Czarna jak diabeł, gorąca jak piekło...

13.03.07, 12:52
... i słodka jak miłość.

Ale boską kawę przed chwilą wypiłam, mniam! :-)
    • konradbryw Re: Czarna jak diabeł, gorąca jak piekło... 13.03.07, 15:39
      the_dzidka napisała:

      > ... i słodka jak miłość.
      >
      > Ale boską kawę przed chwilą wypiłam, mniam! :-)

      jaką? jaką?
      • the_dzidka Re: Czarna jak diabeł, gorąca jak piekło... 13.03.07, 15:51
        Zwykłą Lavazzę z ekspresu, ale genialnie podaną.
        Mój obecny tzw. zwierzchnik bezpośredni parzy kawę z zachowaniem wszystkich
        reguł gry - płukanie filiżanek wrzącą wodą i takie tam. I to naprawdę wpływa na
        smak. Mniam :-)
        • konradbryw Re: Czarna jak diabeł, gorąca jak piekło... 13.03.07, 16:02
          the_dzidka napisała:

          > Zwykłą Lavazzę z ekspresu, ale genialnie podaną.
          > Mój obecny tzw. zwierzchnik bezpośredni parzy kawę z zachowaniem wszystkich
          > reguł gry - płukanie filiżanek wrzącą wodą i takie tam.

          To aż tak się nie bawię, ale dobrze zaparzona kawa to je ono.
          • the_dzidka Re: Czarna jak diabeł, gorąca jak piekło... 13.03.07, 16:11
            To była poezyja :-)
    • the_kami Re: Czarna jak diabeł, gorąca jak piekło... 13.03.07, 15:59
      Co do parzenia i tych ceremoniałów (płukanie filiżanki wrzątkiem) to się
      zgodzę... Ale ja generalnie ZAWSZE bez cukru i z mlekiem :-))))
      • konradbryw Re: Czarna jak diabeł, gorąca jak piekło... 13.03.07, 16:03
        the_kami napisała:

        > Co do parzenia i tych ceremoniałów (płukanie filiżanki wrzątkiem) to się
        > zgodzę... Ale ja generalnie ZAWSZE bez cukru i z mlekiem :-))))

        Ja ZWYKLE też, ale czarną nie pogardzę.
      • the_dzidka Re: Czarna jak diabeł, gorąca jak piekło... 13.03.07, 16:12
        On nawet ze słodzenia uczynił ceremoniał. Mówię Ci - siedziałam w tej kuchni i
        się gapiłam jak kura w kreskę przed dziobem. Ale efekt był! :-)
        • catalina1 Re: Czarna jak diabeł, gorąca jak piekło... 14.03.07, 08:30
          Chyba zazdroszczę i kawy i szefa, który parzy kawę :) ja to zwykle sama muszę :)
          • the_dzidka Re: Czarna jak diabeł, gorąca jak piekło... 14.03.07, 19:09
            catalina1 napisała:

            > Chyba zazdroszczę i kawy i szefa, który parzy kawę :) ja to zwykle sama muszę

            No,ja też tak dobrze na co dzień nie mam :-) Ale szefa to istotnie można mi
            pozazdrościć :-)
Pełna wersja