posucha

19.03.07, 14:13
no i co mi po Aniele, który ze mną spać nie chce?? czy jak się jest aniołem,
to coś takiego jak popęd odpada?
bez sensu, tylko w weekend w sobotę mogę liczyć, że coś się ruszy, a tak
posucha.........niedzielna próba nieudana - chciał spać więc szybko stracił
loty, kiedy nawet ich nie zyskał, więc nic.
na pytanie, czy ja mu się aby na pewno podobam , usłyszałam, że mam jazdy, bo
oczywiście, że podobam mu sie i że tworze problemy jak zawwsze.
No to pby do następnej soboty doczekać i nie mieć kosmatych myśli o innych
aniołach ;((((
śmieszne, a niektórzy mówią, że ładna ze mnie babka
    • bogna71 Re: posucha 19.03.07, 14:19
      Anioły, jak wiadomo, to istoty bezpłciowe:))))
      "Agent Dołu", Marcina Wolskiego -> polecam do przeczytania;))
    • wojtek56 Re: posucha 19.03.07, 14:37
      Jak pogodzić spokojną, niewymuszoną konwersację, długie pieszczoty, gorący seks
      i spokojne wyciszenie we wzajemym uścisku, jak to pogodzić z tym małym,
      cholernym, tykającym, blaszanym kurduplem na stoliku, który - gdy tylko radośnie
      umęczeni zamkniemy powieki - zacznie wyć i dzwonić jak alarm w samochodzie sąsiada?
      Wiem, że nie za każdym razem trzeba się kochać przez całą noc, ale z drugiej
      strony co to za miłość, gdy z góry wiemy, ile przeznaczamy na nią minut?
      Sun, Twoja uroda nie ma tu nic do rzeczy. To raczej problem hierarchii wartości,
      jaką przyjął Twój partner. Musicie o tym rozmawiać i znaleźć kompromis. I wcale
      nie uