Zagadka, żeby się zrelaksować :-)

27.01.07, 11:58
freeweb.siol.net/danej/riverIQGame.swf
ZASADY
- wchodzisz niebieskim okrągłym po prawej
- musisz przetransportować wszystkich na drugą stronę
- tratwa zabiera tylko 2 osoby
- sterować tratwą potrafią jedynie: ojciec, matka i policjant
- matka nie może przebywać z synami bez ojca
- ojciec nie może przebywać z córkami bez matki
- złodziej nie może przebywać z członkami rodziny bez policjanta

W Japonii to zadanie do rozwiązania na rozmowach o pracę.


Jeżeli przewieziecie wszystkich to jesteście wielkie, ja jeżdżę tą tratwą od
rana, może nie mam głowy
    • boo-boo Re: Zagadka, żeby się zrelaksować :-) 27.01.07, 12:06
      A co z kijem do "wiosłowania"? Masz? Może nie trza mieć głowy :))
      • s.dominika Re: Zagadka, żeby się zrelaksować :-) 27.01.07, 12:12
        Przewiozłam ich wszystkich. Od razu humor mi się poprawił. Jak się poddacie, to
        moge podpowiedzieć. Odzyskałam głowę :-)
        • inari2 Re: Zagadka, żeby się zrelaksować :-) 27.01.07, 22:15
          Oj i ja przewiozłam!!! Też mi sie micha uchachała z takiej pierdołki.
    • boo-boo Re: Zagadka, żeby się zrelaksować :-) 27.01.07, 12:11
      Ni huja,ręce do góry, awykonalne?
      • azaheca Re: Zagadka, żeby się zrelaksować :-) 27.01.07, 17:20
        kurczę,już kiedyś to słyszałam,wykonalne ale nie pamiętam jak..;))))
        • margushia Re: Zagadka, żeby się zrelaksować :-) 29.01.07, 11:33
          a mi w ogole tratwa nie chce plynac.. udalo mi sie dwoch wsadzic, ale juz wrocic
          po kolejnych nie chce..
          • bella.donna1 Re: Zagadka, żeby się zrelaksować :-) 30.01.07, 16:22
            super się ubawiłam
            no zrelaksowałam znaczy:)
            udało się
            trochę sobie popływałam nie powiem ale jesteśmy na drugiej stronie i cieszymy
            sie:)
            • maja1116 Re: Zagadka, żeby się zrelaksować :-) 31.01.07, 01:23
              fajne,20min mizajelo,ale drugi raz nie wiem czymi sie uda:-)
          • margushia Re: Zagadka, żeby się zrelaksować :-) 31.01.07, 09:13
            Ale jak sie wraca tratwa.. bo mi nikogo nie chcialo zaladowac, tylko rodzicow, a
            z powrotem nie chce wracac.. jak to sie robi?
            • euforka Re: Zagadka, żeby się zrelaksować :-) 31.01.07, 09:58
              Czy któraś z was zdradzi jak rozwiązać tą zagadkę? Jak do tej pory jeszcze się
              przy niej nie zrelaksowałam :(
              • karmazynowa_dama Re: Zagadka, żeby się zrelaksować :-) 26.02.07, 22:30
                heh świtna zabawa, rzpracowanie tego zajęło mi 3 minuty, a to takie banalne!
                Mąż raz już odpuścił, zaraz spróbje raz jeszcze
    • skoczek28 Re: Zagadka, żeby się zrelaksować :-) 28.02.07, 08:00
      ło matko... walczyłam z tym od wczoraj... no cóz nie jestem aż tak
      błyskotliwa... ALE dziś z rana... świeży umysł sprawił cud- PRZEWIOZŁAM tą
      cholerną tratwą wszystkich "SKOSÓW".... tralalalala
      • karmilla Re: Zagadka, żeby się zrelaksować :-) 28.02.07, 09:11
        ale co zrobić, żeby tratwa w ogóle ruszyła?
        • karmilla Re: Zagadka, żeby się zrelaksować :-) 28.02.07, 09:28
          aha, i nie widzę żadnego okrągłego niebieskeigo po prawej
          • skoczek28 Re: Zagadka, żeby się zrelaksować :-) 28.02.07, 10:02
