czy sa tacy faceci jeszcze??

28.02.07, 20:38
tacy, którzy nie palą, szanują kobiety i potrafią byc szarmanccy? którzy
przynosza kwiaty, podaja płaszcz i przepuszczaja w drzwiach?? tacy, z którymi
można porozmawiac o czyms oprócz piwa, samochodów, meczów??? tacy, którzy
potrafią słuchac???
jesli tacy sa, to może się do mnie odezwą??
    • konrado80 Re: czy sa tacy faceci jeszcze?? 28.02.07, 20:45
      a co bedzie jak sie odezwe??
      • behemotkaa Re: czy sa tacy faceci jeszcze?? 28.02.07, 20:46
        sprawdzimy, czy rzeczywiście taki jestes;)
        • konrado80 Re: czy sa tacy faceci jeszcze?? 28.02.07, 20:50
          nie wierzysz mi?? ;)
          • behemotkaa Re: czy sa tacy faceci jeszcze?? 28.02.07, 20:52
            heh...wiesz, to nie to, że Ci nie ufam...ale, jak nie zobaczę, to nie uwierze;)
            • behemotkaa Re: czy sa tacy faceci jeszcze?? 28.02.07, 20:55
              bo wszystkie moje ostatnie doświadczenia mówią, że takich facetów po prostu nie
              ma...wymarli;)
              • konrado80 Re: czy sa tacy faceci jeszcze?? 28.02.07, 20:57
                no coz, musze Cie zmartwic, bo istnieja :))
                wiec mialas kiepskie doswiadczenia :P
                • jankowalski29 Re: czy sa tacy faceci jeszcze?? 06.03.07, 21:21
                  Zapytam żony jak mi pozwoli to się odezwę
              • szubrawiec76 Re: czy sa tacy faceci jeszcze?? 28.02.07, 22:58
                > nie ma...wymarli;)

                prawdziwy mężczyzna wymarł gdy pierwsze periodyki dla kobiet zaczęły opisywać jaki to On ma być. Czyżbym nie miał być prawdziwym mężczyzną ...tylko dla tego że nie przynoszę wiechcia? :)

                Może warto na początek poszukać po prostu mężczyzny? Dla zdobycia większego zasobu doświadczeń... statystycznie rzecz biorąc za którymś razem natrafisz na tegoż księciunia :)
                • behemotkaa Re: czy sa tacy faceci jeszcze?? 01.03.07, 19:15
                  a czy ja gdzies napisałam, że musi byc "prawdziym" męzczyzną??? nie, nie
                  oceniam prawdziwości" po tym, czy facet przynosi kwiaty i czy podaje
                  płaszcz...ale to miłe, kiedy to robi;)
            • konrado80 Re: czy sa tacy faceci jeszcze?? 28.02.07, 20:55
              jak w reklamie "nie zobaczysz jak nie kupisz anteny satelitarnej..." :))
              • vogue2 Re: czy sa tacy faceci jeszcze?? 28.02.07, 21:02
                baaaaaaardzo monotonny bełkot, włączcie jakąs muzyczke lub zaproscie znajomych
                bo razem wygladacie mizernie i nic nie wymyslicie a impreza moze całkiem cacy
                byc;)
                • konrado80 Re: czy sa tacy faceci jeszcze?? 28.02.07, 21:06
                  Twoje watki sa za to suuuper, szkoda slow
                  • vogue2 Re: czy sa tacy faceci jeszcze?? 28.02.07, 21:32
