Dodaj do ulubionych

..sobota będzie dla nas :-)

22.03.03, 12:32
znacie taką piosenkę?

Poza piosenką, wiosennym słońcem, ale jeszcze zimowym chłodem, jak zwykle
herbatek 100 rodzajów, kawy 50, moja ulubiona gorąca czekolada, drożdżówki
z nadzieniem jak kto lubi, a nawet z kruszonką :-)

Nie wiem jak Wy, ale ja muszę iść do ogrodu. Muszę bo kazali, a wszystko
przez wiosnę co przyszła. Nie chce mi się, ale rozkaz to rozkaz :-)

A Wy co w sobotę robicie?

Ja idę :))
--
nict pierwszy w pogaduchach na poduchach i bez hehehe :(
Obserwuj wątek
    • jtka Re: ..sobota będzie dla nas :-) 22.03.03, 12:43
      nict1 napisał:

      > znacie taką piosenkę?

      pewnie,że znacie i nie tylko tą ;-)

      > Poza piosenką, wiosennym słońcem, ale jeszcze zimowym chłodem, jak zwykle
      > herbatek 100 rodzajów, kawy 50, moja ulubiona gorąca czekolada, drożdżówki
      > z nadzieniem jak kto lubi, a nawet z kruszonką :-)

      coś ciepłego się dziś przyda :-)
      choć u mnie już coraz cieplej...

      > Nie wiem jak Wy, ale ja muszę iść do ogrodu. Muszę bo kazali, a wszystko
      > przez wiosnę co przyszła. Nie chce mi się, ale rozkaz to rozkaz :-)

      a ja jeszcze nie muszę!:-)
      bo u mnie wiosenka dopiero się przebija ,a noce jeszcze bardzo zimne i ziemia
      zmarźnięta.
      Ale może już za tydzień? kto wie, może wyruszę na porządki podwórkowe i ogordowe
      :-)

      > A Wy co w sobotę robicie?

      ja dziś obiadek gotuję:-)
      i muszę instrukcje napisać:-(
      a tego to mi się strasznie nie chce robić , ale już dłużej nie mogę odciągać ...

      > Ja idę :))

      idź i wieeelkiego słonka Ci życzę i ciepłego, żebyś nie zmarzł:-)

      A ja tu będę zaglądać co chwilka;-)

      --
      ita_ociągająca_się;-)
      • nict1 Re: ..sobota będzie dla nas :-) 22.03.03, 13:15
        jtka napisała:

        > nict1 napisał:
        >
        > > znacie taką piosenkę?
        >
        > pewnie,że znacie i nie tylko tą ;-)
        >
        to może kiedys na poduchach pośpiewamy ?

        > > Poza piosenką, wiosennym słońcem, ale jeszcze zimowym chłodem, jak zwykle
        > > herbatek 100 rodzajów, kawy 50, moja ulubiona gorąca czekolada, drożdżówki
        > > z nadzieniem jak kto lubi, a nawet z kruszonką :-)
        >
        > coś ciepłego się dziś przyda :-)
        > choć u mnie już coraz cieplej...
        >
        > > Nie wiem jak Wy, ale ja muszę iść do ogrodu. Muszę bo kazali, a wszystko
        > > przez wiosnę co przyszła. Nie chce mi się, ale rozkaz to rozkaz :-)
        >
        > a ja jeszcze nie muszę!:-)
        to Ci dobrze :)))))))))

        > bo u mnie wiosenka dopiero się przebija ,a noce jeszcze bardzo zimne i ziemia
        > zmarźnięta.
        > Ale może już za tydzień? kto wie, może wyruszę na porządki podwórkowe i
        > ogordowe :-)
        >
        > > A Wy co w sobotę robicie?
        >
        > ja dziś obiadek gotuję:-)
        to dzisiaj juz nie sama zupa pochowa ale cały obiadek? :-)

        > i muszę instrukcje napisać:-(
        > a tego to mi się strasznie nie chce robić , ale już dłużej nie mogę
        > odciągać ..
        przyciąg, zrób, skończ, to nie bedziesz musiała strasznie nie chcieć robić :-)

        > > Ja idę :))
        >
        jakoś mi sie nie chce :-)

        > idź i wieeelkiego słonka Ci życzę i ciepłego, żebyś nie zmarzł:-)
        >
        Ty tez mówisz "idź", słonka życzysz żebym nie zmarzł, to już chyba naprawdę
        pójdę :(

        > A ja tu będę zaglądać co chwilka;-)
        >
        zaglądaj, zaglądaj, poduchowców częstuj czym tam masz pod ręką, zupy pilnuj,
        wiosnę witaj, obiad gotuj i instrukcje pisz :-)

        Pozdrawiam :))))
        --
        nict pierwszy w pogaduchach na poduchach i bez hehehe :(
    • nict1 Re: ..sobota będzie dla nas :-) 22.03.03, 16:41
      Ja muszę jeszcze do ogródka wrócić, potem na miasto wyjść, wrócić i znów gdzieś
      pójdę :-)
      Teraz przez okno widzę sąsiada, kóry trzepie dywan.
      Sąsiadka z piętra - też z naprzeciwka - myje okno, a inna, obok wiesza na
      balkonie pranie.
      Samo życie :-)
      --
      nict pierwszy w pogaduchach na poduchach i bez hehehe :(
      • ulalka Re: ..sobota będzie dla nas :-) 22.03.03, 17:08
        dzieńdoberek :)))) wiosenny bardzo i słoneczny :))))
        ja sprzątam, wyprowadzam piesa, a wieczorem świętuję WIEEEELKĄ wygraną
        koleżanki :)))
        buziaczki i podsyłam Wam troszkę pasztetu domowego zrobionego przez moją
        Mamę :))

        --
        odpoczne dopiero w trumience ;))))
      • jtka wracaj do nas... 22.03.03, 19:22
        i nie każ na siebie długo czekać:-))))))))
        a my się na poduchach rozłożymy,
        sobie pogadamy, i na Ciebie zaczekamy!
        ;-))))))))))
        --
        ita_rymująca:-)
    • jtka Re: ..sobota będzie dla nas :-))))))))))))))) 29.03.03, 06:52
      Witaj soboto!!!
      Witajcie poduchowcy!!!
      Miłego dnia dziś życzę wszystkim, zarówno u których słonko świeci , jak i u
      tych co deszczyk kropi :-))))))))))
      I oczywiście szykuję , ustawiam w rządek wszystkie szacowne filiżaneczki, kubki
      i szklanki, proszę herbatkę , kawusię lub czekoladkę do nich lać i pić na
      zdrowie!
      A drożdżóweczki są (jak zwykle) na głowie Nicta ;-)))
      Ale mam nadzieję,że nie każe nam długo na nie czekać:-)

      --
      ita

      p.s.może dziś u mnie pierwszy wiosenny deszczyk spadnie? Ale by się poszalało,
      jakby był ciepły;-))))
      • nict1 świeże, pachnące, jeszcze gorące drożdżowki 29.03.03, 07:20
        sobotnie!!!!!!!! :))))))))
        Z czym kto woli i do woli :-)

        Jtko z Ciebie prawdziwie ranny ptaszek :)))))))))))))))
        Ale mi dzisiaj niespodziankę zrobiłaś :))))))))))))))))))))))))))))))))))))))

        Dziękuję!
        Dla Ciebie też miłego dnia i jak chcesz tego deszczu to może pokapie?
        --
        nict pierwszy w pogaduchach na poduchach i bez hehehe :)
        • jtka Re: świeże, pachnące, jeszcze gorące drożdżowki 29.03.03, 07:45
          Witaj Nictcie:-))))))
          Wiesz, deszczyk by sie przydał, bo strasznie sucho wszędzie i dużo piasku, ale
          co w sumie będzie , to kto wie.....
          Ale z szaleństwem na deszczyku, to będę musiała jeszcze poczekać... , inaczej
          widzieć Was przez dłuższy czas nie będę mogła;-)))))))))))

          --
          ita_jak_zwykle_poranna:-)

          p.s. Nictcie, ja zawsze poranna jestem, dlatego rzadko nocami siedzę, bo wtedy
          budzę się rano, wstaję i nie mam siły żadnej w ciągu dnia... ;-))))
          • nict1 hej! hej! miło że jesteś! 29.03.03, 08:06
            jtka napisała:

            > Witaj Nictcie:-))))))
            > Wiesz, deszczyk by sie przydał, bo strasznie sucho wszędzie i dużo piasku,
            > ale co w sumie będzie , to kto wie.....
            > Ale z szaleństwem na deszczyku, to będę musiała jeszcze poczekać... , inaczej
            > widzieć Was przez dłuższy czas nie będę mogła;-)))))))))))
            to lepiej nie szalej :-)

            Dzisiaj musze robic dalej to co zaczalem w poprzednia sobote, dlatego nie moge
            zostac na dluzej :(
            A Ty co ciekawego robisz?