            myszką klikasz na wybranych do przewiezienia "skosów" i następnie klikasz w
            czerwoną barierkę po drugiej stronie rzeki... i tratwa płyyyyyyyynieeeee. Acha
            jedna uwaga; tratwa nie płynie na pusto (także z powrotem tez musisz kogoś
            załadować) i znów klik w barierkę na brzegu.... i tak siuu i siuuuu az sie uda
            wszystkich wytransportować... powodzenia
            • karmilla Re: Zagadka, żeby się zrelaksować :-) 28.02.07, 10:06
              taaaak? ładuję na tratwę mamusię z córką, klilam w to czerwone na barierce i
              ukazuje mi się tatuś z córką, daje córce w twarz, córka upada i nic
              • skoczek28 Re: Zagadka, żeby się zrelaksować :-) 28.02.07, 10:17
                Oj Karmillko kochana przeczytaj dokładnie zasady podane przez s.dominike w
                pierwszym poście-nie można każdego z każdym przewozić :)
              • karmilla Re: Zagadka, żeby się zrelaksować :-) 28.02.07, 10:19
                aha, już chyba wiem, czemu mi nie wychodziło. ale i tak wątpię, żeby mi się
                udało ich przewieźć
                • skoczek28 Re: Zagadka, żeby się zrelaksować :-) 28.02.07, 10:30
                  uda sie, uda... trzymam łapki :)
    • kropka9925 Re: Zagadka, żeby się zrelaksować :-) 28.02.07, 12:47
      Hura! Przewiozłam i machają mi łapkami. Adrenalina mi przy tym tak podskoczyła, że sił do pracy nabrałam!
      A wczoraj wieczorem siedziałam nad tym jak gupia i doszłam do
      wniosku, żem niedorozwinięta.
      Hłe, samoocena mi się podniosła ;P
      Nie wiem czy drugi raz próbować bo to może był fuks :)
    • azaheca Re: Zagadka, żeby się zrelaksować :-) 28.02.07, 13:04
      udało się wreszcie!na końcu policjant przewozi złodzieja(dziwne że nie
      czmychnął),ciekawe jak mi pójdzie kolejny raz :))
      • karmilla Re: Zagadka, żeby się zrelaksować :-) 28.02.07, 13:27
        Ja po pierwszym razie spróbowałam drugi raz i też się dało. znaczy się, jak
        pogłówkować, to da się rozgryźć. przydało by mi sie częściej takie rzeczy
        rozgryzać, bo czuję, że głupieję
        • azaheca Re: Zagadka, żeby się zrelaksować :-) 28.02.07, 13:33
          kilka razy już przewiozłam towarzystwo,ale zawsze na końcu zostaje na brzegu
          złodziej i grzecznie czeka na policjanta,chyba to jedyne rozwiązanie.
          • karmilla Re: Zagadka, żeby się zrelaksować :-) 28.02.07, 14:32
            no, ja jz jak się wstępnie astanawiałam, to doszłam do tego, że tak ma wyglądać
            scena końcowa. Tylko z doprowadzniem do szczęśliwego finału miałam problemy
            • azaheca Re: Zagadka, żeby się zrelaksować :-) 28.02.07, 14:45
              o kurcze,ale to proste!wożę ich bez przerwy,ale zawsze pierwszy jest złodziej i
              policjant,tak samo na końcu,czyli nie jest ze mną jeszcze tak źle;)
    • kropka9925 Re: Zagadka, żeby się zrelaksować :-) 28.02.07, 14:53
      He, jadę do Japoni starać się o pracę wobec powyższego.
      ;)))
    • rzaba10 Re: Zagadka, żeby się zrelaksować :-) 28.02.07, 15:09
      Udalo si,udalo!:))
      Moj syn swiadkiem,ze dwa razy raczkami machali:))
      ale za cholere nie pamietam kolejnosci..za kazdym razem wydaje mi sie,ze jakos
      inaczej jest,ale mysle,ze zasade pojmuje!!
      fajoskie!!




