zagubiona, problemy męsko - damskie, poradźcie

18.03.07, 19:58
Hej dziewczynki, jestem nową uczetniczką tego forum , no i od razu mam wielki
problem do rozwiązania. Mianowicie, mam 21 lat, studiuje, z ludźmi mam dobre
kontakty, ale jeżeli chodzi o płeć przeciwną to szkoda gadać. Nie mam
chłopaka, od tej pory nawet mi to tak bardzo nie przeszkadzało, za to terazz
ta cała sytuacja staje się nieznośna. Nie chcę być samotna, chciałabym mieć
do kogoś się przytulić, mieć z kim pogadać, po prostu być z kimś. Ale to nie
jest takie proste. Jestem raczej w stosunku do chłopców nieśmiała, wstydzę
się pierwsza inicjować kontakty. Najgorsze jest to, że nawet rodzice się o
mnie niepokoją pytając czy mam już chłopaka, albo żebym sobie poszukała go.
To nie byłoby takie straszne, gdybym tego nie chciała. Jednak ja też chcą
mieć kogoś, chce być koachana. Jeju Czy ja jestem aż taka nieudolna w tych
sprawach?! powiedzcie coś, poradzćie, proszę...
    • nerri Re: zagubiona, problemy męsko - damskie, poradźci 18.03.07, 20:15
      Nie szukaj nikogo na siłę...masz DOPIERO 21 lat:)

      I masz jeszcze czas:)
      • goscinnie_ino Re: zagubiona, problemy męsko - damskie, poradźci 18.03.07, 20:26
        dokładnie! jesteś młodziutka, jeżeli nie będziesz szukała faceta na siłę, sam
        się znajdzie, zobaczysz :-)
        rodziną też spróbuj się nie przejmować. rozumiem co przeżywasz, bo moje ciotki
        też ciągle pytają o męża, a ja grzecznie, ale stanowczo odpowiadam, że mam
        jeszcze czas (a mam prawie 29 lat)
        głowa do góry!!!!
        • sanyu Re: zagubiona, problemy męsko - damskie, poradźci 18.03.07, 22:38
          ja to samo, tez mnie pytaja kiedy zatancza na moim slubie:)
          a ja nie wiem czy w ogole zatancza..
          nie przejmuj sie facet sie nawinie nawet nie zauwazysz kiedy:)
          • monalajza Re: zagubiona, problemy męsko - damskie, poradźci 19.03.07, 08:28
            no to jest nas wiecej:))

            ja poki co rozterki przezywam:)
            czasem wierze ze bedzie dobrze, a czasem nie...:(
            • kropledeszczu Re: zagubiona, problemy męsko - damskie, poradźci 19.03.07, 19:20
              no właśnie ja podobnie...
              nie szukam nikogo na siłę, ale czasami mi kogoś brakuje, raz jest lepiej raz
              gorzej, echhh nieraz mi się wydaje że zostanę sama do końca życia
              ale dzięki za dobe słowa dziewczyny :) dziękuje moja grupo wsparcia :D
              ps. jak będzie mi źle to wybaczcie mi, że czsami się tutaj na tym forum
              pożalę...
              • nerri Re: zagubiona, problemy męsko - damskie, poradźci 19.03.07, 19:25
                Baby no co wy:D Będzie dobrze...wierzyć tylko trzeba...ja się staram chociaż
                łatwo nie jest...nie zawsze jest różowo,nawet jak już jest ten kochany i jedyny
                facet...
                • monalajza Re: zagubiona, problemy męsko - damskie, poradźci 19.03.07, 19:42
                  Asia no ale wiesz...ja sie troche męcze juz:)
                  • kropledeszczu Re: zagubiona, problemy męsko - damskie, poradźci 20.03.07, 19:26
                    bo życie z facetem czy bez faceta jest męczące... ale dzisiaj znalazłam plus
                    mojej sytuacji tzn życia bez faceta, chyba mam dobrey humor i dzień hehe w
                    każdym razie doszłam do takiego stwierdzenia, że ten czas jak teraz właśnie mam
                    widocznie przeznaczony jest na mój rozwój :0 no właśnie dlatego muszę się
                    zabrać za pare nowych aktywności i wdrożyć je w soje życie :D

                    ps. dzisiaj kobieta na jednym z wykładów powiedziała z uśmiechem na twarzy "no
                    a wczoraj było św. Józefa to samotne dziewczyny niech się do niego pomodlą" no
                    kto wie, może nie zaszkodzi hehe buziaki
                    • maryshaa Re: zagubiona, problemy męsko - damskie, poradźci 20.03.07, 20:56
                      I brawo! Optymizm! poza tym faceci sami lgną do uśmiechniętych dziewczyn!! A to
                      że jeszcze nie znalazłaś TEGO to znaczy, że nikt godny Ciebie nie pojawił się
                      na choryzoncie, a łapać jakieś ochłapy na siłę, to chyba nie dla takiej super
                      dziewczyny jak Ty!

                      Kiedyś myślałam "zanim znajdziesz księcia musisz obcałować kupe żab" ...żaby??
                      brrr ja tam wolę od razu księcia :-P Tego Tobie życzę!! Nie zamartwiać się i
                      nie rozmieniać na drobne! A z bycia singlem trzeba korzystać ile wlezieeee! Bo
                      potem jest inaczej:-) Każdy stan ma swój niepowtarzalny urok i z każdego trzeba
                      czerpać to co najlepsze!
Pełna wersja