                    wbiłam widelczyk pod zeberko??? kiepska riposta, nie to ze spodziwałam sie
                    pierwszej ligi po tobie ,zwrociłam jeno uwage na wielowatkowosc akcji jaka
                    prpopnujecie w przyszłej waszej randce;)) jak miło ze na miejscu tej dziewczymy
                    nie musze byc ja
                    • konrado80 Re: czy sa tacy faceci jeszcze?? 28.02.07, 21:56
                      i tak bym sie z Toba nie spotkal, wiec nie musisz sie martwic ze moze kiedys
                      • vogue2 Re: czy sa tacy faceci jeszcze?? 28.02.07, 22:15
                        wbiłes mi nóz w sam srodek serca po czym rozpłatawszy je na poł porzuciles na
                        pozarcie bestiom..... zalewam sie teraz łzami nieszczescia, zamykam sie w sobie
                        z powodu zmarnowanej szansy jaka dał mi los, och konrado nie badz okrutny i nie
                        skreslaj mnie z lity oczekujących prosze spotkajmy sie, błagam!!!!!! nie
                        odrzucaj mnie, konrado o tobie marze i snie , nie zabijaj we mnie iskry zycia!!!
                        • leziox Re: czy sa tacy faceci jeszcze?? 28.02.07, 22:37
                          Nie ma takich facetow ktorzy cokolwiek robia bezinteresownie dla kobiety.A
                          wszystko po to zeby dostac dupci.To przeciez jasne.Wiec nie ludz sie wiecej,my
                          naprawde czyhamy tylko na to,aby was wykorzystac,a cel uswieca przeciez srodki.
                          • vogue2 Re: czy sa tacy faceci jeszcze?? 28.02.07, 22:44
                            zeby jeszce ci najwspanialsi potrafili te dupcie brac!!!! ale gdziezby, odkad
                            słodowego zdjeli z anteny młodziez nie wie co i jak kiedy gdzie i z
                            kim.........a cel uswieca srodki;)))
                        • konrado80 Re: czy sa tacy faceci jeszcze?? 28.02.07, 22:40
                          normalnie nie wiem co mam teraz zrobic :DDD
                          pozwolisz ze zastanowie sie? :))))
                          • leziox Re: czy sa tacy faceci jeszcze?? 28.02.07, 22:50
                            No tak,Slodowy mial czesto do czynienia z twardymi przedmiotami czego trzeba
                            byloby zyczyc wszystkim panom.A tak na marginesie to przerzuc sie moze na
                            starsza mlodziez,skoro mloda mlodziez nie spelnia oczekiwan...
                            • konrado80 Re: czy sa tacy faceci jeszcze?? 28.02.07, 22:56
                              ze starszymi tez nie wychodzi
                        • szubrawiec76 Re: czy sa tacy faceci jeszcze?? 28.02.07, 23:00
                          kondrado80 to typ słodkiego drania :) i Twe płomienne prośby nie zrobią na nim wrażenia.

                          a więc nie płacz mała, nie płacz.. Twoje łzy płyną mi na koszulę .. :)
                          • vogue2 Re: czy sa tacy faceci jeszcze?? 28.02.07, 23:09
                            no facet mnie potraktował kosiarką, jak mam nie plakac, nadstaw ramie szubi
                            wydam ostatnie tchnienie zawiedzionej miłosci, niech konrado wie ze złamał mi
                            zycie:(( a kolacja na mnie czekała i juz jej nie dojem
                          • archana Re: czy sa tacy faceci jeszcze?? 01.03.07, 06:45
                            szubrawiec76 napisał:


                            >
                            > a więc nie płacz mała, nie płacz.. Twoje łzy płyną mi na koszulę .. :)

                            hmmm...tak na moje oko-ucho tam było "nie rycz mała, nie rycz...", ale ja się
                            nie znam;)
                            • szubrawiec76 Re: czy sa tacy faceci jeszcze?? 01.03.07, 13:59
                              dobrze piszesz :)
                        • skane Re: czy sa tacy faceci jeszcze?? 07.03.07, 13:26
                          vogue2 napisała:

                          > wbiłes mi nóz w sam srodek serca po czym rozpłatawszy je na poł porzuciles na
                          > pozarcie bestiom..... zalewam sie teraz łzami nieszczescia, zamykam sie w sobie
                          >
                          > z powodu zmarnowanej szansy jaka dał mi los, och konrado nie badz okrutny i nie
                          >
                          > skreslaj mnie z lity oczekujących prosze spotkajmy sie, błagam!!!!!! nie
                          > odrzucaj mnie, konrado o tobie marze i snie , nie zabijaj we mnie iskry zycia!!
                          > !
                          CZYTAM TWOJE WYPOCINY I STWIERDZAM Z PRZYKROSCIA ZE JESTES "ELOKWENTNYM"
                          BAEANEM.SZKODA MI CIEBIE,MUSISZ BYC BARDZO SAMOTNY
              • krysia-47 Re: czy sa tacy faceci jeszcze?? 03.03.07, 15:06
                ..Trzeba pocałować wiele żab,by znalazł sie ten właściwy (a).
                • behemotkaa Re: czy sa tacy faceci jeszcze?? 03.03.07, 15:33
                  tak, tak...wiem, że trzeba duzo żabek pocałować, ale jakby nie patrzec - chyba
                  tak fajnie trafic w miarę szybko:)
    • rabea1 Re: czy sa tacy faceci jeszcze?? 01.03.07, 09:04
      Sa:))
      Tylko, czas sie zmienia i oni tez:(
    • sacsahuaman Re: czy sa tacy faceci jeszcze?? 01.03.07, 15:35
      Tak. Naleza do tzw. high sociaty. Jadaja w najlepszych lokalach i jezdza drogimi
      samochodami. A sluchaja kobiet dlatego, ze sami maja posluch u innych;-)
      • strip-tease-rka Re: czy sa tacy faceci jeszcze?? 01.03.07, 19:42
        Niedawno spotkałam takiego faceta!!! Spotkałam, poznałam i wogóle...
        Niestety, mój TŻ taki nie jest:(
    • xxyyzz7 Re: czy sa tacy faceci jeszcze?? 02.03.07, 23:46
      witam ,chcesz to sprawdż ,pozdrawiam
      • behemotkaa Re: czy sa tacy faceci jeszcze?? 03.03.07, 08:01
        znaczy, kwalifikujesz sie?? ;) jesli tak, to napisz @
        • aron95 Re: czy sa tacy faceci jeszcze?? 03.03.07, 13:02
          Jak długo jeszcze będziecie klikać nim się umówicie . Panowie gdzie jesteście ???
          Dziewczyna jest naprawdę warta grzechu .
          Pozdrawiam behemotkę
          • behemotkaa Re: czy sa tacy faceci jeszcze?? 03.03.07, 15:32
            och...dziekuje;))
            już Cię lubie:)
    • absolwent24 Re: czy sa tacy faceci jeszcze?? 03.03.07, 16:14
      Są tacy... ale zazwyczaj kobieta zepchnięta jest przez takiego faceta do roli
      kury domowej. Coś za coś... musisz wybierać, bo ideału o cechach sprzecznych nie
      znajdziesz.
      • sacsahuaman Re: czy sa tacy faceci jeszcze?? 03.03.07, 16:25
        ja lubie kury... w rosole czy bez rosolu, rozebrane do rosolu...
      • konrado80 Re: czy sa tacy faceci jeszcze?? 03.03.07, 16:46
        ciekawe skad masz tak interesujace i nieprawdopodobne informacje :)))
    • blue_eyed Re: czy sa tacy faceci jeszcze?? 03.03.07, 16:28
      behemotkaa napisała:
      > tacy, którzy nie palą, szanują kobiety i potrafią byc szarmanccy? którzy
      > przynosza kwiaty, podaja płaszcz i przepuszczaja w drzwiach?? tacy, z którymi
      > można porozmawiac o czyms oprócz piwa, samochodów, meczów??? tacy, którzy
      > potrafią słuchac???


      behemotkaa napisała:

      > bo wszystkie moje ostatnie doświadczenia mówią, że takich facetów po prostu nie
      > ma...wymarli;)

      Oczywiście, że tacy faceci istnieją. To raczej kobiety, ceniące sobie mężczyzn o
      takich cechach i sposobie zachowania, są na wymarciu :/ Większość gustuje dziś w
      wyluzowanych, prymitywnych w swych zachowaniach cwaniaczkach, dla których
      kobieta jest tylko kolejną zabawką służącą zaspokojeniu ich potrzeb. No, ale
      najwidoczniej tacy są w kobiecych oczach bardziej "męscy".

      Pozdro przedstawicielko wymierającego gatunku ;)
      • behemotkaa Re: czy sa tacy faceci jeszcze?? 03.03.07, 19:09
        no nie ma co:)
        wymieram:)
        jeszcze chwila i ja tez polubię "wyluzowanych, prymitywnych w swych
        zachowaniach cwaniaczków". ech...no jak się nie ma, co się lubi, to sie lubi,
        co się ma:)
        • blue_eyed Re: czy sa tacy faceci jeszcze?? 03.03.07, 21:53
          behemotkaa napisała:

          > ech...no jak się nie ma, co się lubi, to sie lubi,
          > co się ma:)
          ...a na bezrybiu i rak ryba :D
          ale, jak na moje oko to jakąś "rybę" uda Ci się jeszcze (zanim wszystkie wymrą
          lub chcąc nie chcąc przeobrażą się w raki) złowić, czego Ci życzę ;)
          • behemotkaa Re: czy sa tacy faceci jeszcze?? 04.03.07, 10:37
            :) ja tez mam nadzieje, że gdzies tam jest jakis zarybiony stawek:)
            • aron95 Re: czy sa tacy faceci jeszcze?? 05.03.07, 08:22
              behemotkaa napisała:

              > :) ja tez mam nadzieje, że gdzies tam jest jakis zarybiony stawek:)

              Wekeend minął . Znalazł się jakiś pan ?
              Wymagania Twe niewielkie , więc tych panów być powinno, tłóm .
              Skąd jesteś o pani że z tym problem masz ?
              • zorro67 Re: czy sa tacy faceci jeszcze?? 05.03.07, 09:53
                Napewno nie z Łodzi, bo tu niema nawet kobiet które potrafią lub chcż marzyć.
                • strip-tease-rka Re: czy sa tacy faceci jeszcze?? 05.03.07, 12:33
                  nie wystarczy marzyć, trzeba realizować swoje marzenia!
                  • behemotkaa Re: czy sa tacy faceci jeszcze?? 05.03.07, 19:20
                    ale podobno to jest tak, że marzenia to te rzeczy, które sie nie spełniaja -
                    dlatego s atylko marzeniami. spełniają się pragnienia;)
                    • strip-tease-rka Re: czy sa tacy faceci jeszcze?? 05.03.07, 19:28
                      No właśnie, jaka jest różnica między pragnieniem a marzeniem?
                      • behemotkaa Re: czy sa tacy faceci jeszcze?? 05.03.07, 20:46
                        no własnie chyba taka, że marzysz o czyms, co wiesz, że nie może się spełnić
                        (przynajmniej nie w najblizszym czasie)...a pragniesz tego, na co masz
                        wpływ...chyba...czyli np. ja MARZĘ o podrózy do Indii (a nie mam kasy, więc na
                        razie nie pojade), ale PRAGNĘ kupić sobie ksiązke o Indiach ( i jutro pójde do
                        księgarni i kupię ją - na to mam wpływ w TEJ chwili)
                        • sacsahuaman Re: czy sa tacy faceci jeszcze?? 05.03.07, 20:52
                          Bardzo mi sie podoba Twoje marzenie. Jezeli zaczynasz od kupienia ksiazki, to
                          wg mnie jest do swietny poczatek rezalizacji marzen. Extra.
                          • strip-tease-rka Re: czy sa tacy faceci jeszcze?? 05.03.07, 20:56
                            Mi też się bardzo podoba:)
                            • behemotkaa Re: czy sa tacy faceci jeszcze?? 06.03.07, 07:23
                              a dziekuję;) nieskromnie poweim, że mi tez siępodoba;) od czegoś trzeba zacząć;)
                • behemotkaa Re: czy sa tacy faceci jeszcze?? 05.03.07, 19:19
                  zaprawdę, nie z Łopdzi;)
                  z wrocławia-choć marzyć potrafię;)
                  • sacsahuaman Re: czy sa tacy faceci jeszcze?? 06.03.07, 22:39
                    Czy kupilas te ksiazke? Do Indii mozna wyjechac czasami za stosunkowo
                    niewielkie pieniadze. Tak mi sie wydaje. Np szukajac pracy na wakacje, z
                    odpowiednim wyprzedzeniem czasowym, jako obsluga statkow pasazerskich. Wtedy
                    moglo by sie zwrocic za bilet np do Dubaju. Tak mi sie wydaje... ;-)
                    • behemotkaa Re: czy sa tacy faceci jeszcze?? 07.03.07, 07:59
                      kupiłam:) i studiuje dokładnie.
                      masz rację, mozna wyjechać dośc tanio. właśnie staram się o wyjazd studencki -
                      tym bardziej, że uczelnia być może mnie dofinansuje;)jak się uda, to wszyscy tu
                      maciu u mnie piwo;)) albo i dwa;)
    • smutnapatrycja Re: czy sa tacy faceci jeszcze?? 06.03.07, 23:35
      Ja znalazlam. Jest taki, ze nawet nie mozna sobie wyobrazic, do czego moznaby
      sie przyczepic. W zamian dbam, zeby mial piwko w lodowce, zwlaszcza jego
      ulubionego 'Ciechana', moja pijaczynka. Nie pija przez slomke, ale trudno. On
      tak ladnie wyglada, jak usmiechniety wypija swojego 'bronka'.
      Robie mu pyszne obiadki, kolacyjki, czesto daje mu prezenty nie ogladajac sie
      na kalendarz. Jest moim bostwem i po dobranocce chodzimy do lozeczka. A poza
      tym uprawiamy sexturystyke, zwiedzajac rozne ciekawe miejsca, np. odludne
      plaze, ustronne wysepki, niektore co ciekawsze szczyty gorskie; On jest taki
      boski;-) Zadna nie ma takiego jak ja. Jutro musze mu kupic piwko, bo jutro jest
      ten dzien, kiedy raz w tygodniu pozwalam mu wypic kilka piwek. Bo on mi
      powiedzail, ze uwielbia nektar moich ust, a piwko tuczy;-)
      • behemotkaa Re: czy sa tacy faceci jeszcze?? 07.03.07, 07:57
        az zazroszcze, ja Go tak opisujesz;) oj, zazdroszczę;)
        • strip-tease-rka Re: czy sa tacy faceci jeszcze?? 07.03.07, 08:03
          ale ile piwka się musi nadźwigać:D
          • skane Re: czy sa tacy faceci jeszcze?? 07.03.07, 13:36
            MASZ RACJE .MI JEGOSZKODA,BIEDACZEK!!.JESTEM CIEKAWA CZY NA MASELKO ICH STAC -TO
            TEZ TUCZY
      • sokoleoko75 Re: czy sa tacy faceci jeszcze?? 11.03.07, 20:28
        smutnapatrycja napisała:

