Lalki "antyciążowe" - niezły pomysł

22.02.07, 12:00
wiadomosci.o2.pl/?s=258&t=332012
w kazdym razie lepszy niż osle pomysły R. Giertycha ...
moim zdaniem taki "trening" z lalka imiotując ą zachowanie dziecka moze
skutecznie odstraszyć nastolatki od nieodpowiedzialnego podejscia do seksu ...
a Wam jak się zdaje ?
    • jurek_s Re: Lalki "antyciążowe" - niezły pomysł 22.02.07, 15:00
      Jak dla mnie - super! O niebo skuteczniejsze niż wszelkie pogadanki, broszury i
      audiowizualne pokazy. Poznać na własnej skórze jak to naprawdę jest!

      Obawiam sie jednak czy ewentualne przedawkowanie nie spowoduje u dziewczynek na
      tyle silnej traumy, która skutecznie odstraszy je w ogóle od macierzyństwa...? :)))
      • a000000 Re: Lalki "antyciążowe" - niezły pomysł 22.02.07, 15:27
        aby dzieciakom przybliżyć problematykę opieki nad dzieckiem - lalki te powinny
        jeszcze być bardzo delikatne w swej budowie i każdy nieostrożny ruch powinien
        powodować poważne uszkodzenie.
        • kochanica-francuza Re: Lalki "antyciążowe" - niezły pomysł 22.02.07, 18:55
          ciemiączko, podtrzymywanie główki...zgadzam się z a000000
    • forumisko Re: Lalki "antyciążowe" - niezły pomysł 22.02.07, 22:33
      "Celem przedsięwzięcia jest uświadomienie nastolatkom obowiązków i zagrożeń
      związanych z posiadaniem dziecka w tak młodym wieku. W północno-meksykańskim
      stanie Chihuahua aż 20% dzieci rodzą matki 19-letnie i młodsze."

      "Odpowiedzialne podejście do seksu", obejmuje także opiekę nad poczętym
      dzieckiem. Nie można uświadomienia sprowadzać tylko do pokazania
      następstw "posiadania dziecka", już po urodzeniu. Rozumiałbym to gdyby
      przedsięwzięcie obejmowało uświadomienie istnienia człowieka i konieczność
      opieki nad nim także przed narodzeniem - przykładowo modele płodu w kolejnych
      tygodniach. Obawiam się że bez tego niektórzy młodzi ludzie będą chcieli tylko
      uniknąć opieki nad dzieckiem po urodzeniu.
      A co z dzieckiem przed urodzeniem, które wymaga prawie tylko tyle: żeby go
      nie "usuwać".
      A co z radością z urodzenia dziecka, czy da się je porównać z lalką?
      • kochanica-francuza A jak sobie to praktycznie wyobrażasz forusiu? 22.02.07, 23:12

        > "Odpowiedzialne podejście do seksu", obejmuje także opiekę nad poczętym
        > dzieckiem. Nie można uświadomienia sprowadzać tylko do pokazania
        > następstw "posiadania dziecka", już po urodzeniu. Rozumiałbym to gdyby
        > przedsięwzięcie obejmowało uświadomienie istnienia człowieka i konieczność
        > opieki nad nim także przed narodzeniem - przykładowo modele płodu w kolejnych
        > tygodniach.

        Jak sobie wyobrażasz "przykładową ciążę"?





        Obawiam się że bez tego niektórzy młodzi ludzie będą chcieli tylko
        > uniknąć opieki nad dzieckiem po urodzeniu.


        Ale wiesz, ona jest tysiąc razy trudniejsza niż "opieka" przed urodzeniem (na
        czym ona twoim zdaniem polega)


        > A co z radością z urodzenia dziecka, czy da się je porównać z lalką?

        Tak, foruś... Jako mężczyzna na pewno wiesz najwięcej o radości (i bólach!)
        rodzenia... Oraz odczuwaniu dziecka przez matkę, przed urodzeniem i po...
      • kora3 Re: Lalki "antyciążowe" - niezły pomysł 23.02.07, 10:11
        forumisko napisał:

        >
        > "Odpowiedzialne podejście do seksu", obejmuje także opiekę nad poczętym
        > dzieckiem. Nie można uświadomienia sprowadzać tylko do pokazania
        > następstw "posiadania dziecka", już po urodzeniu. Rozumiałbym to gdyby
        > przedsięwzięcie obejmowało uświadomienie istnienia człowieka i konieczność
        > opieki nad nim także przed narodzeniem - przykładowo modele płodu w kolejnych
        > tygodniach.

