sacsahuaman
18.02.07, 10:49
Polityka.Przeczytalem ciekawy artykol o dzieciach i ich wychowywaniu. Nie
cierpie naduzywac slow jak to robia politycy. Nie cierpie tracycjonalizmu
wychowawczego, bo prowadzi on do zaklamania.Bicie dzieci?Naq ulicy?W szkole?W
domach?
Politycy ktorzy bronia bicia dzieci, chocby w formie klapsa,(a nie daj Boze
pasem od spodni) to dla mnie smiecie.Nie ludzie.Brak argumanetow prowadzi do
przemocy.Brak wiedzy do glupoty.
Powolywanie sie na chrzescijanstwo i karcenie dzieci to podlosc.
Zadanie wartosci chrzescijanskich i bicie dzieci to podlosc.
Becikowe? To bzdura.Lepiej bylo przeznaczyc wiecej kasy na edukacje dzieci w
szkolach. Ale populizm to jest to.
Boze! A Ty nie grzmisz i na to patrzysz z gory?