Gdzie chadzają dziewczyny z poglądami?

26.01.07, 23:37
Załóżmy, że chciałbym pogadać. Załóżmy, że miałaby to być rozmowa z
dziewczyną. Niekoniecznie musi być olśniewająco piękna (choć to żadna
przeszkoda) ale chciałbym, żeby miała własne poglądy. Najlepiej odrobinę
niezgodne z moimi. Żebyśmy w dyskusji o pośle Gosiewskim doszli do etapu
rękoczynów albo choć tzw. ostrej wymiany poglądów z udziałem sekundantów.
Gdzie w Warszawie można zdybać takie dziewczyny? Błagam, nie sugerujcie
żadnych klubów z tańcami, bo od głośnej muzyki mi się zwoje prostują.
    • jbk2 Re: Gdzie chadzają dziewczyny z poglądami? 27.01.07, 23:15
      Hmmmm....
      niech sie zastanowie...
      miejsc takich nie ma, mniemam (bez skazy), ale mozna czasem spotkac kogos
      przypadkiem, gdy sie nie spodziewasz...
      Czy warto tracic czas na dysputy o Gosiewskim ,Samoobronie itp?
      Tyle innej wiedzy mozna wymienic.
      Jezeli nie znajdziesz oczekiwanego miejsca w Wawie i nadal chcesz dyskutowac -
      odezwij sie.
      JA
      • lippmann Re: Gdzie chadzają dziewczyny z poglądami? 28.01.07, 18:25
        a miałem nadzieję, że są takie miejsca tylko głęboko zakonspirowane...
        Gosiewski to oczywiscie przyklad. Moze byc temat mniej banalny np. prywatyzacja
        Huty im. Sędzimira a obecny stan globalizacji :)
        • bia111 Re: Gdzie chadzają dziewczyny z poglądami? 04.02.07, 13:29
          Inteligentne kobiety z poglądami...no nie...takie przecież w ogóle nie są
          potrzebne meżczyznom...a gdzie sławne założenie dotyczace ideału kobiety:
          1. Piękna
          2. Miła
          3. Nie za inteligentna ( delikatnie mówiąc). Broń Boże, żeby sie nie zgadzała w
          czyms z facetem, wtedy niestety nici z punktu 2....ah
          • lippmann Re: Gdzie chadzają dziewczyny z poglądami? 04.02.07, 22:52
            > a gdzie sławne założenie dotyczace ideału kobiety:
            > 1. Piękna
            > 2. Miła
            > 3. Nie za inteligentna ( delikatnie mówiąc).