      • karmilla Re: Zagadka, żeby się zrelaksować :-) 28.02.07, 17:44
        no, ja po dwóch udanych razach też zapomniałam jak się to robi
        • joanna784 Re: Zagadka, żeby się zrelaksować :-) 28.02.07, 17:57
          a ja przepłynęłam chyba za trzecim razem.mąż głupsiejszy bo nie dał rady
          jeszcze :D
    • s.dominika NO i fajny relax nie :-) 28.02.07, 20:09
      Wiedziałam, że przewieziecie :D Na wszelki wypadek napisałam sobie na kartce
      kogo po kolei przewozić, jakby ktoś się "poddał"

      Japońcy pomachają rączkami i od razu się humor poprawia
    • zielonka16 Re: Zagadka, żeby się zrelaksować :-) 01.03.07, 08:30
      Jestem na etapie,że to nie możliwe ,ale walcze dalej.
      • s.dominika Re: Zagadka, żeby się zrelaksować :-) 01.03.07, 08:45
        Mogę poszukać tej karteczki, kogo i jak przewozić, ale to dopiero jak z pracy
        wrócę, a jeszcze nie poszłam, więc masz dużo czasu na pływanie tratwą.
    • zielonka16 Re: Zagadka, żeby się zrelaksować :-) 01.03.07, 09:17
      Opanowałam.Fajny relaks.Dziękuję.
      • azaheca Re: Zagadka, żeby się zrelaksować :-) 01.03.07, 12:15
        klucz:na tratwie nie zawsze muszą być dwie osoby.Na początku i na końcu
        złodziej bywa bez "opieki"policjanta.
        Czy mam podać kolejność i zepsuć Wam zabawę?
        • karmilla Re: Zagadka, żeby się zrelaksować :-) 01.03.07, 15:29
          powiem tak: z racji, ze ja juz przeprawiłam rodzinkę na druga stronę, a potem
          zapomniałam jak to zrobiłam, więc ja się pisze na klucz. Ale, coby nie drażnić
          cierpliwych, to może na @
          • zielonka16 Re: Zagadka, żeby się zrelaksować :-) 01.03.07, 15:37
            Gościa waliłam aż ponad 1440m poleciał,a teraz tyle czasu poświęciłam coby
            rozszyrować jak ich na 2 stronę przemieścić i doszłam do wprawy.Myślałam że to
            niemożliwe a jednak da radę i szczerze mówiąc dobrze sie bawie.Dziękuję i
            pozdrawiam autorkę wątku.
    • zielonka16 Re: Zagadka, żeby się zrelaksować :-) 01.03.07, 15:43
      Jak ktoś może niech podrzuci jakiś nowy łamacz głowy.
      • kropka9925 Re: Zagadka, żeby się zrelaksować :-) 01.03.07, 15:47
        O tak, podrzućcie kto może - fajnie się IQ podnosi ;))
    • azaheca Re: Zagadka, żeby się zrelaksować :-) 01.03.07, 16:47
      Karmillo,wysłałam Ci kolejne ruchy na priv.
      • karmilla Re: Zagadka, żeby się zrelaksować :-) 01.03.07, 17:11
        thks
    • s.dominika Nowa zagadka :-))) 01.03.07, 20:38
      Wiem, ze łatwa, ale fajna :-)

      Z a d a n i e E i n s t e i n a

      Legenda mówi, że zadanie to zostało wymyślone przez Einsteina.
      Według niego 98% populacji nie jest w stanie go rozwiązać...

      5 ludzi zamieszkuje 5 domów (domy stoją w linii obok siebie,
      patrzymy na nie tak jak byśmy stali przed nimi) w 5 rożnych kolorach.
      Wszyscy pala papierosy 5 rożnych marek i pija 5 rożnych napojów.
      Hodują zwierzęta 5 rożnych rodzajów.

      * Norweg zamieszkuje pierwszy dom
      * Anglik mieszka w czerwonym domu
      * Zielony dom znajduje się po lewej stronie domu białego
      * Duńczyk pije herbatę
      * Palacz Rothmansow mieszka obok hodowcy kotów
      * Mieszkaniec żółtego domu pali Dunhille
      * Niemiec pali Marlboro
      * Mieszkaniec środkowego domu pija mleko
      * Palacz Rothmansow ma sąsiada, który pija wodę
      * Palacz Pall Malli hoduje ptaki
      * Szwed hoduje psy
      * Norweg mieszka obok niebieskiego domu
      * Hodowca koni mieszka obok żółtego domu
      * Palacz Philip Morrisow pije piwo
      * W zielonym domu pija się kawę

      Mozliwa jest tylko jedna odpowiedź!


      Pytanie: Kto hoduje rybki?
Pełna wersja