Dodaj do ulubionych

staropanieństwo nie może być prostą alternatywą

22.02.07, 23:11
sięgając po prezydencką logikę:

"co innego uważać, że to są ludzie, którzy korzystają z pełni praw, a co
innego uważać, że to, co jest określane jako staropanieństwo, ma być prostą
alternatywą dla bycia żoną i matką, gdyby bowiem większa liczba kobiet
przeszła na staropanieństwo, to ród ludzki musiałby wyginąć"

jak wam się podoba?

czy nie powinniśmy w imię ratowania ludzkiego gatunku zakładać ośrodków
terapii staropanieństwa?

inspiracja:
www.gazetawyborcza.pl/1,76842,3936005.html
Obserwuj wątek
      • maria421 Re: staropanieństwo nie może być prostą alternaty 23.02.07, 11:05
        Tym razem musze wziac w obrone Kaczynskiego.
        Powiedzial ze ma przjaciol wsrod gejow, powiedzial jasno i wyraznie o
        jednakowych prawach obywatelskich gejow. To wszystko nie wystarczylo, gdyz nie
        poparl legalizacji zwiazkow homoksualnych , a poniewaz powiedzial o jedno
        zdanie (prawdziwe) za duzo, to od razu homofob, od razu Polska nie nadaje sie do
        EU.

        W tym wypadku to nie on powinien sie wstydzic.
        • gumpel "Nieopanowane, ignoranckie i prymitywne podejście" 23.02.07, 14:56
          Stwierdzenie, że >>Gdyby bowiem większa liczba osób przeszła na homoseksualizm,
          to "ród ludzki musiałby wyginąć"<< to "nieopanowane, ignoranckie i prymitywne
          podejście".

          Tak się zastanawiam ... a jak należy ocenić stwierdzenie, że wypowiedź iż
          >>Gdyby bowiem większa liczba osób przeszła na homoseksualizm, to "ród ludzki
          musiałby wyginąć"<< to "nieopanowane, ignoranckie i prymitywne podejście" ?


          G.
          • a000000 Re: "Nieopanowane, ignoranckie i prymitywne podej 23.02.07, 15:22
            Należy ocenić jako kompletnie nieodpowiedzialne i pełne nienawiści.

            Prawdą jest, że gdyby wiekszość ludzi była homoseksualna to ród ludzki w końcu
            by wyginął. To jest oczywistość nie wymagająca wyjasnienia.
            Jeśli ktoś PRAWDĘ nazywa nieopanowanym, ignoranckim i prymitywnym podejściem, to
            tylko daje świadectwo o swoim zacietrzewieniu i oderwaniu od realiów.

            Widzę, że tym homoseksualnym postępowcom unijnym marzy się "świat według homo",
            pomimo frazesów na ustach o tolerancji, pluraliźmie i szacunku dla odmienności.
            Zdaje się, że oni szacunek rozumieją jako akceptację SWOICH poglądów, ale już
            odmienne poglądy to "hańba dla Europy".

            Jak ten sympatyczny twórca takiej filozofii miał na imię??? czyż nie Kali właśnie?
            • kora3 Re: "Nieopanowane, ignoranckie i prymitywne podej 24.02.07, 12:16
              a000000 napisała:

              > Należy ocenić jako kompletnie nieodpowiedzialne i pełne nienawiści.
              >
              > Prawdą jest, że gdyby wiekszość ludzi była homoseksualna to ród ludzki w końcu
              > by wyginął. To jest oczywistość nie wymagająca wyjasnienia.
              > Jeśli ktoś PRAWDĘ nazywa nieopanowanym, ignoranckim i prymitywnym podejściem, t
              > o
              > tylko daje świadectwo o swoim zacietrzewieniu i oderwaniu od realiów.

              A czy nie sądzisz Azerko, ze wypowiedź w temacie :) o tym, ze gdyby wiekszosc
              ludzi była homo jesty wypowiedzią typu "gdyby ciocia miała wąsy, byłaby
              wujaszkiem" :)?

              No jasna sprawa, że gdyby Adam i Ewa :) byli homo to nie byłoby ludzkości :),
              gdyby na Ziemi nie było tlenu - tudzież, gdyby słon był mniejszy od myszy nie
              byłby najwiekszym ladowym ssakiem, ale .. no .. co z tego ??:)
              Jest wszak, jak jest :)
              Odsetek homo w populacji jest zawsze mniej wiecej taki sam i nie jest w
              wiekszosci, a w mniejszosci. A zatem tego typu swierdzenia to zwyczajne gdybanie
              bez potrzeby .. powtarzanie oczywistosci jako jakiś argumentów z bozej łaski...
              >
              > Widzę, że tym homoseksualnym postępowcom unijnym marzy się "świat według homo",
              > pomimo frazesów na ustach o tolerancji, pluraliźmie i szacunku dla odmienności.