            Może to są sławne założenia ale skąd je Pani wzięła? Co robić z "miłą i Nie za
            inteligentna" jak juz minie pierwszy ogien namiętności? Zmienić na inną?
            • bia111 Re: Gdzie chadzają dziewczyny z poglądami? 05.02.07, 20:13
              Cóż, większość mężczyzn nie myśli aż tak perspektywicznie, a potem to już
              przychodzi przyzwyczajenie itd....i większość 30-latków kilka lat po ślubie
              wraca jak najpoźniej z pracy, a wieczorami gra w Need for Speed i tyle ...
              Bo niestety kobiety inteligentne są wymagające, a nie wszystkim się chce
              wysilać po prostu...taka rzeczywistość :-))
              • lippmann Re: Gdzie chadzają dziewczyny z poglądami? 10.02.07, 21:49
                Need for Speed powiadasz... Cos jest na rzeczy.
                Nie jestem tylko pewien czy rzeczywiscie inteligentne dziewczyny sa wymagajace.
                Początkowo tak. Ale potem?.. Jaka jest żeńska odmiana Need for Speed? :-)
    • agentka_j27 Re: Gdzie chadzają dziewczyny z poglądami? 05.02.07, 20:22
      proponuję zwizytować młodzieżówki LPR i Samoobrony, wiele lasek z jasnymi
      poglądami, potrafiących do upadłego bronić poronionych teorii swoich guru, które
      równocześnie są ich poglądami ;) zapewne nie będą one zgodne z twoimi, niezbyt
      merytoryczna, ale zawsze dyskusja gwarantowana...
      • lippmann Re: Gdzie chadzają dziewczyny z poglądami? 10.02.07, 21:51
        Z tego co widzialem na filmach z imprez LPR to tam raczej dominuja mezczyzni.
        Fakt, ze o nietypowych preferencjach (vide: tarzanie sie z kolegami na podlodze
        biura).
    • nadia261 Re: Gdzie chadzają dziewczyny z poglądami? 05.02.07, 22:55
      dziewczyny z pogladami chadzaja wszędzie, tylko faceci dostrzegają te bardziej
      błyszczace.rozejrzyj sie wokół...
      • lippmann Re: Gdzie chadzają dziewczyny z poglądami? 10.02.07, 21:52
        Toż ja sie rozglądam! Ale zawsze lepiej wiedzieć gdzie są najlepsze tereny do
        rozglądania :)
    • beza_1 Re: Gdzie chadzają dziewczyny z poglądami? 09.02.07, 19:21
      ja chyba spełniam kryteria, bo jestem z W-wy & nie jestem olśniewająco piękna &
      mam poglądy & przepadam za dyskusjami...
      • lippmann Re: Gdzie chadzają dziewczyny z poglądami? 10.02.07, 21:53
        Zgoda, spełniasz kryteria. W takim razie gdzie najczęściej chadzasz?
    • mmarek80 Re: Gdzie chadzają dziewczyny z poglądami? 11.02.07, 08:33
      a ja myślę, że
      dobrym miejscem byłby ,,srednioambitny" koncert - typu Pogodno, Ścianka, Kobiety (kapela gdyby ktoś nie widział), Przemyk albo Kapela ze Wsi Warszawa itp.
      ale mogę się mylić.:)
    • aeiou2 Re: Gdzie chadzają dziewczyny z poglądami? 11.02.07, 20:30
      słuchajcie, to jest niesamowite. zaglądam czasem na to forum i tu ciągle ktos
      kogoś szuka. normalne dziewczyny szukaja normalnych facetów.wszyscy szukaja
      miejsc gdzie te dziewczyny bądz ci faceci chodzą, gdzie można ich spotkać,jak
      ich spotkać, jak rozpoznać...Jednak z tego co zauważyłam to wiekszość
      poprzestaje na pisaniu o tym, bo sama kiedyś chcialam nakręcić jakieś spotkanie
      i sie nieudalo.a wracając do tematu" gdzie chadzają dziewczyny z poglądami" i
      domyślam sie że chodzi Ci też o dziewczyny wolne, to myślę,że chodza w rózne
      miejsca w zależności od zainteresowań.Myslę,też ,że jest duże
      prawdopodobieństwo ,że nigdzie nie chodza bo umartwiają sie nad swoją
      samotnością i zastanawiają sie gdzie chadzają ci faceci z poglądami. Jeśli
      chodzi o mnie to chodze w rózna miejsca,np na silownie na Wawrze. No ale tam
      choć faceci maja swoje poglądy to prawie wszyscy sa zajęci:) i krąg sie zamyka.
      I dalej szukamy
      • lippmann Re: Gdzie chadzają dziewczyny z poglądami? 17.02.07, 22:42
        > "Myslę,też ,że jest duże
        > prawdopodobieństwo ,że nigdzie nie chodza bo umartwiają sie nad swoją
        > samotnością i zastanawiają sie gdzie chadzają ci faceci z poglądami."

