rasgeea Re: Leniwy poniedziałek?!.. 18.09.06, 11:45 każdy jeszcze żyje weekendem, pzrerażony poniedziałkiem..tak jak ja.. chociaż jestem w pracy i w sumie mi się nudzi, to pisac jakoś też nie mam ochoty... lenistwo jest straszne...ale czasem strasznie potrzebne :D Odpowiedz Link Zgłoś
nezja Re: Leniwy poniedziałek?!.. 18.09.06, 11:48 Masz piękną sygnaturke , nie ma to jak prawda , która mozna zawrzeć w kilku słowach . Odpowiedz Link Zgłoś
szefu13 Re: Leniwy poniedziałek?!.. 18.09.06, 11:56 Zarobieni jesteśmy! A Ty nam tu głowę zawracasz! :))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
rasgeea Re: Leniwy poniedziałek?!.. 18.09.06, 11:59 O dziękuję:) To z "Małego Księcia" :))) Odpowiedz Link Zgłoś
nezja Re: Leniwy poniedziałek?!.. 18.09.06, 11:59 Ohhh , błagam o wybaczenie ;pppp;-))))))) To sie juz nie powtórzy -rzekła krzyżując dwa palce;p;-) Odpowiedz Link Zgłoś
szefu13 Re: Leniwy poniedziałek?!.. 18.09.06, 12:10 Ja nie wiem, o czym wy dziewczyny mówicie, ale naprawdę musiałem oderwać ręce od drążka sterującego dźwigiem na budowie, żeby odpisać na post, w tym momencie się zorientowałem, ze zawieszony betonowy element leci prosto na ToiToi-a i tak się zdenerwowałem, że łapiąc z powrotem drążki papieros mi wypadł z ust i wpadł mi do gumiaka parząc mi stopę, którą zacząłem wymachować i gumiak poleciał (na szczęście pet też). Spadł na maske mercedesa Kierownika i teraz strach złazić z dźwigu. Zabarykadowałem się więc i siedzę tu w jednym gumiaku, trzymając drążki z betonem nad kiblem, w którym jest tenże Kierownik i kombinuję, co dalej ..... Odpowiedz Link Zgłoś
nezja Re: Leniwy poniedziałek?!.. 18.09.06, 12:15 Zacznij pisać ksiązke ...dobrze Tobie idzie;P;-) Odpowiedz Link Zgłoś
szefu13 Re: Leniwy poniedziałek?!.. 18.09.06, 12:30 Tak myślałem, że z czymś przesadziłem i mój post nie będzie wiarygodny - no, bo gdzie na dźwigu niby miałbym mieć dostęp do Internetu? Cholera, muszę jeszcze popracować nad realiami :))))))))))))). A w ogóle, to powinno się montować Internet na dźwigach. Tylko trzeba ściśle zakazać palenia :). Odpowiedz Link Zgłoś
rasgeea Re: Leniwy poniedziałek?!.. 18.09.06, 12:45 to bądź tym pierwszym, wymysliłes, to załóż i opatentuj:) Być może wtedy i ja się skuszę i podciągnę na swoim "dźwigu" :PP Odpowiedz Link Zgłoś
rasgeea Re: Leniwy poniedziałek?!.. 18.09.06, 12:48 ale historyjka,którą opisałeś jest dość interesująca....proszę o ciąg dalszy....:)))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
rasgeea Re: Leniwy poniedziałek?!.. 18.09.06, 12:59 oj, widzę, że nie tylko ja dziś cierpię :))) razem jakoś raźniej:))))) Odpowiedz Link Zgłoś
monnia3 Re: Leniwy poniedziałek?!.. 18.09.06, 14:12 Szefu13 czekamy na cd:))) fajnie piszesz;) Odpowiedz Link Zgłoś
szefu13 Re: Leniwy poniedziałek?!.. 18.09.06, 15:35 ... siedzę tak i siedzę w tym dźwigu, stopa mi marźnie, przez dziurawą skarpetę wyglada obleśny, dwucentymetrowaj długości szpon dużego palucha, a Kierwonik chyba załatwia grubszą sprawę, bo siedzi tam i siedzi i nawet nie wie jak kusi los ... Takie jedno małe zemsnięcie podrążku, moment nieuwagi, no właściwie wypadek przy pracy i po nim. Nie będę musiał się tłumaczyć z dziury w masce mercedesa ... Ale z drugiej strony jakis nadgorliwy śledczy może dojść do wniosku, że to wcale nie wypadek i co wtedy? Przy tym dziurawy Merc, to pikuś! Ale nie w wykonaniu Kierownika ... No i co ja mam zrobić? Poproszę o konkretna poradę w temacie :))))))))))). Odpowiedz Link Zgłoś