              Azerko - chyba nieco przesadzasz :)
              Homoseksualizm nie jest specjalnie rozpowszechniony. Wbrew temu co uwazają
              homofoby homoludzi nie jest tak wielu. I nie jest to też ideologia- to jest
              skłonność . Skoro przez całe lata wegetarianom nie udało się przekonac
              mięsożerców do swego sposobu odzywiania, choć jest zdrowy i nikogo nie krzywdzi,
              to pomysl, w jaki sposób Twoim zdaniem, homo mieliby przekonać hetero do
              hopmoseksualnychg stosunków ?
              Z cała tolerancją dla homo - ja sama nie wyobrazam sobie seksu z kobietą i na
              samą myśl mi słabo :)
              A jestem liberalem :)
              • a000000 Re: "Nieopanowane, ignoranckie i prymitywne podej 24.02.07, 17:50
                Gdybanie to gdybanie. Uwarunkowywanie czegoś od czegoś. Zwyczajna figura
                gramatyczna. Wymagająca rzeczowej ODPOWIEDZI uściślającej, a nie steku obelg.

                oczywiście proces wyginięcia rodzaju ludzkiego przy załóżmy 50% populacji
                homoseksualnej i obserwowanej tendencji europejskiej - jedno dziecko - długo by
                nie potrwał. Jest to oczywistość matematyczna. I tym bardziej właśnie, że jest
                to gdybanie - dziwi mnie reakcja.

                Jak na razie odsetek homo trzyma się w pobliżu 5% populacji.

                > Homoseksualizm nie jest specjalnie rozpowszechniony. Wbrew temu co uwazają
                > homofoby homoludzi nie jest tak wielu.

                Ale za to są tak głośni, jakby ich było z 80%.....

                >I nie jest to też ideologia- to jest skłonność .

                Powiedz to gejom tworzącym "kulturę gejowską". Mnie nie mów - ja wiem, że jest
                to TYLKO dewiacja seksualna nie mająca niczego wspólnego z ideologiami i
                niezależna od tychże.

                >w jaki sposób Twoim zdaniem, homo mieliby przekonać hetero do
                > hopmoseksualnychg stosunków ?

                1. likwidacja wszelkich barier psychologicznych - przekonanie że jest to norma.

                2. likwidacja barier moralnych - wyłączenie spod szóstego przykazania, jako
                czynności niezależnej od woli człowieka.

                3. rozpropagowanie powyższego wśród MŁODZIEŻY !!!!! i wszystkich bi.

                4. pokazanie, że homo to wygodne życie, bezpruderyjne (bardzo modna postawa),
                bez zobowiązań, bez obciążeń troską o potomstwo, życie zapewniające
                samorealizację zawodową, gdyż NIC nie staje na przeszkodzie. Takie NOWE
                społeczeństwo z samorealizującą się JEDNOSTKĄ. Modne - a więc pociągające.

                5. wszystkich zdeklarowanych hetero albo zmarginalizować (przypadek szkocki w
                którym relatywizuje się słowo mama - ja wierzę tłumaczeniu Marii), albo zmusić
                do akceptacji siłą - słynne prawo o karaniu za "mowę nienawiści", a na pewno
                ośmieszyć, zaściankowym moherem nazwać, który to moher do cudzych łóżek lubi
                zaglądać.

                6. tak wzmocnić atmosferę "akceptacji" homo w społeczeństwie, aby nawet ci
                niezdecydowani obrócili się przeciw zdeklarowanym przeciwnikom.

                7. I juz mamy NOWĄ kulturę, przeciwną dotychczasowemu pojęciu moralności i
                zasadom. No i homo jako prekursorzy "nowego" będą awangardą nadającą nowy rytm i
                tonację nowego, bezpruderyjnego świata....

                I w ten sposób dewiacja seksualna stanie na piedestale. Będzie czymś pożądanym,
                dającym wymierne korzyści.

                A wszyscy młodzi o niesprecyzowanej seksualnej tożsamości wybiorą nową drogę.
                Przy braku kontaktów z płcią przeciwną - utwierdzą się, że to jest ich
                tożsamość. Zwłaszcza, że odpada strach przed niepożądaną ciążą, skutecznie
                wzmagany przez pewne posunięcia pedagogiczne. Co do wirusa HIV - powszechne są
                zapewnienia, że więcej zakażeń powodują kontakty hetero....

                Powiesz - teoria spiskowa??? Absolutnie. Przypuszczalny logiczny ciąg wydarzeń,
                którego symptomy obserwuję w realu.

