roborobi 15.03.07, 08:32 kocha, to drugi partner wtedy jakby mniej to okazuje? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
screen Re: Jak to jest, że jak widać ze partner bardzo n 15.03.07, 09:21 Robi to co piszesz to bardzo częste zjawisko i bardzo ciekawy temat do dyskusji. Mam nadzieję, że wątek się rozwinie. Ja będę tu dopiero wieczorem i chętnie sie przyłaczę. Narazie pozostaje mi tylko zyczyć Wam miełej rozmowy i dnia;-) Lece do pracy. Pa! Odpowiedz Link Zgłoś
roborobi Re: Jak to jest, że jak widać ze partner bardzo n 15.03.07, 09:48 uff, po tym co napisałaś czuję się lepiej :) Odpowiedz Link Zgłoś
anulek773 Re: Jak to jest, że jak widać ze partner bardzo n 15.03.07, 11:28 klasyczny króliczek uciekający doświadczam tego uczucia na codzień i choć zasadę z teorii znam, w praktyce wiecznie mnie wkurza, męczy a nawet zniechęca może ja jestem zbyt prosta, ale w uczuciach powinno być wprost proporcjonalnie - im sie więcej ich da tym większą radość powinny sprawiać...a nie powodować syndrom ucieczki.... Odpowiedz Link Zgłoś
basia9981 Re: Jak to jest, że jak widać ze partner bardzo n 15.03.07, 15:36 Należy zawsze okazywać czułość partnerowi. Moja babcia mówiła, że tylko dziecko kochamy za to, że jest. Natomiast dorosłych , za to,jacy są. Odpowiedz Link Zgłoś
roborobi Re: Jak to jest, że jak widać ze partner bardzo n 15.03.07, 16:18 no tak lecz nie zawsze jest to odwzajemniane Odpowiedz Link Zgłoś
more.words Re: Jak to jest, że jak widać ze partner bardzo n 15.03.07, 17:06 bo zawsze jest tak, ze jedna osoba w zwiazku bardziej kocha, bardziej to okazuje.. a druga mniej... ja całe szczescie bywam ta co mniej okazuje ;P ale nie wiem z czego to wynika.. Odpowiedz Link Zgłoś
skorpionica11 Re: Jak to jest, że jak widać ze partner bardzo n 15.03.07, 20:45 no wlasnie (niestey) zawsze ta 1 strona bardziej okazuje jakies uczucia wobec 2 osoby hmm czyzby ta 2 strona byla leniwa ,albo nie umiala okazywac uczuc,moze bala sie ponownaego zranienia Odpowiedz Link Zgłoś
moopsenia Re: Jak to jest, że jak widać ze partner bardzo n 15.03.07, 21:13 Bo można za bardzo rozpieścić ciągłym okazywaniem miłości...A takiemu/ej rozpieszczonemu/nej wydaje się później, że nie ważne jak się będzie zachowywać - to i tak jest kochany,a partner i tak i tak mu to okaże. Ale tak naprawdę, to nie tylko w bajkach "żyją długo i szczęśliwie":) Czasami warto sobie przypomnieć, jak to bywało na początku znajomości i próbować przywrócić ten stan. I nie popadać w rutynę... Odpowiedz Link Zgłoś
roborobi Re: Jak to jest, że jak widać ze partner bardzo n 16.03.07, 08:27 hhhmmmm na początku małżeństwa było na odwrót, czyli "zimniejszą" osobą była druga strona :) Odpowiedz Link Zgłoś
fantka Re: Jak to jest, że jak widać ze partner bardzo n 24.03.07, 15:04 Wzajemne okazywanie miłości to coś pięknego, byle tylko nie przesłodzić... może dlatego ta druga osoba trochę się ociąga. Odpowiedz Link Zgłoś
fantka Re: Jak to jest, że jak widać ze partner bardzo n 24.03.07, 15:01 Witaj Moopsenia na forum. Nie zapominaj o nas :) Odpowiedz Link Zgłoś