szefu13 Re: Leniwy poniedziałek?!.. 18.09.06, 15:53 Genialne! Wszystkie moje problemy rozwiązane! A mianowicie: przystąpiłem do pedicure'u niezwłocznie. Nie mając pod ręką mojego standardowego przyrządu do pedicure'u, czyli nozyc krawieckich, postanowiłem to zrobić tak, jak robia to koty (proszę zauważyć, ze wiem, co to jest pedicure, po ja jestem po zawodówce!). W tym celu puściłem drążek dźwigu i złapawsze za stopę oburącz dociągnąłem ja gdzie trzeba. W tym czasie z przyczyn oczywistych kawał betonu poszybował w dół. Pech chciał, że Kierownik skończył posiedzenie i właśnie wylazł przed Toitoi-a i zaczął się przeciągać jak zwykł to robić tradycyjnie w takich momentach. Na szczęście jednak beton nie trafił w kibel, tylko spadł tuż przed nim ...... Chciałem jednocześnie oświadczyć, że jestem niewinny całego przykrego wypadku, ponieważ nie miałem zamiaru na nikogo spuszczać elementu betonowego z wysokości 10-ciu metrów, a stało się tak z powodu odwrócenia mojej uwagi od pracy z przyczyny zagadanie mnie na FT przez osobę nieszkolona z BHP na placu budowy. Cała wina więc powinna spaść na osobę odpowiedzialną za szkolenie BHP w miejscu pracy Wietki i w ogóle na wszystkich BHP-owców, gdyż zapewne nikogo oprócz budowlańców nie szkolą oni z zasad BHP na placu budowy, a jak widać z powyższego, powinni. :) Odpowiedz Link Zgłoś
monnia3 Re: Leniwy poniedziałek?!.. 18.09.06, 15:56 Matko:))) brzuch mnie rozbolał ze śmiechu:) szefu13 ciebie trzeba opublikowac i cytować na dobry początek dnia:) wszyscy chodziliby usmiechnieci od ucha do ucha...oczywiscie ze wzg. na przeszkolenie BHP :))) Odpowiedz Link Zgłoś
wietka Re: Leniwy poniedziałek?!.. 18.09.06, 16:09 Szefu, jestem przeszkolona i wyszkolona pod względem przestrzegania przepisów bhp i innych takoż :) a do Twojego problemu podeszłam z punktu widzenia estetyki:) Odpowiedz Link Zgłoś
szefu13 Re: Leniwy poniedziałek?!.. 18.09.06, 16:13 Nieważne. Grunt, ze ten buc, Kierownik juz nie bedzie mi bruździł. Zlazłem z dźwigu i jeszcze przebiłem mu opone w Mercu za mój złamany na szponie ząb! W końcu nie ma co liczyć na sprawiedliwość na tym świecie - każdy musi jej dochodzić sam ... :). Odpowiedz Link Zgłoś
monnia3 Re: Leniwy poniedziałek?!.. 18.09.06, 16:18 uuuaaa to jeszcze straty ponosłes w uzębieniu...jak teraz sie bedziesz uśmiechał? :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
szefu13 Re: Leniwy poniedziałek?!.. 18.09.06, 16:23 Uśmiech, to nic - u nas na budowie, to zaden nie ma kompletu. Ale to był jedyny ząb na górze, który się dobrze opierał na tych dolnych i teraz mi przybyłło ze 20 lat! A może i 30 jak się nie ogolę.... Odpowiedz Link Zgłoś
monnia3 Re: Leniwy poniedziałek?!.. 18.09.06, 16:26 Kurcze mozesz mnie nie rozśmieszac jak jem:))) prawie sie udławiłam jabłkiem:) ty to zapwne jadłbys je kroiwszy nożykiem jak moja babcia;)) hihi Odpowiedz Link Zgłoś
szefu13 Re: Leniwy poniedziałek?!.. 18.09.06, 16:30 Słuchaj, czytasz moje posty na własna odpowiedzialność. Szczególnie przy jedzeniu. :) Odpowiedz Link Zgłoś
monnia3 Re: Leniwy poniedziałek?!.. 18.09.06, 16:32 To i tak pół biedy że jadłam jabłko a nie piłam kawę bo wtedy potrafie obryzgać siebie i najblizsze otoczenie:))) hi hi Odpowiedz Link Zgłoś
rabea1 Re: Leniwy poniedziałek?!.. 18.09.06, 16:31 Szefu13 skad Ci sie to bierze takie glupie gadanie, aktor?:)) Odpowiedz Link Zgłoś
szefu13 Re: Leniwy poniedziałek?!.. 18.09.06, 16:38 Nie aktor. Po prostu elokwentny erudyta z IQ grubo powyzej szympansa :). Odpowiedz Link Zgłoś
rabea1 Re: Leniwy poniedziałek?!.. 18.09.06, 16:32 szefu13 napisał: > Uśmiech, to nic - u nas na budowie, to zaden nie ma kompletu. Ale to był jedyny > > ząb na górze, który się dobrze opierał na tych dolnych i teraz mi przybyłło ze > 20 lat! A może i 30 jak się nie ogolę.... Blagam, tworz dalej:)) Odpowiedz Link Zgłoś
