zaczynam dzis likwidacje celulitu z tylka...

01.03.07, 20:35
mam super patent i bede testowac to super dzialanie. jesli na efekty bede
miala czekac pol roku to sie zaciukam normalnie tym super patentem.... ale na
wlasny tylek patrzec nie moge, bo jak mozna byc szczuplym, zgrabnym i miec na
tylku to COS ??????????? bleeeee......
ide walczyc.
ktos ze mna wirtualnie powalczy ze swoim cccccccc....? :)

ps
dobry humor mam. dziecko mi zasnelo. bez picia mleka na noc :) bez pieluchy :)
bez histerii i bez awantury, nawet bez malego placzu :) (wczoraj bylo 1,5h
histerii, a dzis 10 minut kolysanek, jeeeeeeeees)
    • monalajza Re: zaczynam dzis likwidacje celulitu z tylka... 01.03.07, 20:51
      podziel sie patentem:))
      • mama007 Re: zaczynam dzis likwidacje celulitu z tylka... 01.03.07, 21:45
        monalajza napisała:

        > podziel sie patentem:))

        masaz bankami chinskimi, auc.... nie wiedzialam ze to podchodzi pod masochizm...
        ;| ale twarda bede, auc ...
        • monalajza Re: zaczynam dzis likwidacje celulitu z tylka... 01.03.07, 22:00
          oooo!!!!!!!

          slyszalam o tym wlansie ze dobrze dziala...
          skad masz taka banke;))??

          to w jakichs rehabilitacyjnych sklepach mozna kuopic?? i ile kosztuje??

          :))
        • mad_die Re: zaczynam dzis likwidacje celulitu z tylka... 02.03.07, 09:07
          a co to sa banki chinskie? :) oswieccie mnie, moze ja tez powalcze :) bo moj
          celulit tez sie rozchasal ;)
          • mama007 Re: zaczynam dzis likwidacje celulitu z tylka... 02.03.07, 09:54
            www.allegro.pl/search.php?string=banki+chinskie
            ja kupilam w aptece, ale czekalam az przywioza, bo na stnaie nie mieli :)
            moge dzis usiasc... ciekawe co bedzie jutro :D
    • lutea Re: zaczynam dzis likwidacje celulitu z tylka... 02.03.07, 10:08
      no ale jak robicie to ztymi bańkami?? Poproszę o dokładną instrukcję, bo
      dzisiaj sie troszkę niewyspa łam i moje receptory sa przytępione
      • mama007 Re: zaczynam dzis likwidacje celulitu z tylka... 02.03.07, 11:02
        lutea napisała:

        > no ale jak robicie to ztymi bańkami?? Poproszę o dokładną instrukcję, bo
        > dzisiaj sie troszkę niewyspa łam i moje receptory sa przytępione

        masaz sie nimi robi... na razie nie wiem jak dokladnie bo dokladnych instrukcji
        znalezc niepodobna... ale mozna roznie z teog co sie juz zorientowalam -
        gora-dol, albo na boki. ale jak na celulit to chyba trzeba kolka robic.... bo
        normalny masaz kremem tez sie robi 'na okraglo'.
        sprawdze... jak mi zacznie cokolwiek znikac to znaczy ze dobrze robie. niech
        zacznie znikac........... !!! :)
        • monalajza Re: zaczynam dzis likwidacje celulitu z tylka... 02.03.07, 17:40
          Ile Cie to kosztowalo?? kolo 30 zeta??
        • lutea Re: zaczynam dzis likwidacje celulitu z tylka... 02.03.07, 17:58
          NIech znika :)
          • monalajza Re: zaczynam dzis likwidacje celulitu z tylka... 02.03.07, 18:02
            nam tez:)
            • mama007 Re: zaczynam dzis likwidacje celulitu z tylka... 02.03.07, 22:08
              zaplacilam dokladnie 22,90 :)
              wlasnie weszlam do domu,a le jestem zje...a, rany, nie chce mi sieeeeeeeeeee ;/
              ale ide walczyc... bleh
              • lutea Re: zaczynam dzis likwidacje celulitu z tylka... 02.03.07, 22:10
                Walcz!!!!i pamietaj że ZWYCIĘŻYSZ
    • girlfrompoland Re: zaczynam dzis likwidacje celulitu z tylka... 03.03.07, 21:17
      uuuu fajowy temat. i co dziala? ja tez walcze, latam na silke i biegam i biegam
      do utraty tchu;P ale z kremami marnie. uzywalam loreala przez miesiac, zielonego
      na dzien i granatowego na noc i niby toche dzialal, ale nie tyle ile bym
      chciala. a teraz uzywam tego z avonu na celulit i rozstepy. i seidze owinieta
      filia kuchenna jak debil i mysle czy sie zmienjszam:DDD
      dajcie jakies patenty!!!!
    • malgonia212 Re: zaczynam dzis likwidacje celulitu z tylka... 05.03.07, 17:37
      Ja bym nie wytrzymala pol roku. Moj patent to dobry krem na cellulit. Trzeba
      tylko miec troche czasu dla siebie. Smarowac sie systematycznie a jak dodac
      jeszcze bieganie to efekt murowany.
      • monalajza MAMA007 05.03.07, 18:23
        agencie 007 od cellulitowych spraw;)....

        siedzisz czy nie dajesz rady??

        • mama007 Re: MAMA007 05.03.07, 19:36
          monalajza napisała:

          > agencie 007 od cellulitowych spraw;)....
          >
          > siedzisz czy nie dajesz rady??
          >

          ha! siedze. przyznaje sie bez bicia, ze pewnie tylko dlatego, ze w weekend sobie
          pofolgowalam ;/ w sobote przyjechal maj słit, wiec nie mialam glowy do tylka, a
          w nocy przesadzilam z czerwonym winem, wiec w niedziele... nie mialam glowy do
          niczego :))
          ale od rana dzis dalej sie molestuje, juz coraz mniej boli w sumie, i nabieram
          coraz wiekszej wprawy, wiec nie musze sie tak skupiac na tym co robie.
          mam nadzieje ze te efekty juz niedlugo bedzie widac, bo inaczej sie zniechece ;)
      • mama007 Re: zaczynam dzis likwidacje celulitu z tylka... 05.03.07, 19:40
        malgonia212 napisała:

        > Ja bym nie wytrzymala pol roku.

        nie no, z tym pol roku to nie doslownie!! jakbym miala czekac pol roku na
        jakikolwiek efekt to nawet bym nie zaczela pewnie ...

        >Moj patent to dobry krem na cellulit. Trzeba
        > tylko miec troche czasu dla siebie. Smarowac sie systematycznie a jak dodac
        > jeszcze bieganie to efekt murowany.

        no tak, przy kremie mnie trafia szlag po tygodniu najczesciej, potem smaruje sie
        dalej rzucajac przy tym rozne takie niecenzuralne... a efektow i tak nie ma albo
        sa baaardzo minimalne.
        a bieganie moge sobie wybic z glowy dopoki nie bedzie na tyle cieplo, zeby
        jezdzic na rowerze. bo rolki i bieganie u mnie tylko w pakiecie z corka - ona na
        rowerze smiga, ja rolki albo truchcik obok jej Leader Foxa ;))
        NIE MOGE SIE DOCZEKAC!!! niech juz bedzie cieplo...!!
        • mroofka2 Re: zaczynam dzis likwidacje celulitu z tylka... 05.03.07, 20:21
          nie robią ci się sińce?
          • monalajza Re: zaczynam dzis likwidacje celulitu z tylka... 05.03.07, 20:47
            wlasnie ...dobre pytanie??

            nie masz siniakow??
            • mama007 Re: zaczynam dzis likwidacje celulitu z tylka... 05.03.07, 20:54
              monalajza napisała:

              > wlasnie ...dobre pytanie??
              >
              > nie masz siniakow??

              jeszcze nie .... podejrzewam, ze bede miala... ale na razie, odpukac, nic sie
              nie zrobilo. nie masuje na razie dlugo ani bardzo mocno. poczekam az skora sie
              troche przyzwyczai i bede dopiero wtedy bede testowac wytrzymalosc materialu ;)

              chociaz ostatnio z tymi siniakami to mam w ogole cos popie...ne - facet mnie
              ciut za mocno przytulil i pol nogi mialam sine przez poltora tygodnia -
              wygladalo naprawde fatalnie ;/ smialismy sie, ze moglam sie na obdukcje zglosic
              i wszyscy by mi uwierzyli ze mnie pobil :)) co prawda wazy 2 razy tyle co ja, do
              grubych nie naleze, a on ma 'troche' tej sily w lapach, ale ten mega siniak to
              juz lekka przesada. na badania sie wybieram, ale nie moge ich zrobic dopoki nie
              dostane dokumentow z sadu - uwielbiam polskie prawo....
              • mroofka2 Re: zaczynam dzis likwidacje celulitu z tylka... 05.03.07, 21:01
                brak ci witamony K skoro masz
                taką tendencje do siniaków
    • mad_die ja tez, ja też :D 05.03.07, 20:57
      od dziś przez miesiąc - intensywny trening fitness - aquajogging, trening brzucha i wszelkiego rodzaju ćwiczenia kardio (do pięciu dni w tygodniu) plus pilates plus zdrowe jedzonko (mam zapas ryb mrożonych :D będą grillowane lub duszone :D) plus masowanie kremami wszelakimi :D
      mój cel : zrzucenie 6 kilogamów i poprawa kondycji
      dlaczego : bo chcę się lepiej czuć i pięknie na ślubie wyglądać - miejmy nadzieję, że sukienka ze mnie nie spadnie ;)
      towarzysz : przyszły mąż, który ma do zrzucenia nieco więcej ;) około 20... ja w miesiąc może się sprężę i skurczę tyle ile chcę, ale on? w sumie wystarczy, jeśli schudnie choć troszkę ;)

      życzcie nam powodzenia! jutro pierwszy prawdziwy trening :D
      • crrazy Re: ja tez, ja też :D 05.03.07, 21:06
        zazzzdroszczę zaparcia.. ja od nie wiem kiedy zbieram się na fitness..ale nie
        mam aż takiego bodźca ;-)
        chyba, że ktoś by mnie za ucho wyciągnął na siłę, to może.. ;P
        • monalajza Re: ja tez, ja też :D 05.03.07, 21:14
          ja po zaltwieniu pewnej sprawy wracam do latino...

          bo juz mi zle ze sie nie ruszam...a latino to najlepszy dla mnei rodzaj fitnessu:)

          probowalam roznych rzeczy. I to sprawdza sie najlepiej:))
        • mama007 Re: ja tez, ja też :D 05.03.07, 21:15
          crrazy napisała:

          > zazzzdroszczę zaparcia.. ja od nie wiem kiedy zbieram się na fitness..ale nie
          > mam aż takiego bodźca ;-)
          > chyba, że ktoś by mnie za ucho wyciągnął na siłę, to może.. ;P
          >
          >
          >
          >

          crrazy!! a chcesz niespelna 4-latke w fazie buntu wszelakiego?? po 2 dniach z
          taka potwora polecisz na fitness jak na skrzydlach i stwierdzisz 'wreszcie
          chwila odpoczynku'!! :)))))))
          • crrazy Re: ja tez, ja też :D 05.03.07, 21:33
            ojj nie strasz czterolatkami bo mam takiego jednego czasem.. hehe.. który już
            mnie od "cholelek małych" wyzywa ;-)))
      • mama007 mad_die :) 05.03.07, 21:19
        mad_die napisała:

        > towarzysz : przyszły mąż, który ma do zrzucenia nieco więcej ;) około 20... ja
        > w miesiąc może się sprężę i skurczę tyle ile chcę, ale on? w sumie wystarczy, j
        > eśli schudnie choć troszkę ;)
        >
        > życzcie nam powodzenia! jutro pierwszy prawdziwy trening :D
        >

        wiesz... moj stwierdzil, ze zrobila mu sie oponka na brzuchu i do wakacji musi
        ja zlikwidowac. jakos srednio mu na razie wychodzi, ale jak widze ile on czasu
        codziennie (sic!) spedza w garazu ze sztanga i jak ja sie lenie w porownaniu z
        nim.... lepiej nie gadac :) jak tak dalej pojdzie to on bedzie wygladal lepiej
        ode mnie <ops> do tego bedzie mial reke szersza od mojej nogi, juz niewiele jej
        brakuje... :)
        • mad_die Re: mad_die :) 05.03.07, 23:04
          Mój sobie podspiewuje "mam brzuch jak moby dick" ;) i to niestety prawda... aż mu książkę "Moby Dick" kupiłam :D kocham jego brzuszek, tak samo jak on kocha mój, ale to nie o to chodzi nie? trzeba jakoś wyglądać i zdrowym być, bo wiadomo, że otyłość brzuszna to najgorszy typ otyłości...
          no więc się za siebie bierzemy.
          a może będzie tak, że po tym intensywnym miesiącu stwierdzimy, że fajnie by było tak dalej się sportować? nigdy nie wiadomo ;) ja wiem, że kiedyś byłam szczuplejsza, tak samo on. więc wiemy, że można jak się tylko chce ;)
          • maryshaa Re: mad_die :) 06.03.07, 16:00
            Ja kremy na celulit odstawiam w szary kąt po dwóch, max trzech tygodniach...
            niestety, ale prawda jest taka, że jak nie brałam pigułek to celulit bez
            zadnych zabiegów zniknął sam po miesiącu.... a z pigułkami zaraz znowu się
            pojawił i nic nie działa. Najlepsze efekty są ( jak dla mnie - sprawdzone) po
            jeździe na rolkach. W ciepłe miesiąca jeżdżę godzinkę przynajmniej trzy cztery
            razy w tygodniu i pupa robi sie jedrna i gładka...ale na to potrzeba czasu....
            i w tym roku może być z nim cięzko, ale będę walczyć...warto dla zdrowia
            i ...jedrnej pupy :-) Życzę wszystkim wytrwałości!
            • mad_die Re: mad_die :) 06.03.07, 17:10
              O! to prawda, rolki pomagają :) dobrze, ze na siłowni jest taka maszyna do "rolkowania" ;) będę jej stałą bywalczynią :D a rolki wyjmę z szafy jak tylko przestanie padać...
              • maryshaa Re: mad_die :) 07.03.07, 10:58
                U mnie nie ma maszyny do "rolkowania" na siłowni:-( Jak to wyglada? Strasznie
                ciekawa jestem :-)
                • mad_die Re: mad_die :) 08.03.07, 15:39
                  No nie wiem jak Ci to wyjaśnić, to coś jak stepper, ale na boki się nogi rozchodzą no i tym samym ćwiczysz tyłek bardziej a nie nogi :) Efekty gwarantowane :D
                  • crrazy Re: mad_die :) 08.03.07, 20:26
                    hmmmmm gdzie masz taka fajną siłownię??? ;-))
                    co prawda ja na swojej od lipca nie byłam, ale wątpię, żeby coś takiego tam
                    dotarło..
    • monalajza Re: zaczynam dzis likwidacje celulitu z tylka... 06.03.07, 20:04
      no to jutro beda china\skie banki:) juz zamowilam:)))
      • mama007 Re: zaczynam dzis likwidacje celulitu z tylka... 06.03.07, 21:01
        monalajza napisała:

        > no to jutro beda china\skie banki:) juz zamowilam:)))

        fajnie, pokatujemy sie razem :D
        a ja dzisiaj mam w d... wszystko, lacznie z bankami. jestem chora, padam z nog,
        poklocilam sie z facetem co nieco i grrr, w ogole, dosc mam, mowie bankom dobranoc
        i wszystkiemu innemu tez
        i wszystkim
        dobranoc
        ot co
        • monalajza Re: zaczynam dzis likwidacje celulitu z tylka... 06.03.07, 23:02
          dobranoc!;)

          a jak nie bede sie w chinskiej insturkcji umiala odczytac...to sie zwroce. Wiadomo gdzie.
    • crrazy odchudzanko 07.03.07, 18:05
      dołączam dziś i ja do grona zrzucających cellulicik i sadełko pozimowe ;-)
      Ale jestem z siebie dumna - rano półgodziny pedałowałam, teraz lece na aqua
      aerobik ;-) no i może od piątku siłownia ;-)
      • mama007 Re: odchudzanko 07.03.07, 20:40
        crrazy napisała:

        > dołączam dziś i ja do grona zrzucających cellulicik i sadełko pozimowe ;-)
        > Ale jestem z siebie dumna - rano półgodziny pedałowałam, teraz lece na aqua
        > aerobik ;-) no i może od piątku siłownia ;-)
        >
        >
        >
        >

        wow, dobrze ze ja mam 'tylko' celulit... na wage nie narzekam, moze nawet w
        druga strone - 48kg przy 168cm wzrostu...
        • crrazy Re: odchudzanko 07.03.07, 21:33
          ej no.. nie dość, że mnie zakompleksiłaś swoją wagą to jeszcze grubasa z emnie
          robisz ;P a mi tylko trochę tłuszczyku się na brzuchu zebrało... A wagę na 99%
          masz zbyt niską ;Pbo ja dopiero teraz jak ważę 53kg przy 170cm wskazuje BMI
          prawidłowe ;-)
          • mama007 Re: odchudzanko 09.03.07, 12:48
            crrazy napisała:

            > ej no.. nie dość, że mnie zakompleksiłaś swoją wagą to jeszcze grubasa z emnie
            > robisz ;P a mi tylko trochę tłuszczyku się na brzuchu zebrało... A wagę na 99%
            > masz zbyt niską ;Pbo ja dopiero teraz jak ważę 53kg przy 170cm wskazuje BMI
            > prawidłowe ;-)

            crrazy no nie o to mi przez chodzilo wiesz dobrze!! :) ten wskaznik jest jakis
            walniety, albo ja jestem niedopasowana do niego, bo zawsze mi wychodzi,z e w
            ogole anemie mam i tak dalej, a krew oddaje i wszystko mam w normie :) tzn
            ostatnio nie oddaje, bo mam za niska hemoglobine (w normie, ale za niska na
            donacje), wiec spoko... :)
    • adsa_21 Re: zaczynam dzis likwidacje celulitu z tylka... 09.03.07, 08:49
      Aga, oszalalas!!!??
      gdzie Ty masz cellulit i tluszcz??
      na Twoim chudym tylku nie ma ani grama tluszczu
      • mama007 Re: zaczynam dzis likwidacje celulitu z tylka... 09.03.07, 12:47
        adsa_21 napisała:

        > Aga, oszalalas!!!??
        > gdzie Ty masz cellulit i tluszcz??
        > na Twoim chudym tylku nie ma ani grama tluszczu

        hehe, komplemenciara ;p ale nie wiesz co mowisz!! :D
    • katikot Re: zaczynam dzis likwidacje celulitu z tylka... 28.03.07, 20:56
      I jak są już jakieś efekty? Też mam zamiar spróbować tych baniek.
      • maryshaa Re: zaczynam dzis likwidacje celulitu z tylka... 29.03.07, 08:12
        U mnie efekty takie że musiałam przestać brać pigułki #$%%^$#^###!!!! Ale za to
        mam nadzieję, żę celulit mi z tyłka zniknie bez specjalnego wysiłku z mojej
        strony dzięki przerwie w pakowaniu się hormonami! Zawsze trzeba szukać
        plusów! :'-)
        • mama007 Re: zaczynam dzis likwidacje celulitu z tylka... 29.03.07, 09:11
          maryshaa napisała:

          > U mnie efekty takie że musiałam przestać brać pigułki #$%%^$#^###!!!!

          u mnie takie same. skora co prawda po tym katowaniu i peelingach kawowych jest
          gladsza i jedrniejsza, ale celulit nadal jest... :[ w porozumieniu z elkarzem
          odstawiam na razie piguly, a potem zobaczymy.
          buuu....

          aha, no i rolki wyciagnelam, Mlodej rower, i mam plytke ze strechingiem, tlyko
          zabrac sie do jej obejrzenia i wykonania cwiczen jakos nie moge....
          • maryshaa Re: zaczynam dzis likwidacje celulitu z tylka... 29.03.07, 09:25
            A ja całe 2 razy poćwiczyłam w domu z płytką, i chodzę na siatkówkę w piątki :-
            ) Dobre i to!
            A i oczywiście agituję do spotkania w niedzielę na rolki w Warszawie :-)
Pełna wersja