leziox
23.12.06, 21:49
Jak święta,to trzeba coś życzyć.
Dlatego życzę tutaj w swoim i tylko swoim,nieprzekupnym imieniu wszystkiego
dobrego dla odwiedzających te ciemne,zakurzone strony/a psik!/biednych oraz
bogatych ludzi,czyli innymi słowy:
-socjo-i psychopatów,zapełniających leżanki u drogich psychologów
-grafomanów oraz takich którzy sądzą że mają coś do powiedzenia
-erotomanów,nimfomanki oraz zboczków wszelkiej maści szukających tutaj
najczęściej okazji do dymanka,której zresztą tu nigdy nie znajdują,bo niby jak
tak bez viagry,co droga jest cholernie
-samotnych poszukiwaczy i poszukiwaczek drugiej połówki jabłka,które ciągle
nie chce się skleić,bo zamiast złotej renety wychodzi ciągle papierówka albo
mus jabłkowy
-nerwusów rozczarowanych życiem,co to po drugiej flaszce gorzały przychodzą
tu,żeby komuś dowalić,ale nie ma tak dobrze bo cenzura czuwa i wycina
najładniejsze zwroty L
-znudzonych nudziarzy,których nikt i nic nie jest w stanie rozweselić,bo nuda
jest ich życiem,z tego powodu zatruwających niniejsze łamy,ale przecież to też
ludzie...
-alkoholików oraz abstynentów,chcących zmiany biegunów na przeciwne
-impotentów i nadpobudliwych seksualnie,którzy opisują niezwykle barwnie swoje
wielkie problemy z małymi częściami ciała
-zamaskowanych policjantów i bandytów,których przez neta poznać nie
można,znaczy można ale nie wiadomo nigdy who is who,a przecież errare humanum est
I innych,podobnie ciekawych elementów,których nie wymieniłem tutaj z powodu
zmniejszonego przez tani alkohol IQ,które to IQ częściej znika niż się
pojawia-wychodzę z założenia że moje IQ znajduje się aktualnie na wakacjach.
Znając Wasze lenistwo i niechęć do czytania postów mających więcej niż 45
liter kończę moją paradę życzeń,pozdrawiając Was demokratycznie i
łącznie,życząc przede wszystkim Zdruffka/korekta,nie poprawiać/,oraz dzielnego
przetrzymania świąt Bożego Narodzenia bez uszczerbku na zdrowiu i
umyśle,zwłaszcza gdy ma Was nawiedzić tabun pociotków i legion ich dzieci.