Pomoc w znalezienu informacji ZEA

01.03.07, 09:47
Poszukuje osob ktore przebywaly lub jeszcze przebywaja w Emiratach Arabskich
i sa zorientowane w tamtejszym rynku materialow budowlanych. Bede wdzieczna
za wszelkie informacje.
    • survey06 Re: Pomoc w znalezienu informacji ZEA 01.03.07, 17:46
      Każdy, kto chociaż trochę przyjrzy się strukturze wymiany handlowej Zjednoczonych Emiratów Arabskich zauważy, że Emiraty importują WSZYSTKO w zamian za ropę, gaz i produkty ropopochodne. Branża materiałów budowlanych w całych Emiratach jest liczącym się odbiorcą na rynku azjatyckim. Głównymi dostawcami były i są kraje Dalekiego Wschodu jak Indonezja. Tajlandia, Malezja, Korea Południowa. Tylko sam Emirat Dubai zaimportował materiałów budowlanych w roku 2004 za ponad 40 miliardów Dirhamów UAE (blisko 11 miliardów USD) – szczegółowe dane na stronach Department of Ports and Customs.

      Tsunami z końca roku 2004 silnie wstrząsnęło rynkiem materiałów budowlanych w UAE. W efekcie tego światowego kataklizmu, rynek odnotował nieregularność dostaw, gwałtowny wzrost stawek frachtowych, stawek ubezpieczeniowych, wymuszone poszukiwania dostaw materiałów z innych kierunków, a to wszystko doprowadziło w efekcie do gwałtownego, skokowego wzrostu cen średnio o 16% -19% w Q2 roku 2005. Największe zaburzenia odnotowano w dostawach materiałów drewnianych, drewnopochodnych, naturalnej tarcicy, sklejkach okleinowych płyt paździerzowych i pozostałych wykończeniowych itp. Tutaj średni wzrost cen rynkowych przekroczył poziom 25%. Jednoczesny wzrost stawek morskich na dostawy z Europy oraz ze wschodniego wybrzeża Stanów Zjednoczonych, przy bardzo silnym kursie Euro bardzo ograniczyły pola poszukiwań i, tym samym, możliwości importerów z UAE znalezienia konkurencyjnych źródeł dostaw, aby móc sprostać bieżącym potrzebom tego bardzo chłonnego rynku. Niewątpliwie, jakiś wpływ na sytuację rynku miał fakt stałego kursu Dirhama UAE do Dolara USA, który od ponad już 30 lat wynosi niezmiennie 3,6725 DHS/USD.

      Również na poziom cen rynkowych materiałów budowlanych w Dubai, Al Ain czy Abu Dhabi mają wpływ prowadzone od kilku lat miliardowe inwestycje w Chinach związane z Olimpiadą w roku 2008 w Pekinie i obwarowane przez stronę chińską klauzulami pierwszeństwa wykonywalności.

      I chociaż wydaje się, że gwałtowny wzrost cen na materiały budowlane sprzed kilku lat, stale obecnie utrzymujący się ich wysoki poziom na rynku oraz obserwowane dalsze wahnięcia cen w górę, powinny zachwiać rynkiem inwestycji, to takowe okoliczności nie zachodzą. Mimo nie najlepszych perspektyw na najbliższe lata, wysokie tempo budowlane się utrzymuje, co może prowadzić do konkluzji, że albo deweloperzy/inwestorzy/banki obniżyły oczekiwania, co do realnych zysków dla udzielanych kredytów w okresach długoterminowych, bądź też, i ostatecznie, przerzucą wyższe koszta na finalnego odbiorcę.
      • chaladia Re: Pomoc w znalezienu informacji ZEA 01.03.07, 20:20
        Należałoby się zapytać: jakich materiałów budowlanych?

        Stal mają swoją - dzięki ogromnym nadwyżkom w wytważaniu energii elektrycznej
        mogą mieć stal z przetopu złomu w piecach elektrycznych, znacznie lepszą niż z
        naszych hut wytapiających żelazo przy pomocy koksu.
        Tak więc z walcówką okrągłą i kształtownikami nie mają kłopotów.
        Konstrukcje stalowe prefabrykują ogromne zakłady Cleveland Bridge Middle East.
        Zatrudniają Pakisów, więc jakość jest taka sobie, spotykałem elementy
        wyprodukowane "handed", czyli odbicia lustrzane tego, co było na rysunku, bo
        foreman się pomylił, ale spawy mają nie gorsze niż z Mostostalu Siedlce. Nie da
        się ukryć, że ludność pochodzenia indyjskiego (czyli ci Pakisi) ma
        specjalny "dryg" do obróbki metali, zwłaszcza termicznej. U nas Cyganie także,
        jeśli już muszą, to najchętniej pracują z metalem....

        Ciekawe, że piasek pustynny nie bardzo nadaje się do betonu i wszędzie w
        krajach Bliskiego Wschodu są kłopoty z pozyskaniem dobrego piasku do betonu i
        do tynkowania.

        Pomimo, że od 2002 roku Emiraty są importerem netto cementu, to same wytwarzają
        go bardzo dużo (mają z czego i mają, jak już pisałem, nadmiar energii). Cement
        do budowy najwyższych budynkó, betonów najwyższych klas raczej muszą
        importować...

        Oczywiście, jak napisał Survey, nie mają szans na stworzenie własnego przemysłu
        drzewnego i opierają się w 100% na imporcie.

        Na koniec należałoby zwrócic uwagę na fakt, że materiały budowlane
        wykończeniowe na rynku UAE są dwojakiego rodzaju: albo super-standard dla
        inwestycji dla Emiratczyków i bogatych expatriate'ów i bardzo przeciętny
        standard dla "organizujących sobie życie" Hindusów, Pakisów i im podobnych.
        Praktycznie nie ma "środka".
        • gusiekk Re: Pomoc w znalezienu informacji ZEA 02.03.07, 09:56
          Wiem, ze wlasnie jest taki podzial na materialy bardzo dobrej jakosci i te z
          dolnej polki. Jestem tu dopiero od miesiaca i dziwi mnie dlaczego polskie firmy
          nie zainteresowaly sie tym rynkiem. Firmy niemieckie wydaja sie byc tutaj
          obecne na kazdym kroku, importuja nawet zwykle olowki i slone paluszki a
          brakuje mi obecnosci rodakow. Jak sie zapatrujecie na mozliwosc zaistnienia na
          tym rynku polskich firm wlasnie z branzy materialow budowlanych? Nie
          wyszczegolniam jakich bo wiem ze jestescie bardziej obeznani z tematem niz ja.
          • chaladia Re: Pomoc w znalezienu informacji ZEA 02.03.07, 14:47
            A jak one mają zaistnieć?
            W obecnej sytuacji, gdy na glazurę w firmowym salonie "Opoczna" czeka się parę
            tygodni... Duże firmy Generalnego Wykonawstwa "bookują" sobie wełnę mineralną,
            płyty GK i papę na cały rok nie mając jeszcze "dogranych" kontraktów, bo jak
            tego nie zrobią, to po zawarciu kontraktów nie zdołają dotrzymać terminów z
            powodu terminów dostaw...

            Na koniec - dostawy "taniochy" z tak odległego kraju, jak Polska się nie
            opłacą, zwłaszcza że nasze wyroby nie są aż tak tanie. A najlepsza nawet płytka
            z napisem "Opoczno" musi przegrać z "Villeroy & Boch" pod względem prestiżu,
            nawet jeśli jakością będzie porównywalna.
            • survey06 Re: Pomoc w znalezienu informacji ZEA 04.03.07, 15:10
              …. „Jestem tu dopiero od miesiąca i dziwi mnie, dlaczego polskie firmy
              nie zainteresowały się tym rynkiem. Firmy niemieckie wydają sie być tutaj
              obecne na każdym kroku, importują nawet zwykle ołówki i slone paluszki a
              brakuje mi obecnosci rodakow.”

              Szanowna Forumowiczko.
              Nie jesteś pierwsza, dla której obecność Polski i Rodaków w świecie zaczyna się liczyć dopiero od któregoś tam czerwca 1989 roku. Jednakże, wbrew usilnej propagandzie i agitacji prowadzonej przez obecną koalicję rządzącą, pewnych wydarzeń z historii, zaistniałych faktów czy danych statystycznych nie uda się wymienić lub podmienić. Można je - co najwyżej - pomijać. I to jest najuczciwsze wyjście z niewygodnych sytuacji. Bo jakiekolwiek przekręcanie faktów, liczb czy dat, prowadzi w prostej drodze do celowego oszustwa.

              Praktycznie, od uzyskania niepodległości przez Oman Traktatowy i formalnego ustanowienia państwowości Zjednoczonych Emiratów Arabskich (rok 1971) polskie firmy były tam obecne jako eksporterzy maszyn i urządzeń, samodzielni kontraktorzy, lub też podwykonawcy renomowanych firm zachodnich. Najwcześniej pojawił się Polservice w Dubai. Bodajże, już w roku 1974. Dostali kontrakt od Dubai Municipality na opracowanie kompleksowego planu rozbudowy Emiratów Dubai i Shardjah z przyległościami. Pod koniec roku 1975, grupa polskich inżynierów z ówczesnego B.P. Biprokop i ekspertów z Krakowskiej AGH została zakwaterowana w Hilton-Dubai przez kontraktora kanadyjskiego by mogli uczestniczyć w commissioning’u 2ch wyremontowanych instalacji w jednej z rafinerii Arabii Saudyjskiej gdzie zastosowano na tamte czasy nowatorskie polskie rozwiązania obniżające koncentrację siarki. W tamtych czasach nie było żadnej możliwości uzyskania saudyjskich wiz przez Polaków a odbiór i przekazanie wyremontowanej i unowocześnionej instalacji bez polskiego udziału nie mógł się odbyć. Mocnym wejściem w Emiraty było przyznanie przez Water & Electricity Departament (WED), Governemnt of Abu Dhabi wielomilionowego (w Dolarach USA) kontraktu Polimexowi i Instalexportowi na budowę 2ch głównych pompowni wody dla miasta Abu Dhabi w roku 1976. Obie pompownie funkcjonują do dzisiaj (jedna w centrum miasta przy Sharah-Al-Mathar, druga na Batin).

              Od wiosny 1978, LOT latał dwa razy w tygodniu do Dubai. To był efekt usilnych starań i osobistego zaangażowania ówczesnego Radcy Handlowgo w Kuwejcie pana Krzysztofa Klejnockiego – wielkiego orędownika polskiej trwałej obecności w tamtym rejonie świata i stałego rozszerzenia wzajemnych kontaktów handlowych, kulturalnych i politycznych. Warto zapamiętać, że poza Kuwejtem, nie istniała wtedy żadna inna polska placówka dyplomatyczna czy handlowa na Półwyspie Arabskim.

              Pompownie abu-dhabijskie zapoczątkowały trwałą obecność Instalexportu w Emiratach. Inex wybudował następnie dla WED’u szereg głównych rurociągów przesyłowych wody (Banyas Phase I, Phase II) i dalszych pompownii (Al Hayer, Suhlmanyah-West)ze zbiornikami i z systemami rozprowadzania dla celów irygacyjnych i komunalnych. Wspólnie z niemiecką firmą Protinas zbudowano w latach 1978-79 jedne z większych na Półwyspie Arabskim fermy drobiu w Ras-Al-Khaymah. To Polacy zaprojektowali i wykonali w latach 1980-82 kompleksowy system ściekowy dla nowego lotniska w Aby Dhabi. Strona polska zaprojektowała, realizowała w siłach własnych i nadzorowała Azjatów przy budowie kompleksowego systemu kanalizacyjnego (łącznie z przyłączeniami) dla północno-zachodniej części wyspy Abu Dhabi. Główne linie przesyłowe wysokiego napięcia dla rejonu Liva (głęboko na południe od Abu Dhabi) zostały zlecone Inex’owi przez Węgrów w latach 1981-83.

              Inne polskie firmy też wniosły swój skromny (ale nie tylko skromny) udział w rozwój Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Bydgoski Makrum był w latach 1978-80 podwykonawcą i dostawcą części urządzeń dla kontraktora szwajcarskiego przy budowie wapiennika pod Al-Ain. Do tegoż Al-Ain, Elektrim wysłał na przełomie lat 70/80-ch partię polskich transformatorów z Elta-Łódź oraz podzespoły elektryczne ze ZWAR-Międzylesie w ramach wygranego przetargu. W okolicach Al-Ain w latach 1984-86 prowadził roboty ziemne i ogólno-budowlane Budimex. Emiraty kupiły też partię silników z Andrychowa. Swój drobny projektancki wkład w budowę pierwszych jetties w porcie Djebel-Ali miała Gdańska Stocznia Remontowa we współpracy z Costain UK. Polacy uczestniczyli przy remoncie pieców cementowni w Uhm-Al-Quin a ich finalnego ustawienia, skorygowania rolek podporowych i osiowania dokonała również polska firma „Geoservex” dr.inż. Boleslawa Krystowczyka w roku 1985-ym.

              Następnie. ...Następnie się to wszystko pourywało i pokończyło.... Widocznie po to, aby przedstawiciel nowego pokolenia polskich expatów mógł stwierdzić autorytatywnie: „Jestem tu dopiero od miesiąca i dziwi mnie, dlaczego polskie firmy nie zainteresowały się tym rynkiem.”

              Serdeczne pozdrowienia.

              • gusiekk Re: Pomoc w znalezienu informacji ZEA 04.03.07, 18:21
                Przepraszam jesli moje stwierdzenie zabrzmialo autorytatywnie.

                Wiem ze Polskie firmy dzialaly dosc aktywnie na tym rynku i gdzies tam w mojej
                dalszej rodzinie byly nawet osoby ktory tutaj pracowaly. Ale dziwi mnie
                dlaczego wlasnie mimo naszych dosc dobrych kontaktow gospodarczych z tym
                rejonem swiata w tej chwili ma sie wrazenie ze Polskie firmy wydaja sie byc
                nieobecne. Dlaczego te kontakty sie urwaly i co mialo na to decydujacy wplyw?
                Jakosc produktow i uslug czy raczej jakies kwestie polityczne? Niestety z racji
                wieku moja pamiec siega z trudem do 1989.

                Pozdrawiam
Pełna wersja