historia komunistycznego kina czyli wejście smoka

07.03.07, 21:32
dzisiaj znów "wejście smoka", mam sentyment do tego arcydzieła, pierwszy raz
obejrzałem ten film w czasach gdy rzucał mi się juz wąs na ryj, ale jeszcze
dowodu nie miałem, a kurwy bileterki chcąc dorobić na boku, restrykcyjnie
przestrzegały wymogu posiadania lat osiemnastu.
oczywiście były to czasy popierdolonej polskiej mentalności łapówkarskiej...

cdn.
tera ide oglądać
    • dr.krisk Owszem, ale... 08.03.07, 16:08
      8macek napisał:

      > cdn.
      Ale proszę bez wulgaryzmów. Bo mam ich dosyć naokoło. Spróbuj przekazać swoje
      odczucia bez używania słów ordynaryjnych :)
      Byłbym niezwykle zobowiązany.
      • 8macek Re: Owszem, ale... 09.03.07, 12:12
        wobec tego nie będzie ciągu dalszego
        • monikate Re: Owszem, ale... 09.03.07, 18:43
          No Macek, nie bądź taki! :))
          • 8macek Re: Owszem, ale... 10.03.07, 13:20
            a właśnie, że taki będę, doszedłem bowiem do wniosku, że zdrowie psychiczne
            kriskuf i innych delikatnych osób jest ważniejsze niż moje grafomańskie
            pierdoły.
            • dr.krisk Niesłusznie sądzisz, że sprawa polega na.. 10.03.07, 22:51
              .. moim zdrowiu psychicznym. Raczej ono zdrowe jest (to zdrowie) i twoje "k..wy
              bileterki" na pewno mu nie zaszkodzą.
              Delikatność moja polega na czym innym, niż mdlenie bo ktoś mięchem rzucił.
              Po prostu - nie lubię jak utyka się wulgaryzmy w wypowiedzi, niezależnie czy
              potrzebne są czy nie.
              I tyle.
              • 8macek Re: Niesłusznie sądzisz, że sprawa polega na.. 10.03.07, 23:57
                szanowny krisku doktorze!
                a czy waść kiedykolwiek słyszał/czytał o "kurwach wędrowniczkach"?

                pomijając oczywiście fakt, że mój talent literacki ma się tak do talentu
                staszewskiego jak wyrób czekoladopodobny do szwajcarskiej czekolady...

                mimo wszystko pozdrawiam i życzę więcej luzu
                • samica1 Re: Niesłusznie sądzisz, że sprawa polega na.. 11.03.07, 00:01
                  Zaraziłeś mnie tymi bileterkami i zamiast bawić się durnymi wierszykami
                  grafomanki będę teraz szukać taty. Kazika.
Pełna wersja