Dziewczyny jak często macie ochote na seks?

24.09.06, 12:26
Mam takie pytanie, nie pytam od tak sobie, mam swoje powody heh, pytanie
kieryje głównie do młodych dziewczyn a raczej kobiet, nie interesują mnie
wypowiedzi pryszczatych małolat które przedwcześnie i bez sensu rozpoczeły
współżycie (bez obrazy dziewczynki) Chciałbym wiedzieć jak często wy
dziewczyny macie ochote na seks ze swoim partnerem... lub też ogólnie jeśli
nie macie partnera z którym współżyjecie :)

Pozdrawiam
    • mona817 Re: Dziewczyny jak często macie ochote na seks? 24.09.06, 16:00
      Czasem codziennie, a czasem głowa mnie boli i spać mi się chce :-)
      • cybulcia Re: Dziewczyny jak często macie ochote na seks? 05.10.06, 14:24
        oj często często, ale to chyba naturalne co?
    • thais99 Re: Dziewczyny jak często macie ochote na seks? 24.09.06, 20:30
      To zależy od sytuacji. Jeśli mam dobry nastrój, mogłabym to robic codziennie,
      jeśli coś mnie "gryzie" najchętniej poszłabym spac, by obudzic się z większą
      chęcią do wszystkiego. Mam jednak faceta z temperamentem i on mógłby się ze mną
      kochac kilka razy dziennie. Często jest tak, że przełamuje mój nienajlepszy
      nastrój i po prostu się kochamy. I bardzo dobrze robi, bo okazuje się, że nie
      muszę czekac do rana, tylko mój nastrój poprawia się od razu. :)
      • czarnulka_77 Re: Dziewczyny jak często macie ochote na seks? 04.10.06, 21:26
        Mam 29 latek. Od 3 jestem mężatka. Powiem szczerze, że ja najchetniej robiła
        bym to codziennie a czasami nawet kilka razy dziennie, niestety moja druga
        połówka ma duzo mniejsze potrzeby i często musze sama zaspakajać swoje rządze.
        Pozdrawiam
        :)))
        • agula785 Re: Dziewczyny jak często macie ochote na seks? 05.10.06, 12:59
          tak co drugi dzień sie kocham z mężem. Teraz rzucilam w diabły tabletki
          antykoncepcyjne bo moim zdaniem znacznie zmniejszały moje libido i mam nadzieje
          że będziemy kochac się częściej i z większym zaangazowaniem z mojej strony ;-)
    • mijas_costa Re: Dziewczyny jak często macie ochote na seks? 06.10.06, 20:48
      ja bym chciała codziennie ale czesto jestem słomiana wdową
    • dickerchen1 Re: Dziewczyny jak często macie ochote na seks? 08.10.06, 19:33
      Niestety, ja biedulka
      nie mam mojego mężczyzny przy sobie na codzień... :(
      Ale za to jak już jesteśmy razem to 3-6 razy dziennie
      jest jego obowiązkiem!!! :
      Za każdym razem jest WSPANIALE!!!
      ;)
    • aza26 Re: Dziewczyny jak często macie ochote na seks? 11.10.06, 18:44
      bru2s napisał:

      > Mam takie pytanie, nie pytam od tak sobie, mam swoje powody heh, pytanie
      > kieryje głównie do młodych dziewczyn a raczej kobiet, nie interesują mnie
      > wypowiedzi pryszczatych małolat które przedwcześnie i bez sensu rozpoczeły
      > współżycie (bez obrazy dziewczynki) Chciałbym wiedzieć jak często wy
      > dziewczyny macie ochote na seks ze swoim partnerem... lub też ogólnie jeśli
      > nie macie partnera z którym współżyjecie :)
      Ja mam ochote dosyć często poniewaz z natury gorąca jestem to mi wystarcza raz
      dziennie.
      >
      > Pozdrawiam
      • india_27 Re: Dziewczyny jak często macie ochote na seks? 13.10.06, 18:02
        Różnie.Casem codziennie,czasem 2-3 razy w tygodniu,czasem przez 2 tyg.
        nic.tydzień przed miesiączką nigdy nie mam ochoty.
    • grzanka23 Re: Dziewczyny jak często macie ochote na seks? 14.10.06, 13:18
      Moglabym co dziennie.
    • renik20 Re: Dziewczyny jak często macie ochote na seks? 18.02.07, 02:46
      tak średnio to 3 razy dziennie :P
    • crazyfrogie Re: Dziewczyny jak często macie ochote na seks? 24.02.07, 02:18
      Ja bym mogła i chciała ciąąąąągle... :) Ale mój Mężczyzna jest często zmęczony -
      taka praca... :( Więc wychodzi 2-3 razy w tygodniu :(
      • konrado80 Re: Dziewczyny jak często macie ochote na seks? 24.02.07, 02:25
        co to znaczy taka praca??
        ja robilem po 13-14 godz od 14 do 3 w nocy i jakos mialbym wtedy ochote
        nie rozumiem jak mozna byc zmeczonym i nie chciec seksu
Pełna wersja