wojtek56 Re: lokomotywa rusza.. 22.02.07, 12:44 Szarpnęła wagony i ciągnie z mozołem, I kręci się, kręci się koło za kołem, I biegu przyspiesza, i gna coraz prędzej, I dudni, i stuka, łomoce i pędzi. A dokąd? A dokąd? A dokąd? Na wprost! Kolano. Sun, nie chodź, nie pierz, nie obciążaj nogi! Do łózka, daj kolanu kilka dni wytchnienia! Inaczej narobisz sobie większego kłopotu, niż opuchlizna. Facet i praca. Jak mamy dużo pracy, to automatycznie tak sobie organizujemy dzień, że i na pracę i na życie czasu wystarcza, a i rezerwa zostaje na nieprzewidziane przypadki. Jak ktoś mówi, że musi na pracę dużo czasu poświęcić, to na pewno nie o pracy mówi, tylko o tym, że chce sam swoim czasem dysponować poza naszą kontrolą! I ma do tego prawo. Tylko niech powie wprost, a nie przybiera pozę męczennika... Kobieta a wrażliwość. Czujesz się zagrożona. Teraz jak nigdy potrzebujesz dowodów szacunku i oddania ze strony swojego chłopaka. Masz naturalną skłonność do przejaskrawiana niektórych jego zachowań i reakcji. Jesteś jeszcze bardziej wrażliwa, niż zazwyczaj, to oczywiste. Ale w Twoich słowach słychać, że daleko Ci do przewrażliwienia i emocjonalnego zacietrzewienia. Imponujesz mi, Sun! Wiersz. Maj, wieczór, słowiki, Gwiazdy jak byki! Księżyc, że tylko w mordę mu dać... Dusza człowieka za płot ucieka i jak tu nie kląć?! Kurwa mać! Odpowiedz Link Zgłoś
sunrise2006 Re: lokomotywa rusza.. 23.02.07, 11:52 Wojtuś, rozbileś mnie tym wierszem. Czyż t nie Gałczyński?? Ale opisuje dokładnie moją sytucję (no może oprócz maja, i słowików ;)) heheeh) ale za oknem tak pięknie, a ja ciągle tu siedze jak warzywo. Tylko w mordę dać temu słońcu, a wieczorem tym gwiazdom i księżycowi. No kurwa mać, gdyby nie byy tak piękne może by mi się wyjśc nie chciało.\ A w domu - raz w te raz w tę, może ja mieszkam z panną z wiecznym pmsem. ?? Bo wczoraj przypływ czułości. \ zaczynam się gubić .. Odpowiedz Link Zgłoś
wojtek56 Spot z fiutem 23.02.07, 16:54 Zaraz wsiadam w autko i fiuuuut... do Gdańszczeczka. Na weekend tylko, niestety. A od wtorku nowy młyn w Wwie... Wierszyk nie ma autora. Sam się zalągł w mojej łepetynie tuż przed maturą. Po prostu podczas przechadzki z kolegami stanąłem i wyrecytowałem. Jeżeli męczą Ciebie myśli, Sun, to jest jedna tylko metoda, aby się temu oprzeć: nie staraj sie tych myśli analizować, tylko patrz na nie, jak się patrzy na wodę przepływającą w dużej rzece. Niech sobie płyną. Zobaczysz, jak niesamowite daje to efekty! Pozdrawiam bardzo, bardzo serdecznie! Odpowiedz Link Zgłoś
sunrise2006 Re: Spot z fiutem 23.02.07, 17:03 Wojtuś, to wracaj szybko.\będę tęskniła :(( Odpowiedz Link Zgłoś
wojtek56 Re: Spot z fiutem 26.02.07, 01:12 Czytałem inny Twój wątek. Czekałem nie bez obawy, czy tytułowy fiut się ostanie. Uff:-) Pewnie od wtorku do piątku znów będę warszawił. Pewnie i na pogaduszki znajdzie się czas. No to do :-) Odpowiedz Link Zgłoś
karmilla Re: lokomotywa rusza.. 22.02.07, 12:49 wrrrr, znam taki typ facetów: nie wazne jak się czujesz, fatalene jest to, że ja tu ciężkko haruję, a ty sobie lezysz całymi dniami. MOze po prostu nalezy wywrzeszczeć, że owszem, dużo bardziej wolałabym też móc harować, a nie musieć leżeć, ale jakoś tak się nie da a jak popróbuję, to mi się na tyle pogorszy, że jeszcze dłużej będę musiała leżeć wł łóżku, więc odpuść sobie. Do niektórych facetów nie da się inaczej, jak tylko krzykiem. Odpowiedz Link Zgłoś