                • kora3 Re: "Nieopanowane, ignoranckie i prymitywne podej 24.02.07, 18:08
                  a000000 napisała:

                  > Gdybanie to gdybanie. Uwarunkowywanie czegoś od czegoś. Zwyczajna figura
                  > gramatyczna. Wymagająca rzeczowej ODPOWIEDZI uściślającej, a nie steku obelg.
                  Zapewne .. choć gdybający też powinien miec swiadomosc , ze gada od rzeczy, co
                  niemniej wcale nie upowaznia adwersarza do steku obelg.

                  >
                  > oczywiście proces wyginięcia rodzaju ludzkiego przy załóżmy 50% populacji
                  > homoseksualnej i obserwowanej tendencji europejskiej - jedno dziecko - długo by
                  > nie potrwał. Jest to oczywistość matematyczna. I tym bardziej właśnie, że jest
                  > to gdybanie - dziwi mnie reakcja.

                  Oczywiscie Azerciu :) niemniej tendencja do posiadania takiej liczby potomstwa,
                  którą mozna wyżywic bez pomocy państwa nie ma całkiem nic wspólnego z
                  homoskeksualizmem i jak zauważylas jest tendencją :) zreszta szczególna dla
                  pewnego obszaru świata - dzieki Azji i Afryce ludzkosc jest bezpieczna co do
                  liczebniosci :)
                  Natomiast homnoseksualizm jest skłonnoscią, a nie tendencją, a wiec czyms
                  oprzydanym naturalnie. Człowiek hetero pozostanie hetero niezależnie od tego,
                  czy homo bedą strzelac, czy traktowac jak ludzi...
                  >
                  > Jak na razie odsetek homo trzyma się w pobliżu 5% populacji.

                  i zawsze taki mniej wiecej był - z pewną ochyłka z powodu braku ujawnainia się
                  homo ze strachu przed spoleczeńśtwem.

                  >
                  > > Homoseksualizm nie jest specjalnie rozpowszechniony. Wbrew temu co uwazaj
                  > ą
                  > > homofoby homoludzi nie jest tak wielu.
                  >
                  > Ale za to są tak głośni, jakby ich było z 80%.....

                  Ale nawet jeśli to od "głośnosci" hetero nie staną sie homo :)
                  > >I nie jest to też ideologia- to jest skłonność .
                  >

                  >
                  > >w jaki sposób Twoim zdaniem, homo mieliby przekonać hetero do
                  > > hopmoseksualnychg stosunków ?
                  >
                  > 1. likwidacja wszelkich barier psychologicznych - przekonanie że jest to norma.
                  No ja uwazam, ze dla niektórych jest to norma - nie mam stosunków homo, ani
                  pociagu do kobiet.

                  >
                  > 2. likwidacja barier moralnych - wyłączenie spod szóstego przykazania, jako
                  > czynności niezależnej od woli człowieka.

                  Znam mnóstwo ludzi poznbawianych normy 6. przykazania hetero :) nie przypominam
                  sobie by mieli takze stosunki homo.

                  >
                  > 3. rozpropagowanie powyższego wśród MŁODZIEŻY !!!!! i wszystkich bi.

                  Mnóstwpo młodych ludzi współzyje a tylko niewielki odsetek homoseksualnie,
                  biseksualnosc tez jest pewna skłonnoscią.

                  >
                  > 4. pokazanie, że homo to wygodne życie, bezpruderyjne (bardzo modna postawa),
                  > bez zobowiązań, bez obciążeń troską o potomstwo, życie zapewniające
                  > samorealizację zawodową, gdyż NIC nie staje na przeszkodzie. Takie NOWE
                  > społeczeństwo z samorealizującą się JEDNOSTKĄ. Modne - a więc pociągające.

                  Dziwne .. heteroseksualni ludzie mogą nie mieć dzieci, jeśli tego nie chcą :)
                  Nie zauwazylam by bycie homo komus pomagało w życiu zawqodowym, zwłaszcza jak
                  szef i współpracownicy sie dowiedza :(
                  Nie barzdo rozumiem .. Chcesz powioedziec, ze ludziska zobaczą, ze homo jest
                  lepiej bo nie mają dzieci ??:)

                  >
                  > 5. wszystkich zdeklarowanych hetero albo zmarginalizować (przypadek szkocki w
                  > którym relatywizuje się słowo mama - ja wierzę tłumaczeniu Marii),


                  A ja weirzę w Boga :)

                  albo zmusić
                  > do akceptacji siłą - słynne prawo o karaniu za "mowę nienawiści", a na pewno
                  > ośmieszyć, zaściankowym moherem nazwać, który to moher do cudzych łóżek lubi
                  > zaglądać.

