Wasza zdanie n/t Czy warto walczyc o "kogos" wam..

06.03.07, 16:01
w jakim stopniu bliska osobe????

p.s hmm po ostanich moich zdazeniach ,stwierdzam ze warto walczyc o
cos /kogos na kim zalezy (nam)
    • more.words Re: Wasza zdanie n/t Czy warto walczyc o "kogos" 06.03.07, 16:18
      jezeli Ci na czyms/kims zalezy... to znaczy ze jest to warte wszelkiej walki !!

      tylko pamietaj... wszystko ma swoje granice
      • skorpionica11 Re: Wasza zdanie n/t Czy warto walczyc o "kogos" 06.03.07, 16:29
        :P:P:P
        dla mnie nie ma granic ;))
        najwyzej sa bariery ktore trudniej pokonac ;P
        • fantka Re: Wasza zdanie n/t Czy warto walczyc o "kogos" 06.03.07, 18:54
          warto walczyć o kogoś wartościowego i uczciwego
          • skorpionica11 Re: Wasza zdanie n/t Czy warto walczyc o "kogos" 06.03.07, 19:08
            powiem tak dopielam swego ,ale mam jakis metlik w glowie
            (moze znowu potrzebuje sie przyzwyczaic do "tej sytacji" )
            • more.words Re: Wasza zdanie n/t Czy warto walczyc o "kogos" 06.03.07, 22:43
              Fantka ma racje...
              warto walczyc o kogos uczciwego i wartościowego...

              tylko czasem trudno okreslic kto taki jest...a kto nie...
              • nerri Re: Wasza zdanie n/t Czy warto walczyc o "kogos" 07.03.07, 11:23
                Warto...ale nie po trupach i za wszelką cene...bo czasem gra nie jest warta
                świeczki...:))
                • more.words Re: Wasza zdanie n/t Czy warto walczyc o "kogos" 07.03.07, 11:32
                  hmmm... <mysli>

                  ja mam takie moze dziwne podejscie do zycia... ze jak mam jakis cel - to dsaze
                  do niego za wszelka cene...

                  tylko jest kwestia- musze bardzo chciec...a jak juz czegos tak bardzo chce... to
                  oznacza , ze jed=st to warte wszelkich poswiecen...

                  nie isc po trupach ?? a dlaczego nie... albo Ty kogos zrobisz w karolka albo
                  ktos ciebie.. to prosta kalkulacja...

                  ale ogolnie wystrzegam sie takich akcji - bo jakies tam zasady jednak mam...
                  noo... nie ide po trupach... chyba ze mnie sytuacja zmusza...
    • tolah2o Re: Wasza zdanie n/t Czy warto walczyc o "kogos" 07.03.07, 11:47
      warto warto
      • skorpionica11 Re: Wasza zdanie n/t Czy warto walczyc o "kogos" 07.03.07, 13:46
        ja zawsze ide po trupach do celu
        cale moje zycie ;)) i dobrze mi z tym ;P
        • fantka Re: Wasza zdanie n/t Czy warto walczyc o "kogos" 07.03.07, 17:22
          Skorpi to ile już masz tych trupów zaliczonych?
          ;)))))))
          • skorpionica11 Re: Wasza zdanie n/t Czy warto walczyc o "kogos" 07.03.07, 17:45
            heehhheee
            kochana ja juz nie pamietam :P
    • muffinka6 Re: Wasza zdanie n/t Czy warto walczyc o "kogos" 07.03.07, 20:17
      Myślę,że warto...warto podjąć walkę,żeby sobie nie wyrzucać,że sie nie
      próbowało.Ja bym zawalczyła.
      Pozdrawiam słodko.Muff.
    • muza_poezji Re: Wasza zdanie n/t Czy warto walczyc o "kogos" 18.03.07, 13:57
      Warto podjąć walkę, ale czasem trzeba wiedzieć, kiedy przestać. Pozdrawiam
      • kiki1102 Re: Wasza zdanie n/t Czy warto walczyc o "kogos" 18.03.07, 16:30
        c.d.nastąpił?
        • skorpionica11 Re: Wasza zdanie n/t Czy warto walczyc o "kogos" 18.03.07, 16:56
          kiki1102 napisała:

          > c.d.nastąpił?


          hmm jesli to do mnie to jeszcze nie :P
          ale powtarzam ze wszystko w swoim czasie
          czas pokarze jak sie uloza moje sprawy
          • kiki1102 Re: Wasza zdanie n/t Czy warto walczyc o "kogos" 18.03.07, 17:02
            Mam nadzieję ,że lepiej niż moje;)
            • skorpionica11 Re: Wasza zdanie n/t Czy warto walczyc o "kogos" 18.03.07, 17:06
              kiki1102 napisała:

              > Mam nadzieję ,że lepiej niż moje;)

              czy ja wiem powiem tak lepiej bedzie jak zdobede swoje ;))
              a narazie jest oki (stosunki przyjecielskie) ,ale chce wiecej wiecej i wiecej :P
              w sumie dobrze ze za marzenia sie nie placi
              • kiki1102 Re: Wasza zdanie n/t Czy warto walczyc o "kogos" 18.03.07, 17:11
                Chciałam więcej,dostałam ......nie było warto chyba ,tak stwierdzam z
                czasem... "chyba"-to jeszcze cień nadzieji i marzeń.Jestem naiwna jak mało kto:(
                • skorpionica11 Re: Wasza zdanie n/t Czy warto walczyc o "kogos" 18.03.07, 17:13
                  wiesz to nie jest naiwnosc
                  bo kazdy chce byc szczesliwy
                  a pewne sytacje ucza nas ,mysle ze z czasem wysuniesz wnioski ;)) dobre
                  • kiki1102 Re: Wasza zdanie n/t Czy warto walczyc o "kogos" 18.03.07, 17:20
                    Skorpi ,ja nie mam czasu .To jest najgorsze ,im dłużej -tym gorzej...
                    • skorpionica11 Re: Wasza zdanie n/t Czy warto walczyc o "kogos" 18.03.07, 17:31
                      hmm a nie da sie cos z tym zrobic ??????
                      zawsze jest jakies wyjscie rozwiazanie
                      • fantka Re: Wasza zdanie n/t Czy warto walczyc o "kogos" 24.03.07, 14:06
                        Skorpi jak tam obraz po walce?
                        • skorpionica11 Re: Wasza zdanie n/t Czy warto walczyc o "kogos" 24.03.07, 15:11
                          :) Witam cie kochana
                          ja narazie nie walcze ,;P
                          tylko sposobem jego biore hihiih
                          • fantka Re: Wasza zdanie n/t Czy warto walczyc o "kogos" 24.03.07, 15:16
                            No, no,
                            sposób to jedna z metod walki ;)
                            • skorpionica11 Re: Wasza zdanie n/t Czy warto walczyc o "kogos" 24.03.07, 15:17
                              Powiem tak poprostu jestem szczera w stosunku co do niego ,coraz bardziej
                              a mam pewien plan ,jesli wypali to dobrze a jesli nie to jakos przezyje :P
                              • fantka Re: Wasza zdanie n/t Czy warto walczyc o "kogos" 24.03.07, 21:04
                                wypali,
                                co ma nie wypalić
Pełna wersja