dajcie mi namiary na Mengele

IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 04.05.03, 21:51
Kto zna jego numer gg ,adres e-mail ?
    • kitek1 a co mi za to dasz............... 04.05.03, 21:56
      tylko, nie to:)
      • Gość: samanta Re: a co mi za to dasz............... IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 04.05.03, 22:10
        Nic...nawet dzisiaj kopala w dupala nie dostaniesz
        • kitek1 no dobra, OM................. 04.05.03, 22:13
          czyli ojciec mengele,
          czy jakos, tak:)
          • Gość: samanta Re: no dobra, OM................. IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 04.05.03, 22:31
            jak nie mozesz pomoc to spadaj Kitus i juz.Widze ,ze nadal pilnie sledzisz mnie
            na o2 .
            • kitek1 to moj obowiazek, zebys znowu maryjce kitow nie... 04.05.03, 22:35
              wciskala,
              ze cie wczesnie budzi,
              jak ty juz na O2 od 6,30 rano,
              rwiesz:)
              • Gość: samanta Re: to moj obowiazek, zebys znowu maryjce kitow n IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 04.05.03, 22:38
                o 6.30 to ja oczy zaspane przecieram zazwyczaj.Zazdrosny jestes ciooo?
                Wiesz,roznice czasu bardzo przeszkadzaja w korespondencji,he,he
                • kitek1 widze, ze ty tez kitmenka................ 04.05.03, 22:40
                  nastepny razem,
                  dowody dostarcze:)
                  • Gość: samanta Re: widze, ze ty tez kitmenka................ IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 04.05.03, 22:44
                    a ktos prosil cie o dowody?
                    • kitek1 no ty, skladajac.................. 04.05.03, 22:46
                      falszywe zeznania:)
                      • Gość: samanta Re: no ty, skladajac.................. IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 04.05.03, 22:52
                        e tam....mozesz mnie sledzic do upojenia,co mi tam...
                        • debilek Re: no ty, skladajac.................. 04.05.03, 23:18
                          Kagan jest w łóżku z żoną Krakena. A tu nagle słychać klucz w zamku.
                          - O cholera, to mój
                          mąż! - krzyczy Krakenowa.
                          Kagan wyskakuje
                          goły z łóżka i rzuca się po ubrania. Nie zdążył się ubrać, bo
                          nagle do pokoju
                          wszedł Kraken. Widząc gołego Kagana mówi:
                          - Kagan, ja ciebie
                          uważałem za kumpla. A ty z moja żoną... Teraz to cię k..a
                          zabije!!!
                          Kraken sięga po
                          siekierę. Kagan ucieka na balkon. Patrzy w dół, a tam
                          10 pięter do ziemi!
                          Co robić?!
                          Nagle jakiś
                          tajemniczy glos z nieba mówi:
                          - Kagan! Pierdnij
                          najmocniej jak potrafisz. Blok się zawali a ty spadniesz na
                          dół bez szwanku!!!
                          Kagan naprężył się
                          i pierdnął na maxa. Faktycznie blok się zaczął rozlatywać.
                          Kagan spada w
                          dół... Nagle czuje, że ktoś go za ramie szarpie.
                          - Kagan! Kagan! Nie
                          dość, że spicie na zebraniu to jeszcze mi tu pierdzicie!!!


                        • Gość: only Re: no ty, skladajac.................. IP: *.kabel.telenet.be 04.05.03, 23:53
                          to moze ja pojde ukladac nowy wierszyk o samancie i kitku co tak z rana na
                          tlenie..........
                          zaczne go tak


                          za gorami za lasami
                          zyl se kitek z wariatami
                          oddzial tych wariatow bylo
                          wiec kitkowi git sie zylo

                          wiele nie placili za to
                          wiec zatesknil za samantom
                          "skoro ona uczyciela
                          milosc moja bedzie wielka"

                          a wiec znalaz ja na tlenie
                          "ja z samantom sie ozenie"
                          lecz samanta cos nie chciala
                          ciagle kitku dogryzala

                          no ta milosc nie jest krotka
                          kitek dosc juz zmeczyl fiutka
                          nic kitkowi to nie dalo
                          by z samantom sie spotkalo

                          kitek, ty se jednak swoje zadza
                          zawydatkuj za pieniadze
                          ma ma kitek to i tamto,
                          nie nadazysz za samantom....
Inne wątki na temat:
Pełna wersja