                  Nikt nie uwaza heteroseksualizmu za marginalny, naet zajzagorzalsi walczący o
                  prawa homo.

                  > 6. tak wzmocnić atmosferę "akceptacji" homo w społeczeństwie, aby nawet ci
                  > niezdecydowani obrócili się przeciw zdeklarowanym przeciwnikom.

                  I od tego bedzie wiecej homoseksualistów, czy wiercej tylko sie ujawni ??:)

                  >
                  > 7. I juz mamy NOWĄ kulturę, przeciwną dotychczasowemu pojęciu moralności i
                  > zasadom. No i homo jako prekursorzy "nowego" będą awangardą nadającą nowy rytm
                  > i
                  > tonację nowego, bezpruderyjnego świata....Azercia - zejdż na Ziemię ..

                  Dotychczasowe pojecie moralnosci dawno lezy w lamusie :)
                  Wystarczy popatzrec na statystyki porzadnych hehe hetero :)

                  >
                  > A wszyscy młodzi o niesprecyzowanej seksualnej tożsamości wybiorą nową drogę.
                  > Przy braku kontaktów z płcią przeciwną - utwierdzą się, że to jest ich
                  > tożsamość. Zwłaszcza, że odpada strach przed niepożądaną ciążą, skutecznie
                  > wzmagany przez pewne posunięcia pedagogiczne. Co do wirusa HIV - powszechne są
                  > zapewnienia, że więcej zakażeń powodują kontakty hetero....
                  No bo wiecej ...

                  Ale nie dlatego Azercia, ze sa bardziej niebezpeiczne tylko dlatego, ze
                  homosrodowisko po pierwsze jest dosc zamknięte i zhermetyzowana, a po drugie
                  bardziej od dawna świadome zagrozenia, a po trzecie mniejsze.
                  Hetero jest wiecej, czesciej współżyja z przypadkowymi osobami bez prezerwatywy.

                  >
                  > Powiesz - teoria spiskowa??? Absolutnie. Przypuszczalny logiczny ciąg wydarzeń,
                  > którego symptomy obserwuję w realu.
                  >
                  Np. jakie ?? Znasz kogoś całkeim hetero, kto pod wpływem gadek o homo stał się
                  homo ? a wcześniej nie maiał takich tendencji ?:)
                  • a000000 Re: "Nieopanowane, ignoranckie i prymitywne podej 24.02.07, 20:13
                    Korcia, to jest tylko jedna z prawdopodobnych wersji... Ten proces jest
                    obliczony na wiele lat, spłeczeństwa nie zmieniają się skokowo.

                    Korzyści z homo-życia? Brak żony i dzieci na które trzeba płacić - cała pensja
                    DLA MNIE, czyli: wyższy status materialny. Rzecz nie do pogardzenia. Przy czym
                    seks bez zobowiązań, bez ciąż....Również przynależność do "elity" - bo za takich
                    się uważają homoseksualiści - własne kluby, własne obyczaje, specyficzna kultura
                    gejowska. Taka tajna ponadnarodowa organizacja przypominająca masonerię.
                    To TERAZ. Co będzie, gdy homo uzyskają co chcą, zobaczymy.

                    Ja znam jednego homo, który bardzo nie chciał być homo. Ale ponieważ to nie
                    choroba i pomocy znikąd - jest homo. I nawet teraz jest zadowolony -
                    przyzwyczaił się. Co mu wmówiono? Ano to, że czyny homoseksualne nie są
                    grzeszne. To mu powiedział homoseksualny ksiądz - kochanek. I co Ty na to?
                    W sobotę nowy kochanek, a w niedzielę do kościoła i do .... komunii. DNO. Sodoma
                    i Gomora. Świętokradztwo.
                    Wystarczy, że homoseksualiści dostaną się do dzieci, podręczników... i wmówią im
                    różne historie dotyczące moralności. W ten sposób tworzy się nowe pokolenie o
                    poglądach sprzecznych z doktryną kościoła. Wygodnych poglądach.
                    • kora3 Re: "Nieopanowane, ignoranckie i prymitywne podej 26.02.07, 10:04
                      a000000 napisała:

                      > Korcia, to jest tylko jedna z prawdopodobnych wersji... Ten proces jest
                      > obliczony na wiele lat, spłeczeństwa nie zmieniają się skokowo.

