hrothulf 20.02.07, 18:29 o naszym pięknej pełnej tolerancyjnych ludzi metropolii? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
hrothulf Czyli nikt nie czytał 20.02.07, 22:15 albo się czyta albo pisze...??????? Odpowiedz Link Zgłoś
annabl Re: jak wam się podoba książka "Niehalo" 21.02.07, 07:51 nie znaju, a co to? Odpowiedz Link Zgłoś
zewsi Re: jak wam się podoba książka "Niehalo" 21.02.07, 08:08 Czytam teraz "Pod słońcem Toskanii" jakiejś Amerykanki i "Z głowy" Janusza Głowackiego. Podobają mi się. A jak Wam się podoba "Z głowy"? Odpowiedz Link Zgłoś
nutopia Re: jak wam się podoba książka "Niehalo" 21.02.07, 09:56 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=30277&w=38151699&a=38152378 nie dokończyłam... Odpowiedz Link Zgłoś
hrothulf "Niehalo" to ksiązka pisarza z Białegostoku 21.02.07, 13:45 dzieje się w mieście Białymstoku, autor otarł się o Paszport "Polityki", gorąco polecam w miejsce nudziarstwa o toskaniach i innych takich Odpowiedz Link Zgłoś
hrothulf Choć "Z głowy" to akurat wspaniała lektura 21.02.07, 13:46 błyskotliwa i zabawna Odpowiedz Link Zgłoś
zewsi Re: Choć "Z głowy" to akurat wspaniała lektura 21.02.07, 14:15 Książka o Toskanii jest książką typowo zimową. Akcja toczy się leniwie, niczym strumyk oliwy extra vergine. Jest w niej dużo słońca, tymianku i pomidorów. I wina. I kalki z "Roku w Prowansji". :-) Na zimę fajna lektura. W sobotę czytałem wywiad w Wyborczej z Głowackim. Ma świetnie rozwinięty zmysł obserwacji. Poza tym to inteligentny i dowcipny człowiek. Lubię takich. :-) Z tego co pamiętam, to autor Niehalo nie jest z samego Białego. Mieszkał tu jeno przez czas jakiś, a teraz wyjechał gdzieś tam, gdzie cytryna dojrzewa. A sam Białystok w książce jest traktowany umownie, jako "Białystok, czyli nigdzie". Tak zrozumiałem z recenzji i z gazetowego wywiadu z autorem. Niemniej jednak chciałbym kiedyś poznać tę książkę. Odpowiedz Link Zgłoś
nutopia Re: Choć "Z głowy" to akurat wspaniała lektura 21.02.07, 14:22 przez tę książkę przestałam na dwa miesiące uzywać bazylii Odpowiedz Link Zgłoś
zewsi Re: Choć "Z głowy" to akurat wspaniała lektura 21.02.07, 14:27 Ale zwiększyłas pewnie dzienne spożycie chianti, albo czegoś inszego włoskiego? :-) Odpowiedz Link Zgłoś
lullu1 Re: Choć "Z głowy" to akurat wspaniała lektura 21.02.07, 14:36 Zgadzam się z Nutopią,ledwo dotarłam do końca, jakoś tak bez ikry napisana,zawiewa nudą, choć miejsce akcji samo w sobie pełne piękna i swoistego uroku.. mnie uwiodły ostatnio "Smażone zielone pomidory", zaczyna się nijak a potem jest coraz lepiej.. Alabama lata 30 XX wieku..fajnie się czyta Odpowiedz Link Zgłoś
nutopia Re: Choć "Z głowy" to akurat wspaniała lektura 21.02.07, 14:44 popieram smażone zielone pomidory czytałam 3 razy:) polecam również film Odpowiedz Link Zgłoś
lullu1 Re: Choć "Z głowy" to akurat wspaniała lektura 21.02.07, 14:52 nutopia napisała: > popieram > smażone zielone pomidory czytałam 3 razy:) > > polecam również film też czytałam ze swa razy ,a z kartek książki pachniało tą pieczenią z sosem.... ale jestem głodna... Odpowiedz Link Zgłoś
