a porpos w/w - jak wyobrażacie sobie swój ślub..?

15.03.07, 15:49
dużo dziewczyn w wątku o finansowaniu śłubu i ewentualnego ewsela pisze o
tym, że nie chce wesela.
Powiedzcie w takim razie, jak planujecie, co jest dla Was w tych
przygotowaniach ważne.
    • olianka Re: a porpos w/w - jak wyobrażacie sobie swój ślu 15.03.07, 15:56
      chcę tylko cywila i obiad dla 10 osób (my, rodzice i nasi bracia z towarzyszkami).
      • sanyu Re: a porpos w/w - jak wyobrażacie sobie swój ślu 15.03.07, 16:08
        a ja marzę o dużym przyjęciu weselnym :-)
        • monalajza Re: a porpos w/w - jak wyobrażacie sobie swój ślu 15.03.07, 16:28
          ja rowniez.

          w stylu goralskim.
          Goralska karczma, kosciol w gorach, goralska muzyka.;)

          i zabawa ze heeeej!;)
          • sumire Re: a porpos w/w - jak wyobrażacie sobie swój ślu 15.03.07, 17:08
            u mnie - jeśli w ogóle - też pewnie będzie góralsko, swojsko i plenerowo, z
            prostej przyczyny. otóż tak dziwnie się składa, że wszyscy moi dotychczasowi
            partnerzy byli góralami (co prawda jeden szkocki, ale też góral).
            tylko najbliższa rodzina i przyjaciele, żadnych wystawnych ceremonii.

            kiedyś prawo udzielania ślubów mieli kapitanowie statków - takie wariactwo też
            by mi się podobało, ale niestety ten miły przepis już chyba wymarł... chociaż
            kto to wie?
            • monalajza Re: a porpos w/w - jak wyobrażacie sobie swój ślu 15.03.07, 17:12
              sumire-fajna babka z ciebie. Bardzo konkretna.

              a teraz na temat:) ja jak najbardziej chce wesela:)

              ale tez nei na 200 osob...biore pod uwage tylko rodzine najblizsza i ta z ktora mam bardzo dobry kontakt mimo ze jest trpche dalsza(mozna podpiac pod przyjaciol)
              przyjaciele of kors tez.

              Nie chce i nie rozumiem robienia dwudniowych imprez na 250 osob za 70 tysiecy (moja kolezanka). Porazka. Kredyt biora. Ona i on.
              plus rodzice 40 tys im doplaca....

              nie wiem czy ona bedzie to robic w las vegas moze:DDDEDD
              • sundry Re: a porpos w/w - jak wyobrażacie sobie swój ślu 15.03.07, 18:20
                Dla mnie ślub jest na razie sprawą bardzo abstrakcyjną,ale z racji tego ,że
                jestem bardzo nieśmiała,strasznie dla mnie brzmi huczne wesele-nie wyobrażam
                sobie tyle czasu być w centrum uwagi.Natomiast wiem,że mojemu tacie marzy się
                duża impreza(jedyna córka).Wydaje mi się,że pieniądze mozna wydać lepiej,np. na
                fajną podróż poślubną.
    • chantal10 Re: a porpos w/w - jak wyobrażacie sobie swój ślu 16.03.07, 23:04
      Chciałabym, żeby to był piękny i słoneczny październikowy dzień, żeby
      różnokolorowe liście były ba drzewach, żeby temperatura była dobra (może być 20
      - 25 stopni:) ).
      Chcę mieć wesele na 80 - 100 osób, w ślicznej sali, z dobrze grającym zespołem.
      Poprawiny u mnie w domu dla najbliższych :-)
      • kreatywni Re: a porpos w/w - jak wyobrażacie sobie swój ślu 18.03.07, 09:47
        chantal10, życzę Ci tej pogody w październiku ;-)

        Ja chciałabym żeby na moim ślubie było bardzo dużo osób. Chyba wybiore mały
        kościół żeby optycznie stworzyć tłum :-)))
        Ale hucznego wesela nie chcę. Wogóle nie chcę wesela. Po ślubie tylko kolacja w
        restauracji dla nowożeńców, rodziców i świadków.


        Ale to tylko marzenia, bo jednak z moją rodziną, a zwłaszcza z rodziną mojego
        wybranka będzie niemożliwe. Bo jak wytłumaczyć np; babciom, dziadkom, że nie
        będzie ich na weselu (kolacji). Do tego dojdzie jeszcze z najbliższej rodziny
        rodzeństwo z drugimi połówkami i chrzestni. I co? I to już wesele...

        Pozdrawiam
        Ania
Pełna wersja