chyba zwariuje...

18.03.07, 13:03
Ale mnie mój chrześniak wkurwia! Zaraz zwariuje! ma niecałe 3 lata i jest
strasznie rozpieszczony, zajmuje się nim dzisiaj bo moja siostra w szkole i
już nie moge z nim wytrzymać a do 19 jeszcze daleko! Nie mam cierpliwości do
małych dzieci:((((
    • goscinnie_ino Re: chyba zwariuje... 18.03.07, 13:14
      przede wszystkim postaraj się nie nakręcać, wiem, że to trudne, bo sama pracuję
      z 6 takich :-))). ale uwierz mi, że Twój nastrój wpływa na zachowanie małego.
      spróbuj spokojnie wziąć np. książkę, dać mu też jakąś i powiedzieć, że już jest
      taki duży, że może spróbować robić niektóre rzeczy, które robią dorośli (np.
      czytć). jeżeli zrobisz to spokojnie, zobaczysz, że zacznie Cię naśladować. w
      ten sam sposób możesz robić milion innych rzeczy. tylko na niego nie wrzeszcz i
      się nie denerwuj, bo bedzie Ci robił na złość.
      • shameeka Re: chyba zwariuje... 18.03.07, 16:26
        a ja kocham dzieci. i swoje bratanice. :)
        czasami sa momenty z ei ja trace cierpliwosc.
        niestety trzeba zacisnac zeby. i powymyslac nowe zabawy - tak aby dziecko mialo sie czym zajac.
        • nerri Re: chyba zwariuje... 18.03.07, 19:39
          No i nie pokazać maluchom,żę się tą cierpliwość traci:) Zająć czymś...albo coś
          zaproponować...tak,żeby zainteresować:) Uwielbiam dzieci:) No i pracuję z
          maluchami:D
Pełna wersja