        Trafiłaś w punkt koleżanko samogłoskowa! Tego się właśnie obawiałem. Znikąd nie
        masz ratunku. Bedę musiał dalej szukać w pracy. Dzięki za pomoc!
        • aeiou2 Re: Gdzie chadzają dziewczyny z poglądami? 20.02.07, 23:06
          nie szukaj w pracy kolego lippmannie, bo jak bys mial znależć w pracy to już
          bys znalazł a teraz to z tych poszukiwan może wyjść co najwyżej nieszczęśliwy
          romans.
    • 0enola0 Hmmm... moje klimaty :) 17.02.07, 02:20
      Ale ja "chadzam" tylko do pracy, bo w miejscach publicznych przeznaczonych na
      spotkania w celu przeprowadzenia rozmowy, muzyka ma tyle decybeli, że "zwoje mi
      się prostują". No, i nie jestem z Warszawy (choć miasto b. lubię). Życzę
      powodzenia w poszukiwaniach :)
      • lippmann Re: Hmmm... moje klimaty :) 17.02.07, 22:46
        Dzięki za życzenia.
        Prawdę mówiąc dopiero zaczynam poszukiwania więc jeszcze mam nadzieję... :)
        • ania140286 Re: Hmmm... moje klimaty :) 17.02.07, 23:15
          Życzę Ci abyś w końcu znalazł tę swoją dziewczynę z poglądami.Wiem z własnego
          doświadczenia,że jest to niebywale trudne.Każdy z nas ma jakieś poglądy,ale nie
          każde są warte uwagi.Powodzenia
    • maruuszka Re: Gdzie chadzają dziewczyny z poglądami? 18.02.07, 15:36
      Najpierw muszę wyrazić mój niesmak, co do postu, który mówi o kryteriach,
      według których mężczyźni szukają kobiety. Przestańmy szufladkować. I dlaczego
      dziewczyna musi być miła, nieziemsko piękna i na dodatek niezbyt inteligentna?
      Jakkolwiek z tymi dwoma pierwszymi potrafię się zgodzić, tak to ostatnie wprost
      godzi w moje przekonania. Umiem sobie jakoś ten fakt realistycznie wytłumaczyć
      tym, że mężczyzna ( teoretycznie! bez uogólniania! ) pragnie stanowić wyższość
      nad partnerką, być niejako dla niej autorytem i zaskakiwać wiedzą, tak nie mogę
      wyobrazić sobie, że facet chce mieć u boku, kogoś z kim nie może się porządnie
      wygadać. Ich związek opierać się ma wyłącznie na patrzeniu? Odwracając
      sytuację, według mnie, a to jest tylko moje skromne zdanie, człowiek z którym
      chcemy spędzić resztę życia powinien być PRZEDE WSZYSTKIM inteligentny, mądry,
      bo gdy minie te 20,30, ba 40 lat, to te cechy staną się jedynym atutem, uroda
      pójdzie w niepamięć, ponętne ciało zostanie już tylko przenośnikiem duszy. I
      wtedy okaże się, co tak naprawdę mamy dla siebie do zaoferowania.
      Z resztą ta mądrość jest różnie pojmowana, więc każdy będzie marzył o zupełnie
      innym... typie? W przeciwnym razie z mojej wypowiedzi wynikałoby, że do miłości
      mają prawo tylko wykształceni inteligenci. A to nieprawda! Bo każdy ma coś do
      powiedzenia, jakąś własną historię i teraz tylko należy znaleźć odpowiednią
      osobę, która zechce wysłuchać, podzielić się swoją historią i tym samym
      stworzyć wspólną.

      A co do tematu, to dziewczyny z poglądami są wszędzie. Jednak chyba czasami
      zbyt nieśmiałe, by ujawnić swoje istnienie. Gdybym mieszkała w Warszawie z
      pewnością, zakładając oczywiście, że jestem tą 'dziewczyną z poglądami',
      wybrałabym się na samotny, powolny spacer po najbardziej ruchliwej ulicy
      miasta, obserwowałabym ludzi i ich zachowania, a potem? Potem chętnie
      wylądowałabym w kinie żeby zobaczyć nowe dokonania Woodego Allena... a potem?
      Najchętniej porozmawiałabym z kimś o filmie, ( i nie tylko!) w jakiejś
      zacisznej knajpce, w której z głośników sączyłby się przyjemny głos jakiegoś
      jazzowego artysty ( Sinatra, Cohen i Sting mile widziani! ). Echh, rozmarzyłam
      się. Koniec.


      A i jeśli już mowa o polityce, apropo pana Gosiewskiego, gdy zakładałam konto,
      w ramce, gdzie znajduje się wyraz do przepisania pojawiło się słowo 'kaczka'.
      Ach, ta gazeta.pl robi się nam niepoprawna politycznie.



      • 0enola0 Pretensjonalne... 22.02.07, 23:32
        Sorry, ale ten post jest taki pretensjonalny...
Pełna wersja