..............

17.03.07, 17:40
ona mnie kocha a ja tego nie chce.....
    • skorpionica11 Re: .............. 17.03.07, 17:54
      to zakoncz znajomosc ,tak bedzie najlepiej dla wszystkich czyli was
      • m4risk Re: .............. 17.03.07, 17:59
        odezwalem sie do niej po prawie 2 mies.zeby jej oddac kase a ona dalej swoje.
        • screen Re: .............. 17.03.07, 18:06
          Tak czy tak ranisz ją ale jeśli jestes pewny, że nie chcesz z nią być odizoluj
          się zupełnie. Wytłumacz, że pojawiłes się po to aby uregulowac sprawy finansowe
          ale na tym koniec. Napewno jest jej ciężko ale nie ma na to rady. Musi jej
          przejść samo a kontakt z Tobą tylko to utrudni.
          • m4risk Re: .............. 17.03.07, 18:31
            ja ją ranie?to nie ja sie jej kazalem zakochiwac.dziewczyna nie chce sobie dac
            spokoju mowi ze tylko mnie tak pokochala zadnego wczeniej nie.nie chce zeby
            sobie zawalila zycie ciaglym mysleniem o mnie.
        • skorpionica11 Re: .............. 17.03.07, 18:06
          to olewaj ja nie odpisuj na jej smsy ,a jak zadzw. to mów ze nie masz czasu lub
          nie odbieraj tel. od niej
          traktuj ja jak powietrze
          • wesola_kicia Musisz być stanowczy 17.03.07, 18:29
            nie możesz uśmiechać się mówiąc ,że jej nie kochasz.Jeśli chociaż uśmiechniesz
            się delikatnie to ona odbierze,że żartujesz tylko i będzie nadal mówić Ci to.
            Albo oddaj jej kase i nie kontaktuj się z nią ,a jeśli masz kogoś to pokaż jej
            ,ze jesteś szczęśliwy z tą dziewczyną .
            Wtedy powinna dać już na luz .
            Pozdrawiam
            • m4risk Re: Musisz być stanowczy 17.03.07, 18:35
              w przypadku innych dziewczyn pyta co one maja tagiego a czego ona nie, ze jej
              robie przykrosc i tak dalej no i płaaaaaacze.
              • skorpionica11 olej olej olej ..... ja !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 17.03.07, 18:43
                j/w
                badz stanowczy jak by nie bylo chlop jestes nie ;P
                • m4risk Re: olej olej olej ..... ja !!!!!!!!!!!!!!!!!!! 17.03.07, 18:47
                  no jestem to sie postaram:P.serio zaczyna mnie to meczyc.to sie nazywa chyba
                  szantaż:)
                  • wesola_kicia nie szantaż a molestowanie psychiczne 17.03.07, 18:48

              • wesola_kicia Re: Musisz być stanowczy 17.03.07, 18:46
                odpowiedz jest prosta :
                nie narzuca sie ,daje swobode wolnosc
                • m4risk Re: Musisz być stanowczy 17.03.07, 18:49
                  molestowanie psychiczne?slyszalem tylko o cielesnym:)
                  • wesola_kicia Re: Musisz być stanowczy 17.03.07, 18:52
                    www.google.pl/search?hl=pl&sa=X&oi=spell&resnum=0&ct=result&cd=1&q=%22molestowanie+psychiczne%22&spell=1
                    • m4risk Re: Musisz być stanowczy 17.03.07, 18:59
                      przeczytalem:)ale tam o jakis extreme pisza.myslicie ze jej przejdzie?
                      • screen Re: Musisz być stanowczy 17.03.07, 21:08
                        Ja bym to nazwała szantażem emocjonalnym:)
                        • m4risk Re: Musisz być stanowczy 17.03.07, 21:13
                          o wlasnie;)
                          • screen Re: Musisz być stanowczy 17.03.07, 21:23
                            Napisałam, że ją ranisz ale nie powiedziałam, że to Twoja wina. Nie sądzę tez
                            że jej. Czasem nie mamy wpływu na uczucia.
                            • screen Re: Musisz być stanowczy 17.03.07, 22:26
                              Zastanawiam się nad jedną rzeczą. Czy Wy kiedyś spotykaliscie się? Czy byliscie
                              razem? Czy kiedykolwiek dałeś jej jakis znak, który spowodował, że sie
                              zakochała? Czy tak po prostu to na nią spadło??
                              I ile Wy w ogóle macie lat?
                              • marzenna01 Re: Musisz być stanowczy 17.03.07, 23:23
                                Hej! No właśnie, a moze napisz cos wiecej o tym "zwiazku"...
                                Moze to Ty dajesz jej powody, żeby mysłała ze cos moze jeszcze z tego byc...
                                Moze to Ty pojawiasz sie z "uśmiechem' jakby nigdy nic od czasu do czasu w jej
                                zyciu, potem zdziowiony, czego ta panna ode mnie chce...????
                                • screen Re: Musisz być stanowczy 17.03.07, 23:34
                                  Chyba musimy poczekać.
                                  Zostałysmy tu same:))
                                  • m4risk Re: Musisz być stanowczy 18.03.07, 00:21
                                    chyba ktos tu na mnie naskakuje:P.ostatnio nie bylem dla niej mily i wcale nie
                                    gadam juz z nia z usmiechem na twarzy.kiedys bylo innaczej.dawalem sygnaly i
                                    wiem ze to blad.nie wiem nie umiem pisac i gadac o uczuciach wiec i tak nie ma
                                    to sensu.
                                    • screen Re: Musisz być stanowczy 18.03.07, 09:11
                                      Nikt na Ciebie nie naskakuje:))
                                      Próbujemy poznać jakieś szczegóły aby móc prawidłowo przeanalizować sytuację.
                                      Skoro nie okazujesz jej większego zainteresowania to jesteś usprawiedliwiony;-)
                                      Wygląda jednak na to, że nie ma innego wyjścia jak zerwanie znajomości i
                                      całkowity brak kontaktu.
                                      • screen Re: Musisz być stanowczy 18.03.07, 09:17
                                        Ta dziewczyna ma problem ale nie może obarczać tym Ciebie. To że kiedyś
                                        okazałeś jej zainteresowanie nie zobowiązuje Cię do poświęcenia jej reszty
                                        życia. Masz prawo wyboru i nikt nie może Cie zmusić do odwzajemniania uczuć.
                                        Szkoda dziewczyny ale musi się z tym uporać i nikt jej w tym nie pomoże a Twoje
                                        próby mogą tylko pogłębić jej uczucie i wzbudzić nadzieje. Dlatego moim zdaniem
                                        tylko i wyłącznie brak reakcji i kontaktu.
                                        • m4risk Re: Musisz być stanowczy 18.03.07, 09:56
                                          wiem.powiedzialem ze odezwalem sie tylko i wylacznie w sprawie kasy.nie daje
                                          jej nadzieji a ona ciagle sobie daje.Nie chce sie bawic tylko postawiłem sprawe
                                          jasno.
                                          • screen Re: Musisz być stanowczy 18.03.07, 10:47
                                            Zrobiłeś to co mogłeś. Ty nic więcej nie możesz zrobić.
                                            • fantka Re: Musisz być stanowczy 24.03.07, 14:32
                                              Risk Ty chyba się chwalisz ;)
                                              • fantka Re: Musisz być stanowczy 25.03.07, 11:00
                                                No i gdzie ten chwalipięta ?
                                                • screen Re: Musisz być stanowczy 25.03.07, 11:07
                                                  Tego sie pewnie już nie dowiemy:-)
                                                  • fantka Re: Musisz być stanowczy 25.03.07, 11:11
                                                    kiedyś się pojawi i nam powie
                                                  • m4risk Re: Musisz być stanowczy 25.03.07, 12:22
                                                    jestem jestem o co wam chodzi z tym chwaleniem?:P
                                                  • screen Re: Musisz być stanowczy 25.03.07, 13:43
                                                    Taka mała kobieca prowokacja;-)))
                                                  • fantka Re: Musisz być stanowczy 25.03.07, 16:33
                                                    Risk sam wiesz najlepiej czym się chwalisz ;)
Pełna wersja