Dlaczego nie odpisuje? :-(

09.03.07, 16:08
Nie żaden książę z bajki tylko mój promotor :-(
Kontaktujemy się za pomocą maili, sporadycznie osobiście. Do tej pory zdawało
to egzamin (od 2 lat tak sobie pisujemy) i było spoko. Zawsze góra po 3 dniach
odpisywał (zazwyczaj tego samego). A teraz czekam prawie 3 tygodnie i nic.
Częstotliwość sprawdzania poczty przerosła logicznie dopuszczalne normy. W
poniedziałek już spanikowałam i zadzwoniłam do sekretariatu, czy on żyje
(takie głupie myśli człowieka od razu nachodzą), ale zapytałam czy nie
wyjechał, bo jakoś o życie głupio było pytać.No i wszystko w porządku się
okazało. No więc czemu nie odpisuje?
Z moją pocztą jest wszystko OK, z jego podobno też.

Czy on mnie po prostu OLAŁ? No ale kurde pisałam tyle czasu rozdział, a ten go
nawet nie przeczyta :-( W przypływie skrajnej głupoty wysłałam mu w
międzyczasie jeszcze 2 razy tego samego maila, ale na żaden nie odpowiedział.
Ale mnie szlag trafia. Bo stoję w miejscu z robotą.

Kaczy kuper :-(
    • bogna71 Re: Dlaczego nie odpisuje? :-( 09.03.07, 19:50
      A nie możesz po prostu zadzwonić i zapytać na czym stoisz??
      Z naukowcami czasem tak jest - roztrzepanie totalne (wiem coś o tym;), ale 3
      tygodnie, to już raczej przegięcie...
      • joanna784 Re: Dlaczego nie odpisuje? :-( 09.03.07, 21:52
        rękę sobie dam uciąć (no, może paznokieć) że zapomniał.a może jeszcze
        informatyk? to napewno zapomniał
    • s.dominika Re: Dlaczego nie odpisuje? :-( 10.03.07, 10:37
      Nie śmiejcie się ze mnie, ale ja mam jakąś traumę jeżeli chodzi o dzwonienie.
      Już w sumie jest z tym lepiej, ale nienawidzę załatwiać spraw przez telefon.
      Tak jest i w tym przypadku. Po prostu mam jakąś blokadę, żeby zadzwonić -
      dlatego tak dobrze załatwia mi się sprawy przez maila.Może się wstydzę, boję,
      nie wiem.

      Głupie,nie?
    • dziewice Re: Dlaczego nie odpisuje? :-( 10.03.07, 12:29
      czasami tak jest, ze ma sie cos i nie ma sie czasu na nic, totalnie na nic
      od rana do nocy, od rana do rana 3-4h snu i od nowa i tak przez dwa tygodnie
      albo dluzej :)

      zadzwon po prostu
    • bogna71 Re: Dlaczego nie odpisuje? :-( 10.03.07, 13:23
      No to jak telefon nie wchodzi w grę, to wybierz się osobiście....
      • s.dominika Re: Dlaczego nie odpisuje? :-( 10.03.07, 13:30
        Pewnie tak się skończy (na tym, że osobiście), problem polega na tym, że dzieli
        nas 250 km ;-(
        • legwan4 Re: Dlaczego nie odpisuje? :-( 10.03.07, 14:06
          Po prostu,przełam się nie opłatkiem,ale psychicznie.Zadzwoń!,bo ja bym nie
          zdzierżyła...
Pełna wersja