A niejaki Krzysztof z Prosiaczkiem biegali za mną

03.03.07, 23:56
z młotkiem i krzyczeli: przybij go, przybij...
Nie wiem dlaczego, bardzo mnie to bawi ;)
    • monalajza Re: A niejaki Krzysztof z Prosiaczkiem biegali za 04.03.07, 11:31
      mnie rowneiz:)))

      hehe;D
Pełna wersja