dlaczego lubię blondynki?:)

21.11.01, 13:37
Przychodzi blondynka do banku i mówi, ze wylatuje na wakacje zagranice i prosi
o kredyt w wysokosci 3000 PLN na 2 tygodnie. Urzednik prosi ja o przedstawienie
jakiegos zabezpieczenia pod pozyczke.
Blondi wyjmuje kluczyki od Jaguara stojacego przed bankiem. Po sprawdzeniu
wszystkiego, bank zgadza sie na przyjecie samochodu pod zastaw. Pracownik banku
odbiera kluczyki i odprowadza samochód do podziemnego garazu w banku. Po 2
tygodniach blondynka oddaje dlug w wysokosci 3000 PLN i odsetki 22,50 PLN.
Urzednik bankowy mówi: "Cieszymy sie ze jest Pani multimilionerka.
Zastanawia nas, po co zawracala Pani sobie glowe pozyczka na 3000 PLN ?"
Blondi odpowiada: "A gdzie do diabla w Warszawie znalazlabym parking strzezony
dla Jaguara na 2 tygodnie za 22,50 zlotych?"


ech!:]
    • mathildae Re: dlaczego lubię blondynki?:) 21.11.01, 13:40
      grape, to nie byla blondi tylko sztuczna inteligencja;-)))
      • grapefruit_dead ale czy ja mowie ze pracuje akurat w tym banku? ;) 21.11.01, 14:00
        mathildae napisał(a):

        > grape, to nie byla blondi tylko sztuczna inteligencja;-)))

        o! moge potrzymac kluczyki! :))
        • mathildae Re: ale czy ja mowie ze pracuje akurat w tym banku? ;) 21.11.01, 14:44
          chyba bat;-))) i dorzuc konikowi siana.
        • mathildae Re: ale czy ja mowie 21.11.01, 15:40
          grape, bedziesz gotowy z dylizansam za jakas godzine?;-)
    • Gość: Monika Re: dlaczego lubię blondynki?:) IP: 195.116.253.* 21.11.01, 16:15
      WYBORNE!!!

      pozdrawiam serdecznie autora,
      Monika
    • karina_17 Re: dlaczego lubię blondynki?:) 21.11.01, 18:08
      Nie - to było wykorzystanie głupiego faceta . I dobrze!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja