szepa11 21.02.07, 10:45 Właśnie przeczytałam szokująca informacje że motocyklista po wyapdku złozył do sądu wniosek o eutanazję. Człowiek ma być z jastrzębia i zastanawiam się czy to prawda czy jakiś dziennikarski wymysł. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
a_virago535 Re: Wniosek o eutanazję motocyklisty 21.02.07, 11:35 wczoraj pokazywali go w telewizji... więc to raczej prawda. Było to szokujące i przyznam, że nie byłam w stanie oglądać dłużej niż parę minut. Zaleczyłam filmem z Hopkinsem (patrz topic Dobry film). Niby człowiek wie, że zawsze może mu się coś stać i wcale nie musi po to wsiadać na motocykl. Odpowiedz Link Zgłoś
laryska Re: Wniosek o eutanazję motocyklisty 21.02.07, 13:45 Niestety to prawda, mam kontakt z tym czlowiekiem. Zycie niestety to nie bajka...:( Odpowiedz Link Zgłoś
indirectus Re: Wniosek o eutanazję motocyklisty 21.02.07, 16:06 Jaki wniosek? Może jakieś dzczegóły? Formalnie słabo to sobie wyobrażam. Odpowiedz Link Zgłoś
szepa11 Re: Wniosek o eutanazję motocyklisty 22.02.07, 14:23 W wniosku napisał że chce aby odłączono go od respiratora. Oczywiście forlmanie jest to niemozliwe bo nie zgodne z prawem. Odpowiedz Link Zgłoś
dragon600 Re: Wniosek o eutanazję motocyklisty 21.02.07, 19:44 Znam Janusza osobiście. Jeśli ktoś chciałby go poznać, to w maju pojedziemy do niego z kolejną wizytą. Oczywiście na motocyklach. Strona Janusza: www.switaj.eu Odpowiedz Link Zgłoś
ace71 Re: Wniosek o eutanazję motocyklisty 21.02.07, 21:06 pozdro dla Jana www.switaj.eu/news.php Odpowiedz Link Zgłoś
goha66 Re: Wniosek o eutanazję motocyklisty 22.02.07, 06:53 relacje prasowe, strona netowa chłopaka oraz materiał wyemitowany w TV wywołały wśród moich znajomych burzliwą debatę na ten temat. pomijając współczucie dla chłopaka i jego rodziny jeszcze jedna opinia była wspólna dla wszystkich dyskutujących (bez względu na wiek, płeć i stan cywilny)- że takie życie jest gorsze niż śmierć na miejscu wypadku ... gorsze i dla poszkodowanego i dla jego bliskich. równicześnie pragnę te (tych) z Was, którzy nie złożyli jeszcze rocznego rozliczenia z fiskusem namówić do darowizny na rzecz naszej koleżanki - motocyklistki, poszkodowanej w wypadku samochodowym w 2003 roku (linka do strony o Młodej ponizej)... jak wiecie każdy obywatel moze podarować 1% swoich podatków na rzecz dowolnie wybranej fundacji lub organizacji ... a Dominika bardzo potrzebuje wsparcia finansowego. www.pomocdladominiki.com.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś
musiclove Re: Wniosek o eutanazję motocyklisty 23.02.07, 10:56 To niestety prawda-widziałam reportaż. Eutanazja to naprawdę drażliwy temat-wiadomo-ale to, co mówił Janusz... Bardzo ciężko oglądało się ten materiał, jednak naprawdę trzeba go posłuchać. To się mu po prostu należy, tak samo, jak godne życie i godna śmierć. Ja jestem w szoku po tym, co zobaczyłam, usłyszałam i przeczytałam. Nie będę go oceniać-zdrowy człowiek nie jest w stanie wyobrazić sobie takiej tragedii. Znajomy miał kiedyś wypadek na motorze wskutek którego przez prawie tydzień był w śpiączce. Do dziś nie wierzę, ze się z tego wyciągnął. Wypadek był tragiczny, widok w szpitalu-nawet nie będę próbować o tym pisać... A jaki finał-znów wsiadł na motor po tym wszystkim. Jedyne, co mnie zastanawia, to czy zrobił to z obsesyjnej miłości do motocykli, czy po obrażeniach, których doznał nie myśli już logicznie (bo niestety po jego zachowaniu to widać). Odpowiedz Link Zgłoś
nitka80 Re: Wniosek o eutanazję motocyklisty 06.03.07, 11:05 Też ogladałam materiał - był po prostu szokujący. Nie wspomnę już o tym, że na przyszłość jak będą emitowali takie relacje, moim rodzicom będę musiała odciąć prąd. Kilka refleksji: Po pierwsze - mam niesamowity respekt do jazdy motocyklem. Samochodem mogę szaleć i nie obce są mi zawrotne prędkości, ale jeśli chodzi o moto... nie ma szans na takie atrakcje. Zresztą na początkach jazdy jako "plecak" ciągle przed oczami stawał mi obrazek jak się przewracam i zdzieram całą skórę. Wiem, przerażające, ale normalnie nie mogłam się pozbyć takich myśli. Wtedy myślałam, że nigdy nie będę jeździć, jednak jak widać - przeszło. Po drugie: mimo, że jestem wierząca, uważam, że tak naprawdę każdy człowiek ma prawo decydowania o sobie. I to jest tylko jego wybór, jego zycie. Myślę, że ten chłopak przez kilka lat leżenia w łóżku conajmniej kilkadziesiąt razy zdążył przemyśleć swoje zycie. I jego decyzja to nie impulsywana zachcianka, ale świadomy i przeanalizowany wybór. Po trzecie: potrafię zrozumieć i niejako poprzeć stosunek Kościoła, ale nie państwa, z którego aż się prosi, żeby się wynieść. Odpowiedz Link Zgłoś
jacues Re: Wniosek o eutanazję motocyklisty 06.03.07, 11:53 uwazaj kolzanko w trakcie szalenstw samochodem bo mozesz trafic na kogos kto bedzie miał gorszy samochód niz Ty ( czytaj mniej bezpieczny )lub bedzie motocyklista, rowerzysta lub pieszym ! Odpowiedz Link Zgłoś
nitka80 Re: Wniosek o eutanazję motocyklisty 06.03.07, 13:18 Nie noooo, nie aż tak. Po prostu odważniej niż motocyklem, ale nikogo nie ścieram wycieraczkami. Odpowiedz Link Zgłoś