zewsi Re: Choć "Z głowy" to akurat wspaniała lektura 21.02.07, 14:59 „Uczta zaczęła się od domowej pizzy – nie jednej, lecz trzech: z anchois, z grzybami i z serem (…). Następnie należało wytrzeć talerz kawałkiem bułki, oderwanym z przeszło półmetrowych bagietek, leżących na środku stołu i wniesiono następne dania. Były pasztety z królika, dzika i drozdów. Były gliniane miseczki z zapiekanką z kawałkami wieprzowiny (…). Były saucissons przybrane rożkami papryki. Były maleńkie słodkie cebulki, marynowane w sosie ze świeżych pomidorów (…). Zjedliśmy królika, zjedliśmy zieloną sałatę z grzankami usmażonymi z czosnkiem na prawdziwej oliwie, zjedliśmy pulchne okrągłe crottins z koziego sera, zjedliśmy tort migdałowy z kremem, który zrobiła córka gospodarzy. Tego wieczora jedliśmy za Anglię”. Smacznego. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
lullu1 Re: Choć "Z głowy" to akurat wspaniała lektura 21.02.07, 15:04 sadyzm w czystej postaci..:) Odpowiedz Link Zgłoś
zewsi Re: Choć "Z głowy" to akurat wspaniała lektura 21.02.07, 15:07 Może taki malutki. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
nutopia Re: Choć "Z głowy" to akurat wspaniała lektura 21.02.07, 15:16 takie opisy jedzenia w jednej książce to już zboczenie Odpowiedz Link Zgłoś
zewsi Re: Choć "Z głowy" to akurat wspaniała lektura 22.02.07, 11:23 To było zimą. Francuscy wieśniacy, nie mając nic lepszego do roboty, spożytkowują ten czas na rozpieszczanie własnych żołądków. Od "Wielkiego żarcia" "Rok w Prowansji" jednak się różni. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
hrothulf A nasi wieśniacy co robią zimą? 22.02.07, 13:07 mnie się zdaje że gorzałę piją (stąd się bierze słowiańska melancholia) Odpowiedz Link Zgłoś
zewsi Re: A nasi wieśniacy co robią zimą? 22.02.07, 13:17 Polscy wieśniacy zimą biorą się do poważnej roboty. A w dziewiątym miesiącu (w naszym kręgu językowym jest to wrzesień) poznają (albo i nie - to zależy czy pracowali samowtór) owoce swojej pracy. Bo jak mówi Pismo: "Po owocach ich poznacie (albo i nie)." Odpowiedz Link Zgłoś
hrothulf Czyli chłopów ci u nas niedostatek 22.02.07, 14:00 sądząc po przyroście naturalnym... Odpowiedz Link Zgłoś
zewsi Re: Czyli chłopów ci u nas niedostatek 22.02.07, 14:33 Chłopów to jeszcze, jeszcze. Gorzej z babeczkami... Odpowiedz Link Zgłoś
hrothulf Autor "Niehalo" studiował w B. 21.02.07, 19:14 jakiś czas pracował i do korzeni się przyznaje (w telwizji powiedział, że stąd). pewnie, że b. to pretekst, ale topografia opisana starannie a opis pomnika księdza jerzego, łowienia złotego różańca czy seksu z dziewczyną noszącą w piątek majtki z napisem "monday" (nie zna bowiem angielskiego) jedyne w swoim rodzaju... Odpowiedz Link Zgłoś
lullu1 Re: Autor "Niehalo" studiował w B. 21.02.07, 19:20 hrothulf napisał: > > noszącą w piątek majtki z napisem "monday" (nie zna bowiem angielskiego) jedyne > > w swoim rodzaju... ale co tak się dziwisz,wiele ludzi w naszym kraju, nosi gatki od poniedziałku do piątku, to żadna nowina... Odpowiedz Link Zgłoś
hrothulf Nie dziwię się 21.02.07, 20:37 tylko motyw mnie spodobał się, ale o zapachach nic w książce nie było, więc wolę zwalić na karb angloanalfabetyzmu zgodnie z zasadą, że o ludziach ciepło trzeba myśleć Odpowiedz Link Zgłoś