                      Pewnie tak Azerciu .. tyle tylko, ze w historii ludzkosci były okresy i
                      miejsca, gdzie homoskeksualizm był uznawany za pozytywny i niezwalczany, ale
                      nawet to nie spowodowało, ze wszyscy stali się homo, nawet nie wiekszosc, wiec
                      chyba jednak to fobia :)

                      >
                      > Korzyści z homo-życia? Brak żony i dzieci na które trzeba płacić - cała pensja
                      > DLA MNIE, czyli: wyższy status materialny.

                      ach czyli przyznajesz, ze brak dzieci to wyzszy standard życia ?:)
                      azercia , wybacz , mnie niedoświadczonej, ale cale życie byłam przekonana, ze
                      jak hetero nie chce miec dzieci to nie ma :) albo jak nie chce miec meża, zcy
                      żony. teraz sie dowiaduję, ze żyję wśród bezrozumnych, którzy tylko wówczas
                      mogą uchronić sie przed tym, jeśli są homo ;D

                      przepraszam za żarciki, ale serio :) to po prostu zabawne...
                      Zważ na to, ze hetero ludzie TEZ mogą nie mieć żon i zdieci - kwestia wyboru.
                      Najciekawsze są jednak prezypadki, kiedy mają dzieci, ale i tak mają cała
                      pensję ( o ile chce im sie pracować) dla siebie, bo ... nie placą ...to ci
                      dopiero komfortowe życie, nie?

                      a jeśli biega o homo to o ile ich zwiazki zalegalizowano to byliby zobowiazani
                      łożyc na utrzymanie partnera .

                      Rzecz nie do pogardzenia. Przy czym
                      > seks bez zobowiązań, bez ciąż....


                      Azercia .. wybacz ...seks bez zobowiazań to tak samo domena hetero, jak homo ...

                      Również przynależność do "elity" - bo za takic
                      > h
                      > się uważają homoseksualiści - własne kluby, własne obyczaje, specyficzna
                      kultur
                      > a
                      > gejowska. Taka tajna ponadnarodowa organizacja przypominająca masonerię.


                      Ale co mnie obchodzą elitarne angielskie kluby golfowe ??:)
                      i elita, ktora tam należy - niech sobie będą :)

                      >
                      > Ja znam jednego homo, który bardzo nie chciał być homo.

                      gdyby nie był homo, to by nie był homo azercia - taka prawda :)

                      Ale ponieważ to nie
                      > choroba i pomocy znikąd - jest homo.

                      a znasz jakis lek na homoseksualizm ?


                      I nawet teraz jest zadowolony -
                      > przyzwyczaił się. Co mu wmówiono?

                      nic mu nie musiano wmawiać ..
                      albo sie jest homo, albo hetero, albo bi Azercia.
                      prosty przykład - ja:)
                      homo mi nie przeszkadzają, nie uwazam, ze to zboczenie, ani choroba a jednak
                      nigdy nie miałam homociagot ...bo już urodziłam sie hetero :) po prostu.


                      Ano to, że czyny homoseksualne nie są
                      > grzeszne.

                      a na ten temat to moze wypowiadać sie Kościół, co do grzesznosci takiego czy
                      innego czynu.

                      To mu powiedział homoseksualny ksiądz - kochanek. I co Ty na to?


                      Ja co na to ? A cóz tu powiedziec ...
                      Ksiądz - wiadomo. W Kosciele stosunki homoskeksualne ( o ile wiem, nie sama
                      skłonnosc, ale zwiazki stosunki, dazenie do nich itepe) są grzeszne. Ksiądz na
                      pewno o tym wiedział, sam popełniał grzech w dodatlku gorszac mal;uczkich i
                      kłamiac.
                      a facet - cóż ...chyba miał 11 lat, co?? nie wiedział, ze honostounki to
                      grzech? daj spoikój , po prostu chciał wierzyć, ze to co mówi ksiadz kochanek
                      to prawda.

                      Azercia - chce być dobrze zrozumiana :) Nie podważam absolutnie tego, ze
                      Kosciół katolicki czy inny uwaza to czy tamto za grzech. Pojecie grzechu jest
                      własciwe Kosciołom i ich wiernym i wg mnie nie podlega dyskusji przez
                      innowiercow, czy nie niewierzących.
                      Kosciół ma wszelkie prawo uwazać homoseksualizm za grzech, a homoseksualni
                      wierni powinni to przyjąc, albo przestać być wiernymi tego Koscioła .. amen.

                      > W sobotę nowy kochanek, a w niedzielę do kościoła i do .... komunii. DNO.

                      nie chcę niszczyc Twojego optymistycznego obrazu swiata hetero Azeria.. ale to
                      co nazywasz dnem, czyli jak wyzej jest wlasciwe mnóstwie ludzi hetero, mozesz
                      naturalnie mi nie wierzyć ...ale to i tak nic nie zmieni.

