napisałam na forum "alfa romeo"

21.02.07, 18:47

Fora prywatne | Fora regionalne | Moje forum | Wyszukiwarka |
Pomoc | Wyloguj się |



Gazeta.pl > Forum > Prywatne > Auto-Moto Środa, 21 lutego 2007


Alfa Romeo - użytkownicy




oszukańczy warsztat,alfa145/1,6boxer
Autor: azaheca ☺
Data: 21.02.07, 18:35 + dodaj do ulubionych wątków

+ odpowiedz cytując + odpowiedz

------------------------------------------------------------------------------
--
ile płacicie za wymianę paska rozrządu,wymianę?szlifowanie dwóch
cylindrów+kilka drobiazgów?mechanik zażądał ode mnie 950 zł za części+500zł
za robociznę z tzw.zaskoku :((,kontaktowałam się z nim codziennie i coraz
bardziej mnie zastanawiało opóźnienie (tydzień)i nowe trudności...dzisiaj
chciałam odebrać auto i o mało nie zemdlałam...rachunku nie było,ceny z
sufitu,nie wiem nawet czy wymienione części są w bagażniku.Moja łatwowierność
jest wielka niestety,kilka lat temu w tym warsztacie zdarto już ze mnie skórę
za wymianę opon,stare w kufrze nie były moje,tylko jakieś śmieci od innego
auta,myjnia tego pana usiłowała wycenić alfę145 tak jak kombi <lol>,wmawiali
mi alfę-kombi,czyli o wiele drożej,no diabeł mnie podkusił:)albo właściwie
kompletna bezradność,warsztat mam po sąsiedzku i wydawało mi się,że to
poszedł tylko jakiś pasek(taka była pierwsza wersja pana mechaniaka)Co mam
teraz zrobić? zażądałam pełnego rachunku za usługę(ma być na jutro),na
częściach nie znam się,więc wciśnie mi każdy kit...Poradźcie coś! HELP!!!
PS.zaznaczam,ze alfa jest z 95r. i prosiłam o części "zastępcze" a nie
oryginalne,jestem z W-wy,to pewnie też ma swoje znaczenie...:(
    • ciociapolcia Re: napisałam na forum "alfa romeo" 21.02.07, 20:56
      O kurniawka!
      Wiesz, tak to z mechanikami jest. Jak trafisz na naciągaczy, to zrobią wszystko
      żeby postawić na swoim. Mojemu PiWowi kiedyś wymienili wał (tylni napęd) i masę
      innych mniej lub bardziej drogich rzeczy, samochodem jezdziło kilku
      specjalistów, słuchali, badali, naprawiali i nic. Okazało sie, że zamontowana
      na antence chorągiewka była winna... Oczywiście nie było mowy o żadnym zwrocie
      poniesionych kosztów, bo jak twierdzili stare i tak już były do wymiany...
      Nie wiem co Ci poradzić.
      Szkoda tylko, że po raz kolejny poszłaś do tego warsztatu. :(
    • mandiko Re: napisałam na forum "alfa romeo" 21.02.07, 21:43
      To jest po prostu koszmar. Przecież nie możemy się znać na wszystkim i
      wiedzieć, gdzie i jak bardzo nas kroją. Ja też usiłuję znaleźć jakiś godny
      zaufania warsztat, ale nikt nie umie mi takiego polecić,praktycznie każdy ma
      złe doświadczenia - albo z partactwem, albo ze zdzierstwem , albo 2 w jednym.
      Mam jedną dentystkę od wielu lat, kupuję warzywa u tego samego sprzedawcy na
      straganie i wiem, że nigdy mnie nie zrobią w konia. A z samochodem - nie ma
      mowy.Spróbuj może podejść tam z kimś, kto choć potrafi zrobić wrażenie, że się
      trochę zna, może to trochę ostudzi zdzierców.
      • azaheca Re: napisałam na forum "alfa romeo" 21.02.07, 22:13
        rozmawiałam właśnie z kolegą,nie może być mowy o odpaleniu samochodu na dwóch
        cylindrach,a ja tej sztuki dokonałam razy kilka...na ciekawe...Polciu,nie kasuj
        tego proszę,podam namiary na oszusta,na forum :alfa romeo"już to zrobiłam,tam
        takie info jest mile widziane.
        Warsztat Mechaniki Pojazdowej i Wulkanizacji Henrietta Maciej i Michał
        Skubalscy Warszawa,ul.Czerniakowska 151,tel.(022)841 26 81
    • legwan4 Re: napisałam na forum "alfa romeo" 21.02.07, 22:35
      Azaheca a po huk,tam lazłaś.Raz zrobili Ciebie w konia.Dać się po raz drugi-to
      masochizm.Iść tam z jakimś rosłym i ogolonym menem.A najlepiej,żeby znał się w
      temacie.Odpowiednio poprowadzona rozmowa + wiedza,może coś
      osiągniesz.Szczegółowy rachunek na pewno się przyda w ewentualnych roszczeniach.
    • sirionna Re: napisałam na forum "alfa romeo" 21.02.07, 23:58
      Cholera!
      Strasznie nie lubie sytuacji w ktorych jestem bezradna. A w sprawach mojego
      auto-moto zazwyczaj jestem.
      Znajomi mieli niedawno podobna wpadke. Niestety wyglada na to ze mechanicy, a
      szczegolnie warszawscy, sa BEZKARNI. U nich sprawa oparla sie o policje, pzmot
      (czy jakies takie stowazyszenie) i nic. Musieliby najpierw robic ekspertyzy na
      swoj koszt u rzeczoznawcy i dopiero wtedy mozna sie klocic, sprawe zakladac itp.
      Jednym slowem gra nie warta swieczki.

