, 18:54
                a czy nie mogliby wyemigrowac ci mniej wartosciowi ?? i mniej wartosciowsze ;)
                wtedy w Polsce zostaliby sami świetni ludzie :D
                i by było superrr
                • prinzessin1 Re: dlaczego wartościowi faceci emigrują ?? 25.08.06, 21:16
                  To nie prawda, emgruja odwazni i gotowi na zmiany:)
                  • konrado80 Re: dlaczego wartościowi faceci emigrują ?? 25.08.06, 21:26
                    ech, czasem mysle ze juz nie dam rady tak dluzej, ze moze trzeba juz wrocic...
                    ale do czego???
                    • przeciwiza ja zem cie dzisiaj widzial gftp 28.08.06, 23:33
                      co banialuki piszesz'ja zem cie dzisiaj widzial gftp'w polsce cie widzial'jak
                      zawsze'
                    • khinga Re: dlaczego wartościowi faceci emigrują ?? 30.08.06, 11:21
                      konrado80 napisał:

                      > ech, czasem mysle ze juz nie dam rady tak dluzej, ze moze trzeba juz wrocic...
                      > ale do czego???

                      Konrad, przychodzą chwile zwątpienia-to prawda. Jednak nie należy sie poddawać,
                      a iść dalej...do przodu. W końcu wszystko się ułoży:)
                      Właśnie, do czego wracać? ...i dlatego większość zostaje!
                    • bettina75 Re: dlaczego wartościowi faceci emigrują ?? 30.08.06, 11:24
                      Konrado nie wracaj do niczego, wez sie w garsc, masz dory wiek, wszedzie sie
                      zalapiesz:)
    • szubrawiec76 Re: dlaczego wartościowi faceci emigrują ?? 30.08.06, 10:06
      to co wyżej... brak perspektyw, rząd, przygoda, bla,bla,bla + to że niektórzy z nich nie mogą poradzić sobie na miejscu lub rzucono im kłody pod nogi (nieuczciwa konkurencja, złodziejstwo, US) :(
Pełna wersja