            --
            nict pierwszy w pogaduchach na poduchach i bez hehehe :(
            • jtka miło Cię również widzieć :-) 29.03.03, 08:10
              ja również kończę sprawy z zeszłej soboty, tzn. instrukcję;-(
              paskudztwo to jest straszne, ale co poradzić!
              A poza tym chciałabym chociaż z jedno okno umyć i firankę , i może cały któryś
              pokój posprzątać?Tak wiosennie już wtedy będzie... Tylko nie wiem , czy czasu
              starczy:-)
              No i oczywiście ogólne wiosenne sprzatanie , pranie i co nie tylko:-)))))
              --
              ita_planująca:-)
              • nict1 miło Cię widzieć :) 29.03.03, 08:15
                jak tak czytam co piszesz, to mi się przypominają wiosenne porządki w domu
                mojej babci... miło było :)

                Lepiej idę do ogrodu :-)
                --
                nict pierwszy w pogaduchach na poduchach i bez hehehe :(
                • jtka ach wiosenne... 29.03.03, 08:19
                  ... porządki:-))))
                  one zawsze nam się miło kojarzą po tych zimach długich, mroźnych , a na końcu
                  tak szarych...
                  chyba chcemy tą szarość wyczyścić..;-))))

                  --
                  ita
                  • nict1 Re: ach wiosenne... 29.03.03, 08:23
                    jtka napisała:

                    > ... porządki:-))))
                    > one zawsze nam się miło kojarzą po tych zimach długich, mroźnych , a na końcu
                    > tak szarych...
                    > chyba chcemy tą szarość wyczyścić..;-))))
                    >
                    i pomalowac na zielono, żółto i wszystko jedno jak byle nie szaro :-)

                    --
                    nict pierwszy w pogaduchach na poduchach i bez hehehe :)
            • jtka uwaga... 29.03.03, 08:14
              ekran wycieram , proszę oczy zamknąć,żebym czegoś nie prysnęła i za mocno nie
              wytarła;-))))))


              --
              ita
    • jtka sobota :-((((( 29.03.03, 13:40
      wiecie, totalnie namieszałam w swojej instrukcji i muszę wszystko od nowa
      robić:-((((((((((((((((((((((
      a miałam już prawie gotową:-((((((((((((((((((((((((((((((((((
      i odzyskać tego nie mogę:-(

      --
      ita:-(
    • jtka czy wiecie , co dziś zobaczyłam..? 29.03.03, 18:04
      Wracając teraz zobaczyłam u mojej sąsiadki w ogrodzie...... PIERWIOSNKI !!!!
      :-))))))))))))))))))))))))))))))))))
      no już teraz na 100% wiosna do mnie przyszła:-)))))
      cudny widok, nawet sobie nie wyobrażacie jak bardzo:-))))

      --
      ita

      p.s.dzięki temu widokowi humor się poprawia:-)
      a tak wogóle, to troszkę odzyskałam tej instrukcji, resztę dopisałam i do
      najbliższej kontroli... najwyżej będę musiała poprawić;-)))
    • jtka Wielka Sobota 19.04.03, 07:02
      Już coraz bliżej święta....:-)
      Dziś życzę Wam piknych pisanek, malujcie je i nie przestajcie, udanych ciast i
      potraw:-)
      No i poświęconkę przygotowywać:-)
      tylko po drodze jajek nie pogubić lub innych rzeczy;-)
      Wiem z własnego doświadczenia ,że coś takiego się zdarzało:-)
      --
      ita_o_kork_od_świąt:-)
      • jtka Re: Wielka Sobota 19.04.03, 17:15
        Ja już jestem gotowa do świąt:-)
        Wszystko zrobione (no prawie, tylko przełożyć wafle mi zostało, ale to
        drobnostka), wszystko posprzątane, błyszczy się;-)
        Czyli czas już świętowć:-))))
        Wesołych, zdrowych i spokojnych:-))))))))))))))))
        --
        ita_oczekująca_na_święta:-)
    • aniouek1 WIELKA SOBOTA i... 19.04.03, 09:41
      "święcone" puka do drzwi, od RODZINY SZUFLADOWEJ dla RODZINY PODUCHOWEJ
      z życzeniami najlepszymi - niech Wam się szczęści :)
      Przyjaciele naszych przyjaciół są naszymi przyjaciółmi,więc zostawiam Wam:
      święcone malowanki-kraszanki, lukrowaną babę, pęto kiełbaski, chrzanu dwie
      laski, a do tego wiązkę bazi byście byli gościom radzi :)
      --
      zapraszam.. piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź - może cud
      się zdarzy...?! :)www2.gazeta.pl/forum/790620,30353,790602.html?f=11087
      • aniouek1 dostałem nie to co chciałem ale wszystko co trzeba 19.04.03, 11:01
        W SZUFLADZIE Kajtek43 przytoczył takie oto słowa:

        > "Prosiłem Boga o siły, bym mógł zdobywać - uczynił mnie słabym, bym nauczył
        > się służyć w pokorze.

