Kuba W. aikido to sekta :)))

15.03.07, 10:14
dłuuugie, chciałam coś wybrać ale wszystko fajne :)

IV Rzeczpospolita babska
Bubloteka, czyli ekstremalny przegląd tygodnia
To był tydzień kontrofensywy pań. Najpierw starli się na argumenty i
centymetry szwagier i mąż, czyli Jarek i Romek. Potem stoczyli pojedynek na
panie, czyli na Marię i Baśkę. Maria nie chce ginekologicznego grzebania w
konstytucji, a Baśka miała fajny... pomysł i napisała, że chce, i to gorąco.
Następnie wypowiedział się wujaszek Rydzyk i stwierdził, że ,szambo nie jest
perfumerią". Od razu zapachniało domem.
Minus 1 - Słodkiego, miłego życia!

Nastały smaczne czasy dla alkoholików. Miało się lepiej żyć nam, prostym
ludziom, w nowym narodowo-socjalistycznym ustroju i tak się stało. W III RP,
żeby się upić, trzeba było kupić wino i wprowadzić do organizmu, by wprawić
się w nastrój baśniowy. W IV wystarczy strzelić baton Pawełek (0,38 promila),
baryłeczkę wedlowską (1,12 promila) czy czekoladki Mon Cheri (1,6 promila) i
już mamy problem alkoholowy rozwiązany. Jakże innego wyrazu nabierają słowa
braci Golców "kiedy widzę słodycze, to kwicze".

Minus 2 - Blatter Lechowi Zidanem

Ostatnio w Internecie furorę robi gra, która polega na rozpoznaniu, czy na
zdjęciu jest pan prezydent, czy ten drugi. Wielu zawodników odpada, bo
strzelają kulą w płot. Okazuje się, że nie tylko w sieci zdarzają się takie
wypadki. Ostatnio podczas wizyty w Polsce szefa FIFA Josepha Blattera też
doszło do pomyłki, bo ten wszedł na mównicę z napisem "Prezydent
Rzeczypospolitej Polskiej". Towarzyszący mu niewysoki pan czekał, aż się
zwolni jego miejsce. My też czekamy. Jeszcze tylko cztery lata.

Minus 3 - Do broni!

Biorąc pod uwagę znajomość języków obcych, ogólną orientację oraz prezencję
minister Fotygi, nigdy nie wiadomo, kiedy i z kim możemy rozpocząć konflikt
zbrojny. Naprzeciw takim nastrojom wyszły władze Bielska i wezwały
mieszkańców do budowania schronów przeciwatomowych. Kto dotychczas nie miał
takowego, powinien postawić, a kto ma, powinien odrestaurować. Hasło akcji
rozpoczętej przez szefa wydziału kryzysowego to "Licho nie śpi" - i to
prawda. Ostatnio robiło zadymę w Heidelbergu.

Minus 4 - Buszujący w zbożu

Eurodeputowany poseł Samoobrony Bogdan Golik, ten sam, który zasłynął
gruntownym penetrowaniem tematyki europrostytucji, znów przypomniał o sobie.
Od miesięcy Polska lobbowała w sprawie bliskiej każdemu patriocie. Że wódka
to może być tylko z ziemniaków, buraków i ze zbóż. A tu bęc! Golik zdradza
ojczyznę i informuje eurodeputowanych, że jego zdaniem wóda może być ze
wszystkiego, byle waliła po garach i poniewierała. I tak znów dzięki naszym
biopaliwa górą.

Minus 5 - Duchy przeszłości

Według ostatnich badań przeprowadzonych na społeczeństwie brytyjskim aż 80
procent tubylców miewa kontakty z duchami. Nawiedzone społeczeństwo ma zjawy
i omamy, co czyni je coraz bliższym naszemu, szczególnie w porze wyborów. Do
najdziwaczniejszych duchów należą tęczowy osioł przechadzający się po
przedmieściach oraz złośliwy, oskubany i wypatroszony kurczak. U nas zjawiska
nadprzyrodzone wożone są służbowymi limuzynami. A drób oskubuje nas coraz
bezwzględniej...

Minus 6 - Świnia też człowiek

Do megatajnej operacji szykują się swojscy mało- i dużorolni. Chodzi
oczywiście o operację "świńska górka", która od czasu sekretu Enigmy jest
jedną z najsekretniejszych. Na proste z pozoru pytanie - gdzie rolnik ma
dostarczyć tucznika? - odpowiedzi nie będzie, bo to tajemnica jest państwowa.
Stan rezerw państwowych ma charakter niejawny i przez to świńskie punkty
skupu są top secret co najmniej jak wyrzutnie balistyczne. Ich ujawnienie
może spowodować istotne zagrożenie dla podstawowych interesów IV RP. Od czasu
Sikorskiego i Wildsteina bowiem liczebność podkładanych świń niebezpiecznie
wzrosła. A następni czekają...

Minus 7 - Ciemności kryją Chmielno

Czujność radiomaryjna w narodzie nie gaśnie, przez co żyje się łatwiej i
weselej zarazem. Zdrowym odruchem wykazała się ostatnio dyrektorka
przedszkola w Chmielnie. Trener aikido zaproponował jej lekcje z maluchami,
ale ona sprytnie odmówiła, gdyż wiadomo, że aikido to sekta jest, a nie żaden
sport. A na dodatek podczas treningów zawodnicy spotykają się z demonami.
Gorsze są tylko zapasy, bo oni się tak okropnie przytulają. I to bez ślubu.

Minus 8 - Ciemnowidzenie

Fani Oprah Winfrey, która jest taką amerykańską Drzyzgą Ewą, chcą ją zgłosić
do Nagrody Nobla. Fani Janka Pospieszalskiego zareagowali błyskawicznie i
zgłosili autora do Nagrody imienia Zbyszka Cybulskiego. Bo on podobno też źle
widział.

Minus 9 - Kolorowych jarmarków... itd.

Co należy zrobić, ażeby mieszkańcy miasta wiedzieli, że most w ich mieście
jest ich mostem, który powinni miłować patriotycznie? Na to pytanie odpowiedź
znaleźli radni Ostrołęki. Postanowili pomalować most na Narwi w barwy miasta,
żeby nie było wątpliwości, czyj to most jest. Kolory miejskie to żółty,
niebieski i jeszcze zielony, więc jest szansa, że bohaterski gród, pomimo
orła z niedźwiedziem w herbie, będzie miał największego pawia w okolicy.

Minus 10 - Ale sztuka!

W warszawskim teatrze Komedia miała miejsce premiera sztuki ,Mąż i żona" tego
Fredry Aleksandra. Niby nic, a jednak duży skandal wybuchł, gdyż aktorka
Liszowska Joanna okazała się naprawdę wielką aktorką, a na dodatek tylko w
bieliźnie. Pojawiły się głosy, że przy niej Żebrowski to jak Pinokio, a nie
Skrzetuski. A to już gruba przesada. Podobno niejedyna w tym spektaklu.

Zredagował główny technolog: Kuba Wojewódzki
    • anmanika Re: Kuba W. aikido to sekta :))) 15.03.07, 10:20
      Ozesz w morde, a moja corka chodzi na aikido w szkole, nie dziwota siostra
      zakonna uczaca religii w szkole, spluwa na moj widok;-)
Pełna wersja