around_the_sun
18.03.07, 23:40
Z powodu Rancza oglądałam tylko początek i koniec.
Uważam, że to tak w sam raz ;)
Poraziła mnie Omena, toż ta dziewucha sztywna jest jak kołek w płocie.
Nawet Maserak jak widać nie potrafi zdziałać cudu.
Samusionek też jakby życia w sobie nie miała, pożegnałam ją bez żalu.