i znow jestem beznadziejna..

24.02.07, 16:54
    • sunrise2006 Re: i znow jestem beznadziejna.. 24.02.07, 17:04
      co się stało?
    • monika2022 Re: i znow jestem beznadziejna.. 24.02.07, 17:31
      ehhhh......
      nie bede pisac co sie stalo bo zaczne plakac i bede jeszcze brzydsza niz jestem
      po prostu napiszcie mi ze moze nie jestem az tak beznadziejna i moze jest we
      mnie chodz maly milimetr 'niebeznadziejnego" czegos ,w co i tak nie uwierze bo
      jestem beznadziejna JAK HUJ!
      • moretta1 Re: i znow jestem beznadziejna.. 24.02.07, 18:18
        Ech babo, a kopa w du... to Ty nie chcesz?
        gadać takie pierdoły...
        Nie mam zamiaru Cię "głaskać" bo znam te nastroje... lepiej potrząsnąć.... i w
        90 % pomaga :) Ewentualnie zrobię Ci drinka, a TY sie wygadasz...
        • rzaba10 Re: i znow jestem beznadziejna.. 24.02.07, 18:32
          Ladnie piszesz HUJ:))

          • legwan4 Re: i znow jestem beznadziejna.. 24.02.07, 20:25
            Aż w oczy kole.....
            • wojtek56 Re: i znow jestem beznadziejna.. 24.02.07, 21:42
              "Huj hujowi oka nie wykole" - mówi przysłowie. Ale to tak a propos.
              Pisownia przez samo h mi się jak najbardziej podoba.
              Zwrot "beznadziejny jak HUJ" - zdecydowanie mniej. Fakt, narząd tępy, krnąbrny i
              ma zdecydowanie wygórowane skloności przywódcze, ale żeby zaraz "beznadziejny"???
              • legwan4 Re: i znow jestem beznadziejna.. 24.02.07, 21:47
                ma zdecydowanie wygórowane skloności przywódcze, ale żeby zaraz "beznadziejny"?
                Widocznie bywa.
              • zielonka16 Re: i znow jestem beznadziejna.. 24.02.07, 22:00
                :))))
          • rzaba10 Re: i znow jestem beznadziejna.. 24.02.07, 20:54
            Nie po oczach,nie po oczach...
            A jaka intuicja,prosto do Centrum:)))
            no,no,no!!
            • legwan4 Re: i znow jestem beznadziejna.. 24.02.07, 20:59
              :))
    • joanna784 Re: i znow jestem beznadziejna.. 24.02.07, 22:07
      "beznadziejna jak huj"... no to wg. moich doświadczeń musze ci powiedzieć, że
      wcale taka beznadziejna nie jestes.raczej bym nawet powiedziała że baaardzo
      nadziejna jesteś.
    • malgoska13 Re: i znow jestem beznadziejna.. 24.02.07, 22:53
      a jakieś konkrety?
      • yvona73pol Re: i znow jestem beznadziejna.. 25.02.07, 23:32
        na skali beznadziejnosci to moja kochan wcale nie plasujesz sie tak wysoko,
        wiec nawet nie ma sensu konkurowac ;)))))
        skok na skale nadziejnosci polecany ;))))) podstawimy drabinke ;))) czy
        plecionke, czy jak sie to nazywa, to z lapek ;)))))
Pełna wersja