szefu13 Re: Leniwy poniedziałek?!.. 18.09.06, 16:43 Ileż można? W końcu trzeba dać się też innym popisać. Poza tym tworzenie na jakiekolwiek zamówienie, czy z tytułu jakiejkolwiek obligacji musi się skończyć klęską. Przykład: ciągi dalsze znanych i lubianych filmów. Z wyjątkiem Vabanku, oczywiscie. :) Odpowiedz Link Zgłoś
monnia3 Re: Leniwy poniedziałek?!.. 18.09.06, 19:32 Hhhmm nie wiedziałam ze była druga część...a może pierwsza? szefu13 jak pedicure?;) Odpowiedz Link Zgłoś
szefu13 Re: Leniwy poniedziałek?!.. 19.09.06, 12:57 Nie przy jedzeniu. :) Wymyśl jakis wątek, to się będę wyżywał jak bedzie ciekawy :))). Odpowiedz Link Zgłoś
rabea1 Re: Leniwy poniedziałek?!.. 19.09.06, 12:59 Oooo, zjawil sie nasz bohater!!!!! :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
szefu13 Re: Leniwy poniedziałek?!.. 19.09.06, 16:11 Oui, c'est moi! (czytaj: łi, se mła) :)))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
monnia3 Re: Leniwy poniedziałek?!.. 19.09.06, 13:09 A co operatorzy dżwigów jadają na...lunch?;))) pijesz cosik do tego? tylko nie red bulla do odlecisz;) hi hi Odpowiedz Link Zgłoś
szefu13 Re: Leniwy poniedziałek?!.. 19.09.06, 16:12 Operatorzy dźwigów na naszej budowie na lunch jedzą piwo i popijają papieroskiem :). Odpowiedz Link Zgłoś
rabea1 Re: Leniwy poniedziałek?!.. 19.09.06, 13:11 szefu13 napisał: > Nie przy jedzeniu. :) > Wymyśl jakis wątek, to się będę wyżywał jak bedzie ciekawy :))). A mnie interesuje spedzanie wolnego czasu, co robisz jak nic nie robisz:))? Odpowiedz Link Zgłoś
szefu13 Re: Leniwy poniedziałek?!.. 19.09.06, 16:14 Nie łap mnie na logikę. Jak nic nie robię, to nic nie robię :))))). A wolny czas spędzam albo na siłowni, albo na rowerze, albo na strzelnicy, albo w parku, albo w kinie, albo w teatrze, albo w lesie, albo w sklepie, albo na majsterkowaniu, albo w knajpie, albo przed telewizorem, albo przed komputerem. Nieżle jak na operatora dźwigu po zawodówce, prawda? :))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
monnia3 Re: Leniwy poniedziałek?!.. 19.09.06, 13:17 szefu13 napisał: > Nie przy jedzeniu. :) > Wymyśl jakis wątek, to się będę wyżywał jak bedzie ciekawy :))). Hhmmm przyznaję że to ściągnięte...ale irytujący bohaterowie seriali telewizyjnych...moze być taki wątek?:))) Odpowiedz Link Zgłoś
szefu13 Re: Leniwy poniedziałek?!.. 19.09.06, 16:17 To będzie trudne, bo jako operator dźwigu z ambicjami nie oglądam seriali telewizyjnych... Za to wydaje mi się niezłym pomysłem i na poziomie dyskusja o filmie ogólnie, a szczególnie o kinie ambitnym (tylko bez przesady - w końcu jestem po zawodówce ... ). Np. filmy Almodovara :). Juz chyba grają "Volver" - muszę się wybrać .... Odpowiedz Link Zgłoś
karielcia Lepsiejszy Leniwy, niz Lany. 18.09.06, 16:11 Jak to ludzie marudza o byle co. Odpowiedz Link Zgłoś
menk.a Re: ja mam leniwy wtorek;) 19.09.06, 09:50 środa nie zapowiada się lepiej;)) Odpowiedz Link Zgłoś
rabea1 Re: ja mam leniwy wtorek;) 19.09.06, 09:57 czwartek tez nie, ale piatek wieczorem, to juz zupelnie cos innego:)) Odpowiedz Link Zgłoś
menk.a Re: ja mam leniwy wtorek;) 19.09.06, 10:07 dlatego lepiej od razu wałkować piątek;) Odpowiedz Link Zgłoś
rasgeea Re: ja mam leniwy wtorek;) 19.09.06, 13:17 tak, piątek to zdecydowanie lepsza perspektywa :)) Ja już żyję ta właśnie myślą:)) Motywuje mnie, że hej!! ;) Odpowiedz Link Zgłoś
maly.jasio Re: ja mam leniwy wtorek;) 19.09.06, 16:13 rasgeea napisała: > tak, piątek to zdecydowanie lepsza perspektywa :)) Ja już żyję ta właśnie > myślą:)) Motywuje mnie, że hej!! ;) Ty sie tak glupio nie ciesz... Pomysl lepiej o przyszlym poniedzialku :))) Odpowiedz Link Zgłoś