Koniec z pigulami i co dalej ?

07.03.07, 23:13
No wlasnie ,co dalej ?
piszcie co bralyscie ,jak dlugo i co po przestaniu lykania pigul?
pzdr
p.
    • mala_mi55 Re: Koniec z pigulami i co dalej ? 07.03.07, 23:38
      Hej ja bralam Cilest przez jakies 2 lub 3 lata juz nie amietam dokldnie.
      Odzucilam bo u mojej mamy wykryli nowtwora piersi a to moze byc dziedziczne i
      tabletki horm... jakos tam moga wplywac na to wiec odzucialm sama z siebie. A
      teraz nic nie biore ;) i nie jest zle moze z cera mialam probemy jakies nadal
      mam ale nie jest zle

      pozdr
      • pamana Re: Koniec z pigulami i co dalej ? 09.03.07, 08:40
        Ja przez 2 lata cilest,2 minulet ,skutki uboczne wystapily chyba wszytskie.
        potem 1,5 roku gumki.
        teraz od roku mam spirale.
        p.
        • gossie Re: Koniec z pigulami i co dalej ? 09.03.07, 14:49
          rany, jak to wszystkie skutki uboczne?! zartujesz sobie chyba! mialas w trakcie
          brania robione badania?
          • maryshaa Re: Koniec z pigulami i co dalej ? 09.03.07, 15:10
            Ja nadal biorę ale w trakcie zrobiłam poł roku przerwy, żeby organizm sobie
            przypomniał jak powinien działać ;-) I czułam się okropnie!! Nie chodzi o nerwy
            itp ale o cholernie nieregularne misiączki! Przed pigułkami wszystko było jak w
            zegarku, potem przez pół roku miałam o połowe mniej okresów niż powinnam, bo
            pojawiały się po 40 dniach, 45 itp... I lekarka powiedziała mi, że skoro brałam
            pigułki to już mi nie wróci do normy cykl, chyba, że dłuuugo bedę czękać, albo
            urodzę dziecko...zadna z tych propozycji mi się nie uśmiechała, poza tym stały
            partner... wróciłam do pigułek... o skutkach ubocznych mysle... dlatego jestem
            pod stałą kontrolą lekarza!
            Czasami myślę, że może byłoby lepiej gdybym wcale nie zaczęła brać...sama nie
            wiem
    • klauzina Re: Koniec z pigulami i co dalej ? 10.03.07, 20:27
      ja musialam sie pozegnac z tabsami, ciagle mi zle po nich bylo, nie znalazlam
      tej odpowiedniej, a juz nie mialam wiecej ochoty na proby. I byl straszny
      problem, naprawde. Spirala nie wchodzi w gre, wiadomo tabsy tez. Gumki, no
      coz..... nie to samo. ale wpadlam na metode objawowo-termiczne, ktora oczywiscie
      na poczatku wysmialam, bo wiadomo naturalna, jakies kalendarzyki, etc. Ale
      okazalo sie ze ona z kalendarzem nie ma nic do czynienia i zaczelismy ja
      stosowac! sluchajcie, bomba!! dwa w jednym, czyli pol cyklu bez super seksu, bez
      gumek, bez stresu!! pol niestety z gumkami, ale przynajmniej czuje sie wspaniale
      bez hormonow, mam ochote na seks, pol cyklu bez gum, pelny seks, swietnie!! nie
      zamienie tego na nic w swiecie :D:D:D i kontroluje cykl, wiem co sie dzieje,
      czuje sie naprawde dobrze bez hormonow. i okres plodny nieraz przezywamy inaczej
      seksualnie, fantazja sie tu nasza przydaje :) polecam dziewczynom:)
      • klauzina Re: Koniec z pigulami i co dalej ? 10.03.07, 20:29
        EDIT:
        bomba!! dwa w jednym, czyli pol cyklu bez super seksu, bez
        gumek, bez stresu!!

        ..mialo byc oczywiscie pol cyklu SUPER SEKSU
      • mad_die Re: Koniec z pigulami i co dalej ? 11.03.07, 16:06
        Zapomniałaś dodać, że ta metoda jest dla dziewczyn 100% zdrowych, z uregulowanym trybem życia, bez żadnych zaburzeń hormonalnych itp, itd.
        I to że ona Tobie się sprawdza nie oznacza, że innym się będzie sprawdzać. Tak jest ze wszystkim - co jest dobre dla Ciebie nie musi byc tak samo dobre dla innych.
        Ja znalazłam swoje pigułki, z których jestem zadowolona, moje życie seksulane jest bardzo udane, na nic nie narzekam. Nie będę pigułek używać do końca życia. A przedstawioną przez Ciebie metodę będę stosować, ale tylko wtedy, jak będę chciała zajść w ciążę :D Bo to tak na prawdę jest metoda planowania rodziny <lol>
        • zipjc Re: Koniec z pigulami i co dalej ? 11.03.07, 22:00
          ja bralam logest przez 3 lata, przestalam, bo mialam podwyzszone proby
          watrobwe - nie wiele bo mialam 37, 39 a norma jest 34 ale zawsze cos.
          teraz kochamy sie z gumka nie przeszkadza nam to, jest ok. okres mam w miare
          regularny, nieco wieksze probemy z cera, ale poza tym wszystko ok- nie truje
          sie juz, mam wieksze libido itp. :)
Pełna wersja