Psychologa pomocy

17.03.07, 17:42
chyba potrzebuję.

Co to jest typ kinestetyczny i jak się on może mieć do analizy rysunków
dzieci?

Podobno może jakoś się mieć i podobno to na pierwszy rzut oka da się
stwierdzić. Niestety, ja na obrazki patrzę zupełnie inaczej i mam problem, bo
wiele zależy od tematu, okoliczności, upodobania dzieciaka do tematu i od
tego, czy akurat jest pochmurno, czy świeci słońce i czy trollowi się w ogóle
chce.
Taka analiza to w ogóle mi się wydaje czymś pozbawionym sensu, ale tyle
książek na ten temat napisano, że pewnie się mylę.
    • braineater Re: Psychologa pomocy 17.03.07, 17:46
      zanim zjawi sie Forma lub ktoś ksztaucony, to znalazłem takie:
      typ kinestyczny:

      lubi przebywaæ blisko innych ludzi,

      du¿o siê rusza i nie jest w stanie wysiedzieæ
      spokojnie przez okreœlony czas,

      du¿o gestykuluje, dotyka, wierci siê i krêci,

      bazgrze, bawi siê ró¿nymi przedmiotami, raz
      po raz zapisuje s³owa,

      uczy siê przez „wykonywanie”, zapamiêtuje
      chodz¹c, ogl¹daj¹c,

      dobry w sporcie i zadaniach fizycznych,

      u¿ywa ruchu i ustalonych form rytmicznych
      jako œrodków u³atwiaj¹cych uczenie siê i za-
      pamiêtywanie, potrzebuje zadañ manipulacyj-
      nych do zrozumienia pojêæ abstrakcyjnych,

      potrzebuje du¿o miejsca na rêce i nogi, nie
      powinien siedzieæ blisko innych uczniów,

      nie lubi czytaæ,

      pamiêta tylko to, co sam wykona³,

      czêsto ma trudnoœci z ortografi¹, musi napi-
      saæ s³owo, ¿eby wyczuæ poprawn¹ pisowniê
      Czêsto mówi: nie czujê siê z tym dobrze, nie
      kontaktujê, to mnie zniechêca, mam co do tego
      pomys³u dobre odczucia.


      czyli na zdrowy rozum w rysunkach będzie raczej burdel, brak szczególarstwa i przywiązania do takich bzdur jak proporcje i perspektywa czy jakas tam harmonia
      Ale tak tylko strzelam.

      P:)
      • samica1 Re: Psychologa pomocy 17.03.07, 18:01
        Dzięki. Mnie gugl pokazywał przede wszystkim awans zawodowy nauczycieli:P

        Ogólnie to niby tak powinno być, jak piszesz, ale mam w domku archiwum
        kilkudziesięciu prac tych samych autorów i raz, jak się przyłożą, są
        wzrokowcami, a raz kinestetykami. A czasem na jednej pracy jest i to, i to, bo
        babcia będzie odmalowana łącznie z kwiatkami na fartuszku, a tato tylko w
        kalesonach, za to z dużą głową.
        No i jeszcze kolory. Jeden dzieciak potrafi godzinę mieszać farby i bawi go
        samo mieszanie, kolory są super, za to niewiele wspólnego mają z faktami, a
        drugi bierze intuicyjnie, co popadnie, byle szybko, niby prosto z pudełka,
        kończy w 7 minut, ale to jest gut, co mu wychodzi. I pyta, co będziemy dalej
        robić.

        Oczywiście, różnie to wygląda też, kiedy przynoszą mi z domu obrazki "z własnej
        inspiracji", "z inspiracji mamy" i bazgroły z zeszytu, bo też o takie proszę.

        Może to inaczej wygląda w normalnej klasie, gdzie żadnego dziecka rysowanie za
        bardzo nie interesuje. Może tam to jest bardziej miarodajne.
        • braineater Re: Psychologa pomocy 17.03.07, 18:17
          bo to w takich mniejscach cza szukać Sami:)
          tinyurl.com/2p545f
          na stronie 6 jest rozdziałka na typy, a potem dalej, tyle, że to nudne stlasnie:)

          tu jeszce takie bardziej w teorię:
          tinyurl.com/3aywfr
          a tu analiza na przykładach:
          scholaris.pl/Portal?secId=6EU58H48XC7H176TRB87UG0X&refId=P4P8WF8645264IOC3E34O681
          www.przedszkolak.pl/dziecko/dziecko.php?pkey=1144182480
          P:)
          • samica1 Re: Psychologa pomocy 17.03.07, 19:14
            Bo ja leniwa jestem:)

            A właśnie takie coś napisać muszę, jak te dwie panie, analizę na przykładach.
            Mam zgromadzoną literaturę, i jeśli już muszę marnować swój cenny czas, to chcę
            to zrobić z przekonaniem, taka parszywa utrudniająca życie wada wrodzona:(
            Tylko właśnie się zastanawiam, gdzie tu są granice urawniłowki i typowości. A
            gdzie coś ponad. I gdzie się zaczyna twórcze szaleństwo, któremu lepiej nie
            przeszkadzać psychologicznymi pomocami i rozmowami. Artysta musi być troszeczkę
            szurnięty. No, właśnie, mam z tym problem:)
      • formaprzetrwalnikowa Re: Psychologa pomocy 17.03.07, 23:09
        hm, mysle, ze rysunki będą uporządkowane, z perspektywą i zachowanymi
        proporcjami, o ile dziecko samo wczesniej rysowane przedmioty mialo okazje
        dotknąc, obejsc, wziać do ręki, a nawet zobaczyc
        ;-)
    • formaprzetrwalnikowa Re: Psychologa pomocy 17.03.07, 23:07
      typ kinestetyczny zwiazany jest z preferowanym kanałem komunikacji niewerbalnej
      jak równiez pamięci (i pewnie czegos tam jesczze, ale ja juz nie wiem). jest to
      taki typ, jak opisywał brajn.
      nie wiem, czy to się jakos ma do analizy rysunków dzieci. z rysunków dzieci
      mozna się wiele dowiedziec - słyszałam o kilku podstawowych testach (Dom,
      Drzewo, Człowiek, Rodzina). byc moze mozna sie z rysunków dziecka dowiedziec,
      ze jest ono typem kinestetycznym, ale jakos mój (kinestetyczno-sluchowy) umysł
      tego nie czuje.
      ;-)
      • sutekh1 Re: Psychologa pomocy 19.03.07, 14:03
        są takie dzieciaki , które poproszone o rysunek - owsdem narysują
        konwencjonalną rodzinkę lub domek i słoneczko ale czy z tego można cos odczytać
        to nie wiem, wiem natomiast że taki rysunek może być traktowany jako wymuszony
        produkt ruchów ręką, czyli nic z tego nie wychodzi dla nas-czytaczy głębszych
        warstw.
      • formaprzetrwalnikowa blebleble 23.03.07, 08:40
        musze napisac jakiegokolwiek posta, zeby zobaczyc wszystkie posty opublikowane
        od 19.03 - bo mi sie w starym kompie czas zatrzymal.
        a zatem pisze.
        ;)
      • formaprzetrwalnikowa Re: Psychologa pomocy 23.03.07, 08:44
        cudnie.
        teraz nie widac mojego posta. zniknal w zakrzywieniu czasoprzestrzeni
        • samica1 Re: Psychologa pomocy 23.03.07, 08:49
          Ja widzę obydwa.
Pełna wersja