sunrise2006
19.03.07, 14:13
no i co mi po Aniele, który ze mną spać nie chce?? czy jak się jest aniołem,
to coś takiego jak popęd odpada?
bez sensu, tylko w weekend w sobotę mogę liczyć, że coś się ruszy, a tak
posucha.........niedzielna próba nieudana - chciał spać więc szybko stracił
loty, kiedy nawet ich nie zyskał, więc nic.
na pytanie, czy ja mu się aby na pewno podobam , usłyszałam, że mam jazdy, bo
oczywiście, że podobam mu sie i że tworze problemy jak zawwsze.
No to pby do następnej soboty doczekać i nie mieć kosmatych myśli o innych
aniołach ;((((
śmieszne, a niektórzy mówią, że ładna ze mnie babka