be_em 11.01.07, 11:33 w końcu jestem w stanie błogosławionym;))) Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
menk.a Re: sis... dlaczego mi nie gratulujesz? ;)))) 11.01.07, 11:51 wiem, kochana cieszę się o jakimś prezencie myślę;)))))))) ba, chyba nawet zacznę zazdroscić ;)))) Odpowiedz Link Zgłoś
be_em Re: sis... dlaczego mi nie gratulujesz? ;)))) 11.01.07, 11:55 menk.a napisała: > wiem, kochana > cieszę się > o jakimś prezencie myślę;)))))))) możesz mi uzbierać na spiralę;))) przyda się po;) > ba, chyba nawet zacznę zazdroscić ;)))) no to do boju kochana:) Odpowiedz Link Zgłoś
menk.a Re: sis... dlaczego mi nie gratulujesz? ;)))) 11.01.07, 12:14 mamy niski przyrost urodzeń, więc żadnych spiral Ci nie kupię masz się rozmnażać na potęgę ku chwale ojczyzny :PPPPPP Odpowiedz Link Zgłoś
miserable2 Re: sis... dlaczego mi nie gratulujesz? ;)))) 11.01.07, 12:24 a jak to sa na wejsciu siedmioraczki ? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
menk.a Re: sis... dlaczego mi nie gratulujesz? ;)))) 11.01.07, 12:34 7 szczęść, czyli kupa nieszczęścia, ale chwila nieszczęścia to parami chodzą ;)))) Odpowiedz Link Zgłoś
menk.a Re: sis... dlaczego mi nie gratulujesz? ;)))) 11.01.07, 13:50 tak mi teraz przyszło do głowy.... jesteś w stanie błogosławiaonym od kiedy? od tej rocznicowej kolacji z mężowiem, czy od tej delegacji w wawie z szefem? bo to stanowi zasadniczą różnicę :PPPPPP Odpowiedz Link Zgłoś
be_em Re: sis... dlaczego mi nie gratulujesz? ;)))) 11.01.07, 17:49 menk.a napisała: > tak mi teraz przyszło do głowy.... > jesteś w stanie błogosławiaonym od kiedy? od tej rocznicowej kolacji z > mężowiem, czy od tej delegacji w wawie z szefem? > bo to stanowi zasadniczą różnicę :PPPPPP od wyjazdu z mężem na Mazury;) ale szef też widział USG;)) he, he... teraz mam L4 i wszytsko w nosie:) Odpowiedz Link Zgłoś