stephen_s
25.02.07, 22:03
To może ja na moment w temacie kotów :))
Mamy zabawnie teraz w domu, bo oprócz tego, że mamy przecież dwa własne koty,
to jeszcze dziś znajoma podrzuciła nam swoją kotkę na przechowanie :))
Kotka przyjechała o 19.30 i... nasze koty zgłupiały :)))) Mefisto momentalnie
dał dyla w bezpieczny kąt, Rysio zaś od 2 godzin krąży z szeroko otwartymi
oczami wokół tej kotki i obserwuje, kto zacz :) Oczywiście, ona i on są co
nieco zestresowane - więc się obserwują uważnie, jeżą się, syczą na siebie...
Ciekawe, co będzie dalej :)))