                      Sodom
                      > a
                      > i Gomora. Świętokradztwo.

                      zapewne ...
                      ale czy robiący tak hetero postepują lepiej ? godniej ?

                      > Wystarczy, że homoseksualiści dostaną się do dzieci, podręczników... i wmówią
                      i
                      > m
                      > różne historie dotyczące moralności. W ten sposób tworzy się nowe pokolenie o
                      > poglądach sprzecznych z doktryną kościoła. Wygodnych poglądach.

                      Każdy ma prawo do swoicjh pogladów Azercia ..
                      Każdy ma prawo nie zyć zgodnie z doktryna jakiegokolwiek koscioła, i take samo
                      prawo życ zgodnie z nią. Nie zyjemy w państwie wyznaniowym.
                      a owa "moralnosc" jest już własciwa dla wielu "pobożnych katolików' i hetero,
                      jeśli tego nie widzisz .. to .. chyba nie chcesz po prostu
                      • a000000 Re: "Nieopanowane, ignoranckie i prymitywne podej 26.02.07, 10:59
                        kora3 napisała:

                        tyle tylko, ze w historii ludzkosci były okresy i
                        > miejsca, gdzie homoskeksualizm był uznawany za pozytywny i niezwalczany, ale
                        > nawet to nie spowodowało, ze wszyscy stali się homo, nawet nie wiekszosc, wiec
                        > chyba jednak to fobia :)

                        i taka np Sparta.... młodzieńcy byli wychowywani w specjalnych szkołach w
                        których współżyli z nauczycielami... Doszło to tego, że celem reprodukcji
                        (sztucznych zapłodnień nie znano wszak) doprowadzano PRZEBRANĄ za faceta
                        dziewczynę i ta w ciemnym pokoju usiłowała takiego młodzieńca podniecić...

                        >
                        > przepraszam za żarciki, ale serio :) to po prostu zabawne...

                        a więc się baw.... mnie nie jest wcale do śmiechu. Kpisz sobie z poważnych rzeczy.
                        Homo są zorganizopwani ponadnarodowo i interes grupy jest dla nich ważniejszy,
                        niż interes ich własnego kraju. To widać w ich wypowiedziach i składanych
                        skargach - lekceważą swoich sąsiadów, którzy NIE CHCĄ na ulicy parad na tle
                        seksualnym, tylko odwołują się do praw homo w innych krajach. Dla SIEBIE żądają
                        przestrzeni na swoich zasadach, ale sąsiadom tą przestrzeń depczą.


                        > > Ja znam jednego homo, który bardzo nie chciał być homo.
                        >
                        > gdyby nie był homo, to by nie był homo azercia - taka prawda :)

                        A skąd wiesz???? może gdyby istniała sieć pomocy psychicznej, jego biseksualna
                        tożsamość została skierowana na właściwe tory? Skąd wiesz, że taka pomoc jest
                        skazana na niepowodzenie? A może wystarczy tylko hormonalną pastylkę łyknąć, aby
                        powrócić do prawidłowego wydzielania hormonalnego? Co determinuje płciowość? -
                        ano wydzielanie hormonalne. Jeśli osobnik ma płeć zmienianą - to właśnie również
                        hormonalnie. Może wystarczy wpłynąć na równowagę hormonalną aby płeć mózgu
                        pokryła się z płcią biologiczną?
                        Bardzo lekce traktujesz życie....


                        > a znasz jakis lek na homoseksualizm ?

                        L E K ?????? a od kiedy to jest choroba??????????



                        > a facet - cóż ...chyba miał 11 lat, co?? nie wiedział, ze honostounki to
                        > grzech? daj spoikój , po prostu chciał wierzyć, ze to co mówi ksiadz kochanek
                        > to prawda.

                        prawda, chciał więc uwierzył. Tak jak i ci, dla których stosunki pozamałżeńskie
                        są na porządku dziennym, jak i ci, którzy namiętnie się onanizują uważają, że
                        nic złego nie robią, jak i ci, którzy aborcji się dopuszczają - wszak to zlepek
                        tkanek, nie człowiek...
                        Korcia - większość ludzi tam przyznaje rację, gdzie im wygodniej.


                        > nie chcę niszczyc Twojego optymistycznego obrazu swiata hetero Azeria.. ale to
                        > co nazywasz dnem, czyli jak wyzej jest wlasciwe mnóstwie ludzi hetero, mozesz
                        > naturalnie mi nie wierzyć ...ale to i tak nic nie zmieni.


                        A czy znasz przypadek, gdy np onaniści się organizują, parady robią, związki
                        zakładają...i wszystkim wmawiają że to jest normalne?????????

