zostać świrem, zostać świrem ;)

26.02.07, 11:38
bya iedyś taka piosenka Big Cyca tylko nie pamiętam doładnie słów - ae chyba
szł "Jak dobrze być świrem"... czy cś w tym kierunku.
Ja dziś usłyszałam od lubego, że świruję... próbowałam porozmawiać o tym,
skad mi się bierze ta zazdrość o wyjazdy, a poza tym przetknęłam też to, że
wiem, że ma trochę inny ideał kobiety, i z tym mi ciężko, bo boję się , że
właśnie kiedyś może to jakoś wpłynąć. Chodzi o jego teksty na temat mojej
figury, którą już kilkakrotnie skrytykował. A wiadomo, kobieta chce być dla
swojego lubego najpiękniejsa. Ale już początek rozmowy wywołał u niego
reakcję - że ja już naprawdę świruję. Albo ja nie umiem prowadzić takich
rozmów, albo świruję, albo z facetami nie ma co rozmawiaćna poważne tematy,
które mogą być problemem w związku - bo on tego nie znosi jako Facet.
mi się wydaje, że najlepszym z tego bylaby odpowiedz - zostałam świerem ;))
ale jakoś się tak nie czuję, nie wiem dlaczego .... ;)))
    • boo-boo Re: zostać świrem, zostać świrem ;) 26.02.07, 11:49
      No to witaj w klubie, ja jak się ostatnio o coś po prostu najzwyczajniej w
      świecie zapytałam to dostałam wykład, a konkluzja była taka, że ja za często
      myślę i powinnam przestać myśleć, ale sory chyba nie potrafię tego zrobić, nie
      jestem w końcu bezmózgiem, mam swoje uczucia i odczucia i to normalne, że mam
      prawo myśleć i czuć na swój własny sposób. Owszem mogę mniej myśleć i jebać
      pewne sprawy jeśli związane są ludźmi których los po mnie spływa jak woda po
      kaczce.
      • sunrise2006 Re: zostać świrem, zostać świrem ;) 26.02.07, 11:58
        Boo Boo no to zakładmamy klub. Mój często powtarza - że ja się niepotrzebnie
        wszystkim martwię. Ale chodzi o myślenie, Po prostu jak on coś chlapnie co mnie
        boli i uderza we mnie, to niedziwne , ze tpotem pytam o co chodzi , lub zjebkę
        walę.Ale nie wsztsko ma po mnie spłyać. To, że on ucieka od spedzania czasu ze
        mna, to, że na wyjeździe oddzielnie jeździliśmy jak obcy ludzie, to, że gada
        przy mnie o zaliczonych panienkach,.... to ja jestem głupia, że się tym
        wszystkim martwię. Powinnam machnąć ręką i poiedzieć - a chuj z tym . Ale wiesz
        co Boo Boo - mimo, że jest mi źle nadal, to coraz bardziej u mnie się włącza
        tumiwisizm. Moja koleżanka ma super powiedzonko - A to mi wisi koło pisi. I
        chyba taką strategię warto przyjąc, Ja sobie chyba nawet taką koszulkę z
        napisem zrobię ;)
        • almondgirl Re: zostać świrem, zostać świrem ;) 26.02.07, 12:07
          laski, ale to jest jednak prawda, że kobiety za dużo myślą i analizują. Nie raz
          to słyszałam od swoich exów, więc wiem, jak to jest stwarzać sobie problemy
          rzeczy na zasadzie "myślę, ze on pomyslał, ze ja myślę"... Gdybyśmy miały
          męskie mózgi, to życie byłoby prostsze. Sunrise, co Ty sie przejmujesz jego
          ideałem kobiety, jak on jest z Tobą właśnie? a to znaczy, ze mu się podobasz -
          proste?:) więc w czym problem? 9oczywiscie, wiem, w czym problem, ale staram
          się na to spojrzec z punktu widzenia faceta)
        • boo-boo Re: zostać świrem, zostać świrem ;) 26.02.07, 12:11
          Ja żeby było dobitniej to sobie zamówię chyba z napisem "HUJ MNIE TO WSZYSTKO
          OBCHODZI" z przodu po polskiemu z tyłu po angielsku, żeby nikt nie miał
          wątpliowści.
    • boo-boo Re: zostać świrem, zostać świrem ;) 26.02.07, 11:51
      A no i jeszcze jedno-CENTRUM już własne mamy, jeszcze jedna laska i sobie
      partię świrów będziemy mogły założyć-ja już chyba świrem nr.1 wszechświata
      dawno zostałam.
      • sunrise2006 Re: zostać świrem, zostać świrem ;) 26.02.07, 11:58
        t zakładamy!! ;)))
        • myszonka1 Re: zostać świrem, zostać świrem ;) 26.02.07, 12:20
          to ja też wstepuję do tego klubu.....przyjmiecie?
          • boo-boo Re: zostać świrem, zostać świrem ;) 26.02.07, 12:22
            Lista nadal otwarta :))
            • joanna784 Re: zostać świrem, zostać świrem ;) 26.02.07, 18:20
              no to i ja.też mam ten dar utrudniania sobie życia i przetwarzania wszystkiego
              co mój powie.
              • yvona73pol Re: zostać świrem, zostać świrem ;) 26.02.07, 23:13
                wpisuje sie jako honorowy czlonek, hie, hie.... ;))))))
    • natalcia23 Re: zostać świrem, zostać świrem ;) 27.02.07, 10:48
      Ucieka od spędzania z Toba czasu?Mój też.On nie umie ze mną spędzać czasu,ale
      jak tylko pojawi się wśród kolegów - pełnie szczęścia,radość aż z niego
      tryska.Co innego jak jest ze mną w domu : ciągle nadętny,rozdrażniony,znudzony
      i małomówny!Jak kurwa z takim żyć.
      A ja jako świr ciągle się Go Bogu ducha winnego czepiam i ciągle mi coś nie
      pasuje!
      Wstępuje do klubu.
      • sunrise2006 Re: zostać świrem, zostać świrem ;) 27.02.07, 11:00
        kurna Natalcia, to masz taką stuację jak ja. i co z nią robisz?? mas siłę, by
        tak zyc??
    • natalcia23 Re: zostać świrem, zostać świrem ;) 28.02.07, 15:19
      Oj Sun.
      Sił czasem brakuje każdemu.
      Staram się doceniać Jego zalety,a nie ciągle tępić wady.
      Robię mu ciągle wykłady i cieszę się bardzo jak widzę chociaż malutkie efekty
      poprawy.
      Wiem wtedy,że się stara.
      Wiem,że jest dla mnie bardzo dobry i poszedłby za mną w ogień a to jest bardzo
      ważne,bo jest jedyną osobą na świecie,która mnie tak kocha.
      Kocha mnie jak nikt inny na świecie.
      Zastanów się Sun jakie zalety ma Twój i co byś zrobiła gdyby ich nie miał...?
      No i zastanów się co by było gdyby Go nie było...?
      Mi to pomaga w takich chwilach.
      Niech nic nie mówi,niech się dąsa,ale niech będzie przy Tobie...
Pełna wersja