Poczta mnie dzisiaj zesterowała.

15.03.07, 15:55
Jak sie nie odezwę do nastepnego miesiąca tzn. że mąż mnie pociął i zakopał w
ogródku. Trzy lata temu straciłam książeczkę opłat rtv, Martyna zaczęła mi
chorować, utrzymywaliśmy się z jednej małej pensji i jakoś w każdym miesiącu
obiecałam sobie, że załatwię nową i zapłacę zaległości, no ale zawsze mi
brakło i przekładałam na następny, aż zapomniałam o temacie. Dzisiaj się kurka
upomnieli, no i mam mały problem - muszę o tym jakoś małżowi powiedzieć, a on
ma schizę na punkcie zaległych rachunków. Uff, jak dobrze że to ja miałam
kluczyki ze skrzynki. Może mu powiem tak po cichutku jak będzie spał albo
napiszę mu na kartce i wyjadę na tydzień hm? Przyjmie mnie któraś jakby co?
    • otojestem Kurczę - miało być: poczta mnie zestresowała* 15.03.07, 16:07
      No widzicie w jakim stresie żyję.
      • legwan4 Re: Kurczę - miało być: poczta mnie zestresowała* 15.03.07, 16:30
        Wiesz,ja myślę że ona Cię zesterowała na maksa.Tylko po co? Wymyśl byle
        bzdet,chłop nie sprawdzi.W końcu,to tylko życie....
        • otojestem Re: Kurczę - miało być: poczta mnie zestresowała* 15.03.07, 16:56
          Nie łatwo wymyśleć bzdet kosztujący 500zł, bo tyle mnie to będzie kosztowało,
          chyba że sie dowiem o możliwości umożenia odsetek lub jakimś przedawnieniu, ale
          na to za bardzo nie liczę.
    • sirionna Re: Poczta mnie dzisiaj zesterowała. 15.03.07, 18:30
      a moze rozloza na raty?

      napisz do nich/idz i placz, placz, placz, placz.....



    • wojtek56 Re: Poczta mnie dzisiaj zesterowała. 16.03.07, 00:32
      Otojestem! Olać, OLAĆ! Nie płacić! Nic nikomu nie mów, świstek podrzyj na milion
      kawałeczkow i rozrzuć na cztery strony świata. RTV to ukryty podatek na rządowe
      TV. Olbrzymia większość ludzi świadomie buntuje się i nie płaci tego paskudztwa.
      Spokojnie i Ty wyrzuć je do kosza.
      • bogna71 Re: Poczta mnie dzisiaj zesterowała. 16.03.07, 09:53
        Kurczę, a ja sobie co jakiś czas przypominam o tym, że nie płacę ani za TV ani
        za radio i podejmuję postanowienie, że w końcu zacznę, pójdę na pocztę i się
        przyznam, a potem znowu gdzieś mi to umyka.....
        Płacę za Cyfrowy Polsat i wystarczy - więcej nie dam złodziejom;))
        Śpię spokojnie:-p
        Mąż też od czasu do czasu, jak go sumienie ruszy, to marudzi: no idź, zapłać,
        ale przechodzi mu, jak musi państwu podatek oddać w wysokości np. 20 000 za
        miesiąc....

        Może faktycznie to olej, jak Wojtek radzi.....
Pełna wersja