                        Wszyscy Korcia grzeszą. Tylko nie wszyscy ten swój ulubiony grzech chcą
                        wykreślić z Dekalogu.


                        > Każdy ma prawo do swoicjh pogladów Azercia ..
                        > Każdy ma prawo nie zyć zgodnie z doktryna jakiegokolwiek koscioła, i take samo
                        > prawo życ zgodnie z nią. Nie zyjemy w państwie wyznaniowym.

                        A kto mówi, że nie masz prawa żyć wedle własego wyboru? Sam Bóg dał Ci wolną
                        wolę wyboru, i rozum - abyś rozeznała dobro od zła.
                        Ja też mam prawo do swojej przestrzeni, w której zasady moralne nie są gwałcone
                        przez legalizację grzesznych i zboczonych związków.


                        > a owa "moralnosc" jest już własciwa dla wielu "pobożnych katolików' i hetero,
                        > jeśli tego nie widzisz .. to .. chyba nie chcesz po prostu

                        O!o! dobrze mówisz....nowa moralność właściwa wielu ludziom... A skąd ci ludzie
                        tą nową moralność wzięli? Każdy indywidualnie przemyślał i doszedł do tego
                        samego wniosku, czy..... ktoś podpowiedział wygodne rozwiązania?
                        • kora3 Re: "Nieopanowane, ignoranckie i prymitywne podej 26.02.07, 11:46
                          a000000 napisała:

                          > Doszło to tego, że celem reprodukcji
                          > (sztucznych zapłodnień nie znano wszak) doprowadzano PRZEBRANĄ za faceta
                          > dziewczynę i ta w ciemnym pokoju usiłowała takiego młodzieńca podniecić...

                          no i widzisz .. Sparty nie ma, a sztuczne zapłodnienia są :)
                          >
                          > >
                          > > przepraszam za żarciki, ale serio :) to po prostu zabawne...
                          >
                          > a więc się baw.... mnie nie jest wcale do śmiechu. Kpisz sobie z poważnych
                          rzec
                          > zy.

                          Azercia .. wybacz, ale pisanie, ze homo jest lepiej, bo nie mają żon i dzieci
                          za to pobory dla siebie zakrawa mi na kpine :)
                          tak, jakby hetero musieli miec żony i dzieci .. :)

                          > Homo są zorganizopwani ponadnarodowo i interes grupy jest dla nich ważniejszy,
                          > niż interes ich własnego kraju.

                          no moze, ale to ich sprawa :)
                          dla niektórych wierzacych w cokolwiek, ideologów czegokolwiek też interes ich
                          grupy jest wazniejszy niz interes ich kraju, wiec homo nie zachowują sie w tym
                          zakresie jakos odmiennie :)

                          może gdyby istniała sieć pomocy psychicznej, jego biseksualna
                          > tożsamość została skierowana na właściwe tory? Skąd wiesz, że taka pomoc jest
                          > skazana na niepowodzenie? A może wystarczy tylko hormonalną pastylkę łyknąć,
                          ab
                          > y
                          > powrócić do prawidłowego wydzielania hormonalnego? Co determinuje płciowość? -
                          > ano wydzielanie hormonalne. Jeśli osobnik ma płeć zmienianą - to właśnie
                          równie
                          > ż
                          > hormonalnie. Może wystarczy wpłynąć na równowagę hormonalną aby płeć mózgu
                          > pokryła się z płcią biologiczną?

                          nie .. nie wystarczy - gdyby tak było łykaliby to transseksualisci zmiast
                          zmieniac płeć biologiczną .. to raz ..
                          nie wiem czy taka terapia ma powodzenie - w swiecie nauki chyba nie ma
                          powaznych autorytetów to potwierdzających ...
                          ale jeśli ktos szuka, to znajdzie .. ktoś tu niedawno pisał o jakims takim
                          duchownym (podkreślam - niekatolickim), który takie kursa gdziesik prowadzi ...

                          > Bardzo lekce traktujesz życie....
                          >
                          nie bardzo rozumiem te uwagę :)
                          a propois jakiej dziedziny MOJEGO życia sie to tyczy Azerciu ?:)

                          > > a znasz jakis lek na homoseksualizm ?
                          >
                          > L E K ?????? a od kiedy to jest choroba??????????
                          >
                          no bo piszesz, ze wmówili kolsiowi, ze to nie choroba.. zapytałam wic, czy
                          znasz jakiś lek - bo skoro twierdzenie, ze to nie choroba jest wmawianiem to
                          jest to choroba, a te sie leczy ...

