Mąż mi dogryza za oglądanie MjM...

28.02.07, 17:11
Jakby chłop nie rozumiał, że to fatalne uzależnienie, którego sama nie
zwalczę ;-)
    • rozmowy_kontrolowane Re: Mąż mi dogryza za oglądanie MjM... 28.02.07, 17:52
      Mój mi dokucza, a ogląda ze mną, razem się śmiejemy:D
      • nioma Re: Mąż mi dogryza za oglądanie MjM... 28.02.07, 19:50
        moj sie smieje i wychodzi do drugiego pokoju
        na calego nabija sie za to syn
      • around_the_sun Re: Mąż mi dogryza za oglądanie MjM... 28.02.07, 20:25
        rozmowy_kontrolowane napisała:

        > Mój mi dokucza, a ogląda ze mną, razem się śmiejemy:D

        U mnie jest identycznie :-D )))
        • laferme Re: Mąż mi dogryza za oglądanie MjM... 01.03.07, 08:45
          a moj nie-mąż to pierwszy leci do telewizora, nawet na tv polonia ogląda powtórki :D
    • dzidzia_bojowa Re: Mąż mi dogryza za oglądanie MjM... 01.03.07, 10:34
      Właśnie po to jest tutaj grupa wsparcia. Nazywa się AOM i być może nie ułatwia
      w wyjściu z uzależnienia, ale wspiera w trudnych chwilach niezrozumienia u
      rodziny, najbliższych. Dodaje otuchy, gdy najbliźsi szydzą, smieją się z
      naszego nałogu albo załamują ręce ze zgrozy, bo nie przstajemy oglądać tego,
      niewątpliwie niskich lotów serialu. Co tu ukrywać- odmóżdżającego w niepokojąco
      wielu odcinkach...



      Nazywam się dzidzia i jestem Anonimowym Oglądaczem "M jak miłość" od pierwszego
      odcinka.


      Kocham Was!
      • his_girl Re: Mąż mi dogryza za oglądanie MjM... 01.03.07, 11:17
        Pięknie powiedziane :))
Pełna wersja