nienawidzę obdagywaczy-zmyślaczy!!!!!

22.02.07, 12:50
jak mozna wymyslac cos na kogos temat, co nie jest prawda i rozpowiadac to na
lewo i prawo? jak mozna gadac glupoty? przeciez w ten sposob bardziej
krzywdzi sie ludzi niz fizycznie... ludzie są beznadziejni... :(((((((((((((
    • joasia_85 Re: nienawidzę obdagywaczy-zmyślaczy!!!!! 22.02.07, 13:03
      Niestety tak świat już jest skonstruowany...osobiście spotykam się z tym bardzo
      często w pracy. Pracuję w ośrodku wypoczynkowym - dział gastronomia. Tam wszyscy
      wszystko wiedzą...nic się nie ukryje...a z minuty na minutę jest coraz bardziej
      ubarwiane. Najlepsze jest to, że ploty te nieraz mnie dotyczyły - czułam się z
      tym okropnie i zazwyczaj dowiadywałam sie o tym ostatnia! Szkoda tylko,że w tym
      wszystkim było ziarenko prawdy, a reszta to zmyślone historie. Fakt, faktem jest
      to okropne i przykre, ale niektórzy nie potrafią żyć bez plotek i
      sensacji...pozdrawiam
    • merlin-n Re: nienawidzę obdagywaczy-zmyślaczy!!!!! 22.02.07, 13:07
      dzieje sie to z braku zajec.nie maja swojego,ciekawszego i wtykaja nos w sprawy
      innych,koloryzujac zdazenia ktore mogly wcale nie miec miejsca.
    • ewelina23-20 Re: nienawidzę obdagywaczy-zmyślaczy!!!!! 22.02.07, 13:08
      Madzka Ty nie denerwuj przejmujesz sie jakims smieciem ???
      Olac to niech gada ile jej wlezie:)
      a Ty głowa do góry i usmiech na twarzy:)
      • sanyu Re: nienawidzę obdagywaczy-zmyślaczy!!!!! 22.02.07, 13:54
        oj niektórzy ludzie czerpią chyba energię z intryg i mieszania w cudzym życiu,
        sama miałam wielki problem przez taką jedną osobę :-(
        nieraz nie jest łatwo przejść nad kimś takim do codzienność i ładu.
        • prabucianka Re: nienawidzę obdagywaczy-zmyślaczy!!!!! 22.02.07, 14:19
          u mnie w pracy to niestety wystepuje, uwazam ze z nadmiaru kobiet.
          • sumire Re: nienawidzę obdagywaczy-zmyślaczy!!!!! 22.02.07, 14:43
            u mnie też. i to ja przeważnie robię za obiekt plot, jako naczelny raróg w
            dziale (pozostałe dziewczyny to już dzietne mężatki, zresztą w większości
            młodsze ode mnie). aale niech sobie gadają, jak lubią, nawet czasem mam ochotę
            dostarczyć im paru tematów.

            a najdziwniejszą plotką, jaką sama słyszałam, była taka, że mój kolega ze
            studiów jest nieuleczalnie chory i że już nawet nie wychodzi z domu. plota nie
            wiadomo skąd się wzięła. przez ładnych parę miesięcy wszyscy w to wierzyli i
            współczuli, aż ktoś go spotkał w mieście pełnego sił i zupełnie-nie-chorego...
          • prabucianka Re: nienawidzę obdagywaczy-zmyślaczy!!!!! 22.02.07, 15:41
            u mnie w pracy najwieksze ploty z reguly zmyslone chodza o szefowej, regularnie
            musimy kasowac archiwum na gg na wszelki wypadek;)))
            • sumire Re: nienawidzę obdagywaczy-zmyślaczy!!!!! 22.02.07, 15:54
              taak :) i te tajemnicze romanse z szefami - moją przyjaciółkę na dywanik
              wzywali swego czasu przez życzliwe koleżaneczki, które rozpuściły plotę, że
              sypia z prezesem. i co dziwne, tego nie robią jakieś proste baby, tylko
              wykształcone, błyskotliwe, atrakcyjne kobiety.