                          >
                          > > a facet - cóż ...chyba miał 11 lat, co?? nie wiedział, ze honostounki to
                          > > grzech? daj spoikój , po prostu chciał wierzyć, ze to co mówi ksiadz koch
                          > anek
                          > > to prawda.
                          >
                          > prawda, chciał więc uwierzył. Tak jak i ci, dla których stosunki
                          pozamałżeńskie
                          > są na porządku dziennym, jak i ci, którzy namiętnie się onanizują uważają, że
                          > nic złego nie robią, jak i ci, którzy aborcji się dopuszczają - wszak to
                          zlepek
                          > tkanek, nie człowiek...
                          > Korcia - większość ludzi tam przyznaje rację, gdzie im wygodniej.

                          no tak, ale takie są fakty ...czyż to moja wina ??


                          >
                          > > nie chcę niszczyc Twojego optymistycznego obrazu swiata hetero Azeria.. a
                          > le to
                          > > co nazywasz dnem, czyli jak wyzej jest wlasciwe mnóstwie ludzi hetero, mo
                          > zesz
                          > > naturalnie mi nie wierzyć ...ale to i tak nic nie zmieni.
                          >
                          >
                          > A czy znasz przypadek, gdy np onaniści się organizują, parady robią, związki
                          > zakładają...i wszystkim wmawiają że to jest normalne?????????

                          a co mają do tego onanisci ??
                          i po co im zwiazki ? Wszyscy chłopcy i gross dziewcząt w pewnym wieku sie
                          onanizuje - własnie dlatego,z e to norma i ogólnie iadomo nie potrzeba
                          udowadniać tego :)

                          >
                          > Wszyscy Korcia grzeszą. Tylko nie wszyscy ten swój ulubiony grzech chcą
                          > wykreślić z Dekalogu.
                          >
                          przede wszystkim azercia to nie wszyscy chcą i musza przestrzegać Dekalogu. to
                          gwarantuje ludziom Bóg dając wolna wolę i demokracja ...

                          > > Każdy ma prawo do swoicjh pogladów Azercia ..
                          > > Każdy ma prawo nie zyć zgodnie z doktryna jakiegokolwiek koscioła, i take
                          > samo
                          > > prawo życ zgodnie z nią. Nie zyjemy w państwie wyznaniowym.
                          >
                          > A kto mówi, że nie masz prawa żyć wedle własego wyboru? Sam Bóg dał Ci wolną
                          > wolę wyboru, i rozum - abyś rozeznała dobro od zła.
                          > Ja też mam prawo do swojej przestrzeni, w której zasady moralne nie są
                          gwałcone
                          > przez legalizację grzesznych i zboczonych związków.
                          >
                          Nie chce się spierać już o prawa homo .. :)
                          nikt tu nikogo nie przekona ..
                          ja jedynie uwazam, ze MOJE prawa nie sa gwałcone, gdy ludzie jedzą miecho :(
                          jest mi pzrykro, ale nikt nie pogwałca moich praw do niejedzenia mięcha i
                          niezabijania zwierząt ...

                          tak samo ktoś żyjąc inaczej niż Ty nie gwałci twoich praw, nie zmusza sie do
                          przyjecia swojego stylu życia ..

                          > > a owa "moralnosc" jest już własciwa dla wielu "pobożnych katolików' i het
                          > ero,
                          > > jeśli tego nie widzisz .. to .. chyba nie chcesz po prostu
                          >
                          > O!o! dobrze mówisz....nowa moralność właściwa wielu ludziom... A skąd ci
                          ludzie
                          > tą nową moralność wzięli? Każdy indywidualnie przemyślał i doszedł do tego
                          > samego wniosku, czy..... ktoś podpowiedział wygodne rozwiązania?

                          kazdy sobie pomyslał, ze moze żyć jak chce ....

                          mnie bynajmniej nikt niczego nie podpowiadał ...
          • fnoll Re: "Nieopanowane, ignoranckie i prymitywne podej 24.02.07, 11:58
            gumpel napisał:

            > Tak się zastanawiam ... a jak należy ocenić stwierdzenie, że wypowiedź iż
            > >>Gdyby bowiem większa liczba osób przeszła na homoseksualizm, to "ród
            > ludzki musiałby wyginąć"<< to "nieopanowane, ignoranckie i prymitywne podejści
            > e" ?

            wydaje mi się, że podobne stwierdzenia to wynik przeczulenia lub zwykłego
            robienia polityki na sensacji tak jak w przypadku antysemizmu, który niektórzy
            widzą wszędzie, co nie zmienia faktu, że straszenie wyginięciem rodu ludzkiego z
            powodu homoseksualności jest dość... głupie? i niestety wynika zwykle z
            nieładnych intencji ;)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka