makbrajd
08.03.07, 22:30
słyszę huk jakby Armia Czerowna przez Wisłe się przedzierała
wpadam do łazienki a tam pralka się przmieszcza po prawej flance w kierunku
frontu
przykryłem ją własnym torsem, otuliłem i już miałem jej jebnąc z bańki (bo
tak nie wypada po 22 skakać) ale pokręciłem jej zwiewne pokrętła w te i nazad
i się uspokoiła
a przy tej okazji naczynia pozmywałem leżace od dwóch tygodni-nabrały takiego
wyrazu ostrego...okryte kożuszkiem po spagetti niedzielnym, że aż żal było go
skrobać
zamiotłem kołtuny włosów wszelkich (czy tu się łysieje szybciej?) zmyłem
podłogi (no powiedzmy), pozbierałem puszki od piwa (wbrew pogłoskom wcale ich
nie myję)
kurde...za ładnie tu teraz, no ale łikend idzie to trza porządki w końcu
zrobić
dobra..to ja tylko z tą nowiną wpadłem, lecę popieścić pralkę bo znów majaczy
a potem do morfiego na królewskie zapraszam
si ju