        Zakładasz umieszczenie ich w organiznam uczniów ???
        :) modele takie jak znam życie uczniowie maja okazję widziec podczas zajęc :)
        Kiedyś krążył po internecie "sposób na przygotowanie sie do macieryństwa i
        ojcostwa" - oczywiscie na wesoło ...

        M. in. było tam o tym, jak zimitować ciązę :)
        "Weź urlop i ubierz sie w szlafrok. Kup duże worki i wypełnij je grochem,
        następnie umieść je na brzuchu stopniowo dokladają grochu tak, aby po 9
        miesiącach było go ok. 25 kilo. po upływie tego zcasu wyjmij 10 proc.
        grochu...." czy takie cos miałeś na myśli ??:)

        były też stosowne porady dla rodziców juz po urodzeniu dziecka :):
        dla panów:
        "Poproś w firmie, by 5/6 twoich poborów przelewano na konto apteki"
        dla pań:
        "kup duzą ośmiornicę i staraj się włożyć jej macki w 11 róznuch otworów po
        kolei jednicześnie spiewając i karmiąc ośmiornicę "
        dla obojga (po pewnym czasie:):
        "Weźcie 4 młode kozły i zabierzcie je na zakupy do hipermarketu:) starajcie sie
        kupić wszystko jednoczesnie pilnując kozłów, tak aby nie zrobiły sobie krzwydy.
        Zapłąccie za wszystko co kozły zjedzą lub zniszczą"
        tak jakos to szło ...:)
        czy jesteś za tym grochem i osmiornicą zamiast lalki ??
        Obawiam się że bez tego niektórzy młodzi ludzie będą chcieli tylko
        > uniknąć opieki nad dzieckiem po urodzeniu.

        I o to chodzi, zeby nie doprowadzali do sytuacji, by mieli w nieodpoiwdnim
        stanie emocjonalnym i nieodpowiednim, wieku obowiazków i radosci ludzi znacznie
        starszych i przygotowanych do tego ...
        naturalna konsekwencją takiego treningu jest unikanie nieplanowanej ciąży, bo
        widzi się konsekwencje na co dzień ...

        > A co z dzieckiem przed urodzeniem, które wymaga prawie tylko tyle: żeby go
        > nie "usuwać".

        wybacz, ale masz mierne pojecie o tym jak przebiega ciąza i czego potrzebuje
        matka i płód i choć co zaraz mi zostanie zapewne wytnięte (jak zwyklle hehe)
        ja nie mam dzieci to jednak w szkole nie spałam radosnie na lekcjachj
        biologii ...

        > A co z radością z urodzenia dziecka, czy da się je porównać z lalką?

        ale o czym ty mówisz ???

        to nei jhest trening "jak wzbudzić instynkt macierzyński" tylko ukazanie, jak
        wyglada w praktyce opieka nad dzieckiem ..
        Ludzie dorosli, pragnacy dziecka liczą sie z tymi konsekwencjami, zdają sobie
        sprawę, ze dziecko to nie tylko sliczny dzidziuś ale i wiele starania o niego.
        Liczą sie też z czesciowej rezygnacji z dotychczasowego trybu życia itede.
        najprawdopodobniej twórcy projektu założyli, ze bardzo młodzi ludzie nie sa
        tego swiadomi i projekt ma na celu pokazanie im tego ...
        • kochanica-francuza Moja mama, jak usłyszała, że facet wypowiada się 23.02.07, 13:58
          o porodzie, to się uśmiała, i tyle.
    • maria421 Re: Lalki "antyciążowe" - niezły pomysł 22.02.07, 22:54
      A jak jakas dziewczynka tak polubi te zabawe z elektronicznym noworodkiem, ze
      zachce miec zywego?

      Czy nie jest tak, ze male dzieci najpierw maja pieska z pluszu, a potem chca
      prawdziwego?

      Nie zachwyca mnie ten pomysl.
Pełna wersja