      Trzymam kciuki. Moze Tobie powiedzie sie lepiej.
      • azaheca Re: napisałam na forum "alfa romeo" 22.02.07, 00:10
        no właśnie namówiłam się z dawnym kolesiem (lata na autach typu TIR,kilka
        autokarowych,później MZK),jutro może nie mieć czasu(ja też,kurna dałam namówić
        się na wywiad i nagranie dla telewizorni,bez sensu zupełnie),ale już
        pojutrze...cała nadzieja w Marusiu...Dziewczyny!miły,przystojny i do wzięcia!my
        znamy się sto lat,więc kazirodztwo nie wchodzi w grę..;)a fajny,pomocny
        koleś,deficyt mamy takich...:)
        • sirionna Re: napisałam na forum "alfa romeo" 22.02.07, 00:27
          Jak jutro nie bedzie mogl to wytrzymaj ich do pojutrze. Fajnie ze bedziesz miala
          wsparcie. Koniecznie daj znac co zalatwiliscie. Bedzie dobrze!
          • azaheca Re: napisałam na forum "alfa romeo" 22.02.07, 00:47
            z kolesiem Marusiem moze być już tylko dobrze,a i jutro ten stres z
            telewizornią,mają być kilka godzin,a na antenie pewnie dadzą ze trzy minuty:
            (niby to wielka reklama dla mnie,w praniu wygląda to inaczej)mam już
            doświadczenie w tej materii.Dam znać kiedy będzie to na antenie(coś o
            nietypowych zawodach).
            • bogna71 Re: napisałam na forum "alfa romeo" 22.02.07, 11:17
              Aza, gdzieś ty, kurna, polazła - do SKUBALSKICH?????
              Toż wiadomo było, co Ci zrobią....;)) (oskubią, znaczy...)
              (Urok już rzucony, może tym razem trafi, he he)
              Daj znać, co i jak, i z tym programem to ogłoś w koniecznie w osobnym wątku,
              żebyśmy nie przegapiły!!

              Pozdrawiam. Kciuki trzymam!
              • azaheca Bogna,dzięki za zainteresowanie, 22.02.07, 19:08
                reportaż będzie w TVP3 28-go lutego,z cyklu"Żadnej pracy się nie boję" ;))
                godziny emisji jeszcze nie znam,ale chyba między 17-18.30 OK.napiszę w osobnym
                wątku jak już będzie wiadomo.
Pełna wersja