        > Ja znalazlam. Jest taki, ze nawet nie mozna sobie wyobrazic, do czego moznaby
        > sie przyczepic. W zamian dbam, zeby mial piwko w lodowce, zwlaszcza jego
        > ulubionego 'Ciechana', moja pijaczynka. Nie pija przez slomke, ale trudno. On
        > tak ladnie wyglada, jak usmiechniety wypija swojego 'bronka'.
        > Robie mu pyszne obiadki, kolacyjki, czesto daje mu prezenty nie ogladajac sie
        > na kalendarz. Jest moim bostwem i po dobranocce chodzimy do lozeczka. A poza
        > tym uprawiamy sexturystyke, zwiedzajac rozne ciekawe miejsca, np. odludne
        > plaze, ustronne wysepki, niektore co ciekawsze szczyty gorskie; On jest taki
        > boski;-) Zadna nie ma takiego jak ja. Jutro musze mu kupic piwko, bo jutro
        jest
        >
        > ten dzien, kiedy raz w tygodniu pozwalam mu wypic kilka piwek. Bo on mi
        > powiedzail, ze uwielbia nektar moich ust, a piwko tuczy;-)




        Na koniec tej znajomości nie zapomnij gościa zapisać do grupy AA, a pózniej
        powiesz, że rzuciłas go bo to pijak był,a sama pacjenta uzależniasz. A ja nie
        piję i nie palę, w drzwiach laske przepuszczę, a wychodząc z windy mówię
        dziekuję i do widzenia, pełna kultura. I co Wy na to miłe Panie, chodzący
        ideał, a mówią ze nie ma ich. Trzeba się tylko dobrze rozejrzeć
        • raiha Re: czy sa tacy faceci jeszcze?? 12.03.07, 20:05
          chodzący ideał mówisz??? dla mnie nie...wszystko fajnie, ale odpadasz w
          przedbiegach, bo używasz sformułowania "laska". laskę to ma niewidomy, a my
          chyba raczej mówimy tu o kobietach....?
    • sandra_pepper Re: czy sa tacy faceci jeszcze?? 10.03.07, 17:32
      Zdecydowanie na wymarciu:)
      • jakuba8 Re: brawo skane 10.03.07, 20:34
        a ja myślałem że tylko ja coś się domyślałem ha,ha,ha,
    • obywatel_korowiow Są. 11.03.07, 22:10
      Są też tacy, którzy otwierają kobietom drzwi do samochodu, podadzą rano kawę do łóżka i potrafią śmiać się w trakcie... (ale tacy się nie odezwą).
    • jula09 Re: czy sa tacy faceci jeszcze?? 11.03.07, 22:29
      Pewnie są ale jakie to ma znaczenie w życiu człowieka?
      Ważniejsze by mężczyzna potrafił skoczyć za ukochaną kobietą w ogień a nie
      tylko podawał jej płaszcz.
      • sacsahuaman Re: czy sa tacy faceci jeszcze?? 18.03.07, 10:59
        Mozna skoczyc w ogien za kobieta, ale jezeli ona ten ogien rozpali, to co wtedy?
    • karol.01 Re: A czy sa takie kobiety jeszcze?? 12.03.07, 11:20
      które na takich facetów zasługują ?:)

      behemotkaa napisała:

      > tacy, którzy nie palą, szanują kobiety i potrafią byc szarmanccy? którzy
      > przynosza kwiaty, podaja płaszcz i przepuszczaja w drzwiach?? tacy, z którymi
      > można porozmawiac o czyms oprócz piwa, samochodów, meczów??? tacy, którzy
      > potrafią słuchac???
      > jesli tacy sa, to może się do mnie odezwą??
      • strip-tease-rka Re: A czy sa takie kobiety jeszcze?? 12.03.07, 11:51
        Ja uważam, że są tacy faceci, ale jak już ktoś zauważył, są rzeczy ważniejsze od
        takich drobiazgów; niewątpliwie miłych.
        Żeby byc słuchanym, trzeba również słuchać.
        Jestem kobietą, a lubię rozmawiać o samochodach z moim TŻ, namiętnie oglądamy
        Champions League, chociaż może ja bardziej piłkarzy:),mi czasami zdarza się
        zapalić papierosa, jemu nigdy, i jakoś nie ujmuje mi to kobiecości. Ani jemu
        męskości.
        • strip-tease-rka Re: A czy sa takie kobiety jeszcze?? 12.03.07, 12:26
          Szkoda, że wyjechał:(( On teraz na żywo ogląda Chelsea, a ja coraz częściej
          sięgam po moje mentholki...
      • raiha Re: A czy sa takie kobiety jeszcze?? 12.03.07, 20:07
        tak są...jesli jest taki mężczyzna, to i kobieta się znajdzie:)
    • zolzowataaa Re: czy sa tacy faceci jeszcze?? 16.03.07, 11:10
      takich nie ma:)
    • zolzowataaa Re: czy sa tacy faceci jeszcze?? 16.03.07, 11:10
      ale nie martw sie... sa inni hehe
    • pysiakowska Re: czy sa tacy faceci jeszcze?? 17.03.07, 22:02
      eee...może jakiś jest jeszcze??
      • batou83 Re: czy sa tacy faceci jeszcze?? 24.03.07, 16:54
        jasne ze sa :)
        ale to nie znaczy ze tak sie zachowuja
        tak naprawde coraz mniej kobiet to docenia
        bardziej oblegani sa faceci ktorzy daja w morde kazdemu kto chociaz spojzy na
        ich kobiete :) tzw "rycerscy" :)
    • d1000 Re: czy sa tacy faceci jeszcze?? 24.03.07, 20:48
      Są ,byli i beda,nie pale ,szanowanie kobiet hm tego do konca nierozumiem,kwiaty
      przynosze ale habry jeszcze nie kwitna,nie no przepuscic w drzwiach to
      standart,o samochodach nie rozmawiam bo moj srebrny szerszen dosc krwii mi
      zepsol,a sluchac kobiet tak , to jest dopiero test na twardziela wysluchac i
      postarac sie zrozumiec to jest mistrzostwo swiata pełne extremum!Kiedys
      chcialem zostac Janosikiem , ale w dzisiejszych czasach to niemozliwe,z braku
      czasu no zaraz paragrafy jak bym tam napadl i wogole.:):):)
      • behemotkaa Re: czy sa tacy faceci jeszcze?? 28.03.07, 07:46
        e...tam...zaraz paragrafy:)
        a szacunek..cóż...szacunek to to wszystko (te otwieranie drzwi, podawanie
        płaszcza, bycie uprzejmym) + nie traktowanie kobiety, jak swojej własnosci, jak
        czegos gorszego i jak czegoś z czym nie trzeba sie liczyc
Inne wątki na temat:
Pełna wersja