Dodaj do ulubionych

Odpowiedz,gdzie przebiega granica...

04.02.07, 22:33
pomiedzy obłomowszczyzna naszego pokolenia ,a tą w\g Gonczarowa..

jeść,spać,wstać..da capo al fine

czy mamy czas na ambitne zainteresowania,czy tylko interesują
nas sprawy dnia powszedniego,co włozyć do gara?

raty,kredyty,alimenty...

w czym jesteśmy lepsi od tej gnuśnej egzystencji...?
Obserwuj wątek
    • spiacy_z_otwartymi_oczami Pytanie 04.02.07, 22:50
      A czy któreś pokolenie kiedykolwiek miało czas na coś więcej???
      W dzisiejszych czasach niemal każdy kto chce ma szanse być kimś więcej niż
      konsumującym zombie. Że większość z nas tego nie robi, trudno, widać TO NIE
      LUDZIE TO WILKI. No, ale kończę moje zamulanie nihilistyczne i idę słuchać mojej
      mp3, dzięki której czuję się szczęśliwy i spełniony, bo jestem tego warty.
      • lullu1 Re: Pytanie 04.02.07, 23:13

        No to faktycznie, poziom technicznych rozwiązań poniekąd
        zwalnia nas od bolesnych porówniań...

        jakie to proste,założyc na uszy słuchawki...

        ps.nie bierz tego do siebie,to tylko

        kobiece dywagacje,a jak wszystkim panom wiadomym
        jest,nikt na serio nie bierzo tego,co chrzanią..:)
          • lullu1 Re: Pytanie 04.02.07, 23:42

            Ty też jesteś tego wart,mojej własnej opinii:

            lekka postać mizoginizmu..:)

            chciałabym się mylić,bo jesteś wart wszystkiego,co na tym
            łez padole ,dobre i szlachetne..
            • spiacy_z_otwartymi_oczami Re: Pytanie 04.02.07, 23:51
              Oj, źle odczytałaś mój post w płaszczyźnie werbalnej. Gdyby wątek założył facet
              to bym napisał, żeby se kupił wiertarkę. Jest tego warty:)
              Bo o to w życiu chodzi by chodzić do pracy, której nienawidzimy, by kupować
              rzeczy, których nie potrzebujemy i udawać, że to czyni nas szczęśliwymi.
              • lullu1 Re: Pytanie 05.02.07, 00:18
                spiacy_z_otwartymi_oczami napisał:

                > Oj, źle odczytałaś mój post w płaszczyźnie werbalnej. Gdyby wątek założył
                facet
                > to bym napisał, żeby se kupił wiertarkę. Jest tego warty:)
                > Bo o to w życiu chodzi by chodzić do pracy, której nienawidzimy, by kupować
                > rzeczy, których nie potrzebujemy i udawać, że to czyni nas szczęśliwymi.
                >
                >

                No,zasadniczo ,szansa na płaszczyznę na porozumienie
                pozawerbalne sprowadza się praktycznie do zera...:)

                umiem czytać między wierszami,
                a nawet to bardzo lubię...:)
                nie gniewam się o byle bzdurę,

                ps.imponuje mi Twoja wiedza,daleko mi do niej..:)


                -----
                god=gold,oil,drugs
              • annabl Re: Pytanie 05.02.07, 07:47
                spiacy_z_otwartymi_oczami napisał:
                > Bo o to w życiu chodzi by chodzić do pracy, której nienawidzimy, by kupować
                > rzeczy, których nie potrzebujemy i udawać, że to czyni nas szczęśliwymi.


                hm. a moze chodzic do pracy w ktorej jest fajnie i kupywac rzecz ktora jest
                potrzebna aby zrobic cos co da szczescie?
    • annabl Re: Odpowiedz,gdzie przebiega granica... 05.02.07, 07:48
      lullu1 napisała:
      > czy mamy czas na ambitne zainteresowania,czy tylko interesują
      > nas sprawy dnia powszedniego,co włozyć do gara?
      > raty,kredyty,alimenty...
      > w czym jesteśmy lepsi od tej gnuśnej egzystencji...?

      czemu gnuśnej?
      (ps nie wszystkie ambitne zaiteresowania sa warte poswiecania czasu)

      czemu gnuśnej?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka