W imieniu Rady Zakładowej wszystkim....

08.03.07, 16:44
.. naszym Paniom w dniu ich święta przekazać chciałbym wyrazy uznania za ich
wydajność produkcyjną jak tez życzenia szczęścia i pomyślności w życiu
zawodowym i osobistym. Do życzeń dołączona będzie rajstopa elastyczna w
kolorze brązowym do odbioru na portierni oraz kwiatek w typie gożdzik.
A teraz przed naszymi uroczymi Paniami wystąpi ulubieniec publiczności Jacek
Lech z wiązanką popularnych przebojów!

Nie wiem nawet czy pamiętasz,
że był kiedyś taki czas,
że na drogę, którą biegłeś
upadł słońca blask.
Kiedy ona była z Tobą
miałeś zawsze dziwny fart
łatwo przyszło, łatwo poszło
inny więcej szczęścia ma.

Ref.:
Nie miałeś nic prócz dwojga rąk
no powiedz co jej mogłeś dać
chciałeś zabrać ją na inny ląd.
Nie miałeś nic prócz dwojga rąk
no powiedz co jej mogłeś dać
chciałeś zabrać ją w daleki świat.
I miałeś sen, niedobry sen,
że między wami wyrósł las,
że między wami mroczna dal.
I miałeś pełne pracy dni
no powiedz co jej mogłeś dać
on miał czas.

Koło w górze, koło w dole
tak się toczy każda gra
choć jej chciałeś podarować
klucz do wszystkich bram.
Nieopatrznie potrącona
jeszcze smuga cienia drga
łatwo przyszło, łatwo poszło
inny więcej szczęścia ma.


    • daria13 Re: W imieniu Rady Zakładowej wszystkim.... 08.03.07, 16:49
      Wielkie dzięki. Łezka w oku mi się zakręciła:)Jacek Lech dobry na wszystko.
      Pozdrawiam:)
    • beatanu Re: W imieniu Rady Zakładowej wszystkim.... 08.03.07, 17:32
      No tak, pamiętam, że słuchając tej piosenki nauczyłam się, co znaczy
      słowo "fart" (zapatałam tatusia :)
      I ona mi się podobała. Ta piosenka łoczywista, ranyboskie!!!

      :-)))
Pełna wersja