              miałam własne 'wesołe' doświadczenia i od pewnego czasu nie rozmawiam w pracy o
              mojej rodzinie, facecie, o tym, co robię po godzinach, etc. buzia w kubeł, nie
              ma tematu :))
              • prabucianka Re: nienawidzę obdagywaczy-zmyślaczy!!!!! 22.02.07, 16:12
                u mnie w pracy w ogole nie wiedza, zwlaszcza o mojej roznej pozapracowej
                aktywnosci, ale to z roznych innych przyczyn.
                A w Walentynki to juz byla tragedi:))a- moja kolezanka uparcie przez caly dzien
                upowszechniala poglad, ze skoro nie obchodze Walentynek to moje zycie osobiste
                musi lezec w gruzach...
                • sumire Re: nienawidzę obdagywaczy-zmyślaczy!!!!! 22.02.07, 16:24
                  taaak :) "ty stara, samotna frustratko", hm?
                  ja generalnie nie mówię o tym, co mnie pasjonuje. udzielam ogólnych informacji
                  ("noo, książki, kino, takie sprawy"), bo szczegółowe wywołują u ludzi -
                  zwłaszcza u facetów - głupie miny i dziwne komentarze. jak człowiek słyszy 80.
                  raz tekst w stylu: "ojojoj, na ciebie to trzeba uważać", dochodzi do wniosku,
                  że następnym razem się nie przyzna :)
                  • prabucianka Re: nienawidzę obdagywaczy-zmyślaczy!!!!! 22.02.07, 16:33
                    dokladnie:)
                    Im lepiej o mnie ludzie z pracy wiedza, tym lepiej;)
                    \
    • monalajza Re: nienawidzę obdagywaczy-zmyślaczy!!!!! 22.02.07, 14:36
      ale mnei lubisz?? :)))
      • ewelina23-20 Re: nienawidzę obdagywaczy-zmyślaczy!!!!! 22.02.07, 14:52

        • nerri Re: nienawidzę obdagywaczy-zmyślaczy!!!!! 22.02.07, 16:03
          Ewelka...pół biedy jeśli tylko zdają sobie relację z różnych zdarzeń i takie
          tam;) Gorzej jak obrabiają komuś doopę i przekazują to dalej pocztą pantoflową:/

          Pozatym wg mnie i facet i baba może być mistrzem plotki...wszystko zależy od
          charakterku...zdarzają się takie bardzo plotkarskie mendy;)
          • monalajza Re: nienawidzę obdagywaczy-zmyślaczy!!!!! 22.02.07, 16:41
            ja lubie plotkowac....ale nie o inncyh...tzn...nie w negatywnym sesie
            raczej:))...wole zachowac dla siebei..ale jak cos pozytywnego to o tym zazwyczaj
            gadam ze wszystkimi:))
    • mroofka2 Re: nienawidzę obdagywaczy-zmyślaczy!!!!! 22.02.07, 18:31
      i niestety w tym faceci są od nas lepsi...


      nie zajmuja sie takimi sprawami i ich
      relacje są o wiele zdrowsze..
      • sumire Re: nienawidzę obdagywaczy-zmyślaczy!!!!! 22.02.07, 23:17
        pozory :) moi kumple faceci mielą ozorami aż miło :) też to lubią. płeć nie ma nic do rzeczy, paskudne plotkarstwo to wcale nie babska domena ;)
    • siula5 Re: nienawidzę obdagywaczy-zmyślaczy!!!!! 23.02.07, 13:47
      Nie nawidzę gdy ktoś kłamie, zmyśla, obgaduje. Akurat jestem w takiej sytuacji,
      że wiem że jedna ciotka się na mnie gniewa, a w oczy to tak się uśmiecha i
      zagaduje, a niech ją szlag, wstrętna baba.
Pełna wersja