        > Prosiłem o zdrowie, bym mógł czynić rzeczy wielkie - uczynił mnie kaleką, bym
        > czynił rzeczy dobre.

        > Prosiłem o bogactwo, bym mógł być szczęśliwy - uczynił mnie ubogim, bym był
        > mądry.

        > Prosiłem o władzę, by podziwiali mnie ludzie - uczynił mnie szaraczkiem, bym
        > odczuwał potrzebę Boga.

        > Prosiłem o wszystko, bym mógł cieszyć się życiem - obdarzył mnie życiem, bym
        > mógł cieszyć się wszystkim.

        > Nie otrzymałem niczego o co prosiłem, lecz wszystko na co miałem nadzieję.
        > Niemal na przekór mnie, moje niewypowiedziane modlitwy zostały wysłuchane.
        > Spośród wszystkich ludzi odebrałem najobfitsze dary."

        Niektórzy znają z pewnością taką opowieść:

        Jednego dnia, mały motyl zaczął wykluwać się z kokonu; mężczyzna usiadł
        i przyglądał się jak motyl przeciska swoje ciało przez ten malutki otwór.
        I wtedy motyl jakby się zatrzymał.Tak jakby zaszedł tak daleko jak mógł
        i dalej już nie miał sił.
        Więc mężczyzna postanowił mu pomóc: wziął nożyczki i rozciął kokon.
        Motyl wyszedł dalej bez problemu.
        Miał za to wątłe ciało i bardzo pomarszczone skrzydła.
        Mężczyzna kontynuował obserwacje,ponieważ spodziewał się, że w każdej chwili
        skrzydła motyle zaczną grubieć, powiększać się dzięki czemu motyl będzie mógł
        odlecieć i zacząć żyć.
        Tak się nie stało!
        Motyl spędził resztę życia czołgając się po ziemi z mizernym ciałem
        i pomarszczonymi skrzydłami. Do końca życia nie był w stanie latać.

        Człowiek w całej swej życzliwości i dobroci nie wiedział, że walka motyla
        z kokonem była bodźcem dla jego skrzydeł i dzięki temu motyl był w stanie
        latać, gdy tylko pokona opór kokonu.

        Czasem walka to to, czego nam w życiu potrzeba.
        Jeśli Bóg pozwala nam iść przez życie bez jakichkolwiek problemów to może
        to zrobić z nas słabeuszy. Nie bylibyśmy tak silni jak moglibyśmy.
        Nie być w stanie do latania.

        i stąd refleksji kilka:

        Prosiłem o siłę...
        Bóg dał mi przeciwności losu, aby zrobić mnie silnym.

        Prosiłem o mądrość...
        Bóg dał mi problemy do rozwiązania.

        Prosiłem o dobrobyt...
        Bóg dał mi mózg i krzepę.

        Prosiłem o odwagę…
        Bóg dał mi przeszkody do pokonania.

        Prosiłem o miłość...
        Bóg dał mi ludzi w kłopocie, aby im pomóc.

        Prosiłem o przychylność...
        Bóg dał mi okazje do wykazania się.

        „Dostałem nie to co chciałem...
        Ale dostałem wszystko czego było mi trzeba."

        p.s.
        W imieniu Nictusia, co to z okazji Świąt wypadł z sieci, i w świat leci,
        pozbieranych myśli parę na PODUCHY kładę :)
        --
        zapraszam.. piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź - może cud
        się zdarzy...?! :)www2.gazeta.pl/forum/790620,30353,790602.html?f=11087
      • alka_xx Re: ..sobota będzie dla nas :-) 26.04.03, 06:58
        odzywam sie...:))) ale to nie moja robota:))))
        jeszcze nie wiem jak jest u mnie , ale zaraz wybieram sie do ogrodu z kawka,
        wiec sprawdze...
        a sobotnia kawka wypita w sobote skoroświt na laweczce pod papierowką to po
        prostu rytual...

        pozdrawiam
              • transoptor Re: ..sobota będzie dla nas :-) 10.05.03, 04:50
                Dziś sobota,chyba lubimy ją wszyscy
                może się zdarzyć że wstaliście wcześnie (borsuczki moje)
                i może się zdarzyć,że pada deszcz ,ale deszcz niezwykły - majowy
                i może się zdarzyć,że przy porannej kawie przeczytacie to ,co tu następuje
                i może się zdarzyć,że mnie posłuchacie ,założycie kalosze i bez parasola...
                ...wyjdziecie na poranny majowy spacer
                i być może zobaczycie swoje miasto,jeszcze uśpione
                i być może zobaczycie w spokoju sobotniego poranka ,coś innego niż codziennie
                coś ładniejszego
                i być może poczujecie zapach ziemi,zieleni,zapach wiosny ,zapach maja
                i być może wrócicie ze spaceru trochę przemoczeni ale napewno radośni
                i kto wie może popatrzycie na swych bliskich łaskawszym okiem
                i kto wie może podacie im śniadanie do łóżka
                i kto wie może wtedy zrozumiecie co to jest szczęście
                • jtka Re: ..sobota będzie dla nas :-) 10.05.03, 07:40
                  a u mnie poranek ciepły, choć lekko zachmurzony:-)
                  już nie deszczowy jak wczorajszy wieczór majowy:-)
                  ale zapach jest przecudny - ech co ja będę ten zapach w słowa ubierać,
                  to po prostu trzeba poczuć:-)))))
                  a co do szczęścia - ono zawsze przy nas jest,
                  tyle że nie zawsze umiemy go dostrzec...
                  --
                  ita
      • jtka Nictcie:-) 10.05.03, 13:16
        chyba zadomowiłeś się już na tym końcu świata:-)
        bo coraz częściej nas odwiedzasz:-))))))
        witaj sobotnio:-)
        --
        ita
        • ulalka Re: witajcie sobotnio :))) 10.05.03, 15:42
          Ci co na deszczyku majowym zachwycają oddechy, Ci u których ciepełko miłe, i CI
          smoliści i nadmorscy i z końca świata :))) dobrze, że jesteście :))
          --
          odpoczne dopiero w trumience ;))))
    • jtka Re: ..sobota będzie dla nas :-) 31.05.03, 06:38
      tak.... hihihihihi....
      no to możecie już wstawać... sobota nastała;-)))))))))
      hihihihihihiihi
      --
      ita_z_szalonym_tygodniem;-))))

      "Jeśli chodzi o szczęście, to warto się po nie bardzo nisko schylić" :-)
    • jtka Re: ..sobota będzie dla nas :-) 31.05.03, 06:54
      no dobra mili....
      to ja już sobotnio-niedzielnie do pracy się zabieram:-)))))
      miłego wypoczynku na poduchach weekeendoowyychh;-))))
      --
      ita_pomyłkowa;-)

      "Jeśli chodzi o szczęście, to warto się po nie bardzo nisko schylić" :-)
    • aniouek1 ? ;) 31.05.03, 10:38
      wyszłam z szuflady w sobotę i wydaje mi się, że w sobotę na poduchy
      przyleciałam, a tu niedziela przed sobotą ;)
      A może z szuflady na poduchy dalej niż myślałam, albo z moim lataniem coś nie
      tak?
      Chciałam Was pozdrowić i wekendowe życzenia złożyć, a teraz nie wiem czy się
      wekend zaczyna :) czy się będzie kończył :(
      Ale co tam! Czy to nie wszystko jedno?
      Pozdrawiam Was i życzę dobrych dni - sobót, niedziel i innych też :))))))))))
      --
      prosze...piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź
      - może...cud się zdarzy...?! :)www.szufladalistopisow.prv.pl
    • jtka Re: ..sobota będzie dla nas :-) 07.06.03, 22:57
      a czemóż to soboty dziś nikt nie witał???;-))))))))
      Witajcie kochani we własnej sieci w końcu:-)))))))))))))))))
      --
      ita_z_odzyskanym_połączeniem:-)

      "Jeśli chodzi o szczęście, to warto się po nie bardzo nisko schylić" :-)
    • jtka Re: ..sobota będzie dla nas :-) 21.06.03, 14:09
      witam sobotnio... smutno mi dziś... zimno na dodatek i bez słońca...
      przytulę sie do poduchy i posłucham patefoniku...
      --
      ita

      "Jeśli chodzi o szczęście, to warto się po nie bardzo nisko schylić" :-)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka