Czym dla Was jest ślub?

26.02.07, 11:22
Warto? Nie warto? I dlaczego tak,dlaczego nie?:)
    • monalajza Re: Czym dla Was jest ślub? 26.02.07, 12:16
      warto nie wiem:)...w sumei ulatwia zycie i zorganizowanie niektorych spraw (np
      sprawy szpitalne ze sie tak wyraze przedziwnie:))

      ja tam bym chciala zeby moje dziecko mialo malzenstwo za rodzicow...

      ja jestem na jedno wielkie TAK:)

      p.s. A Ty zareczona dlaczego o to pytasz??:PPP
      • goscinnie_ino Re: Czym dla Was jest ślub? 26.02.07, 13:27
        hmmm, dla mnie bardziej jakimś zobowiązaniem niż papierkiem. wyrazem
        przekonania, że z tą właśnie osobą chcę spędzić resztę życia.

        jestem za, ale bez pośpiechu, jak już się jest na milion procent pewnym, że to
        jest TA osoba. jak się już wie, jaka może być kochana, jaka może być wredna, na
        co ją i mnie stać.
        póki co, nie mam takiej pewności ;-)
    • ewelina23-20 Re: Czym dla Was jest ślub? 26.02.07, 13:24
      lepiej zapytaj rodziców:)
      albo kogoś po 40-50 :)
      i zobaczysz co Ci powiedza;)
      • sumire Re: Czym dla Was jest ślub? 26.02.07, 13:37
        moja babcia - babcia, podkreślam - powiedziała mi kiedyś, że ślub to ostatnia
        rzecz, do jakiej powinnam się śpieszyć. póki co jej słucham :)
        • ewelina23-20 Re: Czym dla Was jest ślub? 26.02.07, 13:50
          sumire napisała:

          > moja babcia - babcia, podkreślam - powiedziała mi kiedyś, że ślub to ostatnia
          > rzecz, do jakiej powinnam się śpieszyć. póki co jej słucham :)
    • more.words Re: Czym dla Was jest ślub? 26.02.07, 13:56
      bo ja wiem...

      czy warto czy nie...

      hmm.. wiem tylko ze trudniej sie rozstac jak jest slub... niz jak go nie ma
      • mama007 Re: Czym dla Was jest ślub? 26.02.07, 17:23
        more.words napisała:

        > bo ja wiem...
        >
        > czy warto czy nie...
        >
        > hmm.. wiem tylko ze trudniej sie rozstac jak jest slub... niz jak go nie ma
        >

        tak :) DUZO trudniej, nie mowiac o tym jak trudno sie rozstac w ogole gdy sa juz
        dzieci. a jesli oprocz dzieci jest rowniez slub... mega ciezko :)

        ogolnie, slub, hmm, nie spieszcie sie :) badzcie sobie, kochajcie sie, peace and
        love i tak dalej, a slub - wszak to niby 'tylko' papier. a tak naprawde zmienia
        sie troche po nim swiatopoglad... niebardzo jakos chyba na lepsze ;|
    • mroofka2 Re: Czym dla Was jest ślub? 26.02.07, 20:59
      formalnością;))
      • sanyu Re: Czym dla Was jest ślub? 26.02.07, 21:36
        hmmm...ślub to jest niebezpieczny krok po zrobieniu którego ludzie myślą, że
        już nic i nikt im tej drugiej osoby nie odbierze, albo myślą, że już im wolno
        nie pamiętać o sobie codziennie tylko w dni świąteczne, albo facet zaczyna
        myśleć, że teraz jego rzeczy będzie sprzątała żona, która będzie jednocześnie
        kucharką, nauczycielką dla dzieci i kochanką kiedy trzeba/ (chociaż nie, facet
        przeważnie myśli jak by tu skoczyć z kumplami na piwo i babki). Ja nie mam za
        wiele do powiedzenia na temat ślubu, nie miałam dobrego przykłady jak powinno
        wyglądać małżeństwo :-(
        ale chciałabym wyjść za mąż..kiedyś..
        • agniechan Re: Czym dla Was jest ślub? 26.02.07, 23:48
          Ja na szczęście mam bardzo dobry przykład udanego małżeństwa dzięki swoim
          rodzicom - 22 lata po ślubie a świata poza sobą nie widzą:-) Dlatego myślę, że
          ślub jest dla kochających się dojrzałych i świetnie nawzajem znających się
          ludzi. Jeśli spełnione są wszystkie te warunki ślub jest dla takiej pary swoistą
          granicą, po której wspólne życie jest jeszcze piękniejsze... Głęboko w to wierzę
          i dlatego w sierpniu wychodzę za mąż;-) Pozdrawiam!
    • nerri Re: Czym dla Was jest ślub? 27.02.07, 10:45
      Dla mnie głupotą jest podchodzić do ślubu z myślą - "Po co i tak sie kiedyś
      rozwiedziemy" :/
      Też mam bardzo dobry przykład czyli rodziców...w tym roku będą mieć 25 rocznice
      ślubu,a są ze sobą 30 lat...i ciągle sie kochają:)

      Mieszkam z facetem i dla mnie ślub nic nie zmieni:)Ale chce wszystkim głośno i
      oficjalnie powiedzieć,że chce z nim być...na dobre i na złe:) Bo slub nie
      cementuje niczego...równie dobrze można żyć w wolnym związku.Ale czasem ułatwia
      formalności(właśnie np w szpitalach).

      No i dla mnie ślub to coś poważnego i przemyślanego...dlatego nim
      postanowiliśmy się zaręczyć...zamieszkaliśmy ze sobą:D Żeby wiedzieć czy
      mieszkając razem nie pozabijamy się:D

      I taki mój mały bzik:)Chce powiesić na NASZYCH drzwiach wizytówkę z NASZYM
      nazwiskiem:D
      • sumire Re: Czym dla Was jest ślub? 27.02.07, 10:50
        :) ja mam bzika odwrotnego. w rodzinie nie ma żadnych chłopców, więc nazwisko
        mojego taty zniknie, jeśli zmienię je na mężowskie (co mi zbyt szybko nie
        grozi, biorąc pod uwagę moją - delikatnie rzecz ujmując - nieszczególną chęć do
        zawierania małżeństwa), dlatego zamierzam je sobie pozostawić. jakoś się to
        będzie musiało na wizytówce pomieścić ;)
        • nerri Re: Czym dla Was jest ślub? 27.02.07, 10:54
          Ja mam brata niech on sie martwi o przedłużanie nazwiska:D Chce przyjąć
          nazwisko P. Po pierwsze nie różni sie bardzo od mojego,jakiejś zmiany
          drastycznej ni ma,po drugie oba razem brzmią beznadziejnie bo się rymują:D po
          trzecie wiem,że P. zostawia wybór mi ale ucieszy się jak przyjmę jego:D

          No a po najważniejsze...ta WIZYTÓWKA na drzwiach...mam obsesje:D
          • rasgeea Re: Czym dla Was jest ślub? 27.02.07, 10:57
            kurcze Asiu.. wiesz, ze nigdy nie zwracalam na to uwagi? nie przywiazywalam
            wagi?? ..wizytówka... masz kurcze rację:D
            • rasgeea Re: Czym dla Was jest ślub? 27.02.07, 10:59
              a co do ślubów.. moi riodzice są po slubie 34 lata i sa szczesliwym małżęńtwem
              choć naparwdę niejedno razem pzreszli (czasem włos sie jerzy) :) Ogólnei jesli
              o mnie chodzi to chyba zbytnio cenie sobie wolnosc. Ślub to poniekad pewne
              graniczenie i jakos tak mnie to pzreraza... bronie sie rekami i nogami, ale jak
              wiadomo zycie nas weryfikuje wiec roznie moze byc:) ogolnie nie spiesze sie :)
    • ewelina23-20 Re: Czym dla Was jest ślub? 27.02.07, 12:01

      • rasgeea Re: Czym dla Was jest ślub? 27.02.07, 12:15
        zgadzam się Ewelinko!!!
        • sumire Re: Czym dla Was jest ślub? 27.02.07, 12:22
          ja takoż. nie chciałabym, żeby rodzice za to płacili, chociaż pewnie zrobiliby
          to. a sama nie mam ochoty wpakować się w kolejny kredyt.
          moja przyjaciółka zrobiła fajną rzecz. zrezygnowała mianowicie z wesela,
          sukienkę kupiła sobie w Zarze i zapowiedziała rodzinie, że jako świeżo
          upieczeni małżonkowie chcą tylko jednego prezentu.
          miesiąca w Ameryce Południowej (oboje mają świra na tym punkcie).
          i dostali.
          ciotki i kuzynki do tej pory śmiertelnie obrażone, że nie było weseliska.
          • rasgeea Re: Czym dla Was jest ślub? 27.02.07, 12:40
            a co tam ciotki... wkurza mnie takie podejscie strasznie: tez mam takie ciotki
            i chyba na zlosc im nie zrobie wesela :D
            • ewelina23-20 Re: Czym dla Was jest ślub? 27.02.07, 12:41
              rasgeea napisała:

              > a co tam ciotki... wkurza mnie takie podejscie strasznie: tez mam takie
              ciotki
              > i chyba na zlosc im nie zrobie wesela :D


              ja tez;)
              nie nażrą sie w domu:) pasozyty
              • rasgeea Re: Czym dla Was jest ślub? 27.02.07, 13:01
                dokładnie!!! zxaprosze rodziców, rodzeństwo,świadków, znajmomych i bedzie
                biba :D
    • ewelinka_l Re: Czym dla Was jest ślub? 27.02.07, 13:14
      ślub... fajna sprawa :D ale "chodzenie ze sobą" czy też narzeczeństwo też
      bardzo ciekawy okres...
      więc po co się spieszyć?

      aczkolwiek nachodzą mnie coraz częściej myśli "Jakby to było...":D
    • siula5 Re: Czym dla Was jest ślub? 27.02.07, 14:19
      Pewnie, że warto, nie wyobrażam sobie życia jako stara panna bez dzieci.
      • ewelina23-20 Re: Czym dla Was jest ślub? 28.02.07, 07:12
        siula5 napisała:

        > Pewnie, że warto, nie wyobrażam sobie życia jako stara panna bez dzieci.
        • sumire Re: Czym dla Was jest ślub? 28.02.07, 08:41
          kwestia perspektywy. znam kobiety w moim wieku, które są od 4-5 lat mężatkami, że o dzieciach nie wspomnę, bo tu właściwie rozmawiamy o ślubie, a dla mnie jedno z drugim się nie wiąże. i rozumiem, że one sobie nie wyobrażają życia jako blisko 30-letnia panna ;)
          tylko gdzie się staropanieństwo zaczyna, to jest pytanie...
          • esiaesia Re: Czym dla Was jest ślub? 28.02.07, 08:54
            sama ceremonia hmm smutną koniecznościć, wyrzuceniem pieniędzyw błoto, ale
            czasem tak trzeba, podobno dla rodziny (której się nie widziało od 7 lat)

            a potem ślub jako sformalizowany związek, no cóż ułatwia życie, i napewno jakoś
            mocniej wiąże dwoje ludzi niż wolny związek :) (masło maślane), choć teraz
            równie łatwo wziąć rozwód co ślub.
        • nerri Dla mnie ostatnim czym jest ślub to... 28.02.07, 10:13
          ...ucieczką od staropanieństwa:/ A w życiu nie wyszłabym za mąż dlatego,że nie
          chciałabym zostać bezdzietną starą panna:D

          Najgłupszy z mozliwych powodów:))
          • rasgeea Re: Dla mnie ostatnim czym jest ślub to... 28.02.07, 10:23
            dokłądnie. "gdzie się zaczyna staropanieństwo?" a co to jest? czy to pojęcie
            dzisiaj ma sens i znaczenie? czy jeszcze funkcjonuje? Każdy żyje własnym
            życiem, dzisiaj wygląda to zupełnie inaczej. Ludzie są sami z wyboru a nie
            konieczności (choc wiadomo - są wyjątki). Nawet jak mają partnera to nie zawsze
            chcą się wiązać z różnych przyczyn. Moim zdaniem tzw. staropańieństwo to
            przeżytek, który funkconuje w świadomości naszych babć - może niektórych
            rodziców.

            nie wyobrażam sobie, bym mogła wyjść za mąż tylko dlatego że już wypada, bo co
            ludzie powiedzą. nigdy w życiu. Wole w wieku 50 lat nadal być panną niż żyć i
            męczyć się w związku, w którym szczęśliwa nie jestem.
            • lutea Re: Dla mnie ostatnim czym jest ślub to... 01.03.07, 07:51
              okazją do założenia białej sukni( chocaż ja białej nie chcę :P)
              • pamana Re: Dla mnie ostatnim czym jest ślub to... 03.03.07, 19:23
                Niczym wznym i nie uznaje chodzeni ze soba,narzeczenstwo,oswiadczyn i wszytskich
                tych bzdurnych formalnosci,slub biala suknia wesele nigdy o tym nie marzylam i
                nie wyobrazam sobie wydawac kupe kasy na impreze dla rodziny i ludzi ktorych w
                polowie nie znam i nie lubie.suknia na 1 raz nie ma mowy.
                slub kosicilny-wykluczam bo co ze mnie za katolik:pigulki,sex ,za wolnoscia w
                sprawie aborcji itp.a zrobic pokazowke ?i dac na tace wolalabym oddac ta kase
                pijaczkowi.no i nauki przedmalzenskie pan w sukni bedzie mnie uczyl o domu,
                dzieciach i seksie?ha.no way.
                cywilny slub ew. moglabym przezyc chociaz nie jest mi do niczego potrzebny.
                kazda sytuacja ma swoje plusy i minusty i decydujac sie na ktoras opcje trzeba
                poniesc jej konsekwencje.

                wizytowka na drzwiach gdzie ochrona danych osobowych ?
                biala suknia,a co jestem lalka na wystawie?

                nie mam slubu i nie chce ,w moim otoczeniu rodzinnym nie bylo rozwodow wiec nie
                wiem skad ta moja niechec.

                zyje w konkubinacie czyli pieczarze zla wszelkiego ;-) od 8 lat(zamieszkalismy
                razem po 2 miesiacach znajomosci) ,mamy 6 letnie dziecko.jest fajnie ,sprawy
                urzedowe tez mozna zalatwiac i bez slubu.
                pzdr
                p.
    • jeriomina Re: Czym dla Was jest ślub? 03.03.07, 21:23
      warto, nie żałuję. Dla mnie był bardzo ważny. I mam gdzieś te wszystkie opinie
      negatywne, które powyżej przeczytałam. Właściwie to dziwie się wielu z was. No
      ale to wasza sprawa.
      • pamana Re: Czym dla Was jest ślub? 03.03.07, 22:12
        Kazdy kto jest "po" powie ze warto a wstydzi sie przyzynac ze zaluje ;-)

        ty masz swoje zdanie ,inni swoje.

        a dlaczego sie dziwisz?
        p.
        • jeriomina Re: Czym dla Was jest ślub? 05.03.07, 20:46
          ale ja nie żałuję;-) zresztą poco mam bić pianę, jest jak jest i nie ma sensu
          udawać że się jest wielblądem jak się nie jest.
          A dziwię się, bo zawsze myślałam, ze baby to jednak próbuja gniazdo budowac
          prędzej czy później.
          • sumire Re: Czym dla Was jest ślub? 05.03.07, 21:10
            no właśnie - prędzej czy później.
            a poza tym nie wszystkim do uwicia gniazda potrzeba ceremoniału, mnie na przykład z różnych przyczyn nie, przynajmniej na razie. potrafię wymienić na poczekaniu tuzin rzeczy, o których marzę znacznie bardziej - i to nijak o mnie nie świadczy, tak jak o mężatkach i żonatych nijak nie świadczy fakt, że się poślubili. każdy ma swoje sposoby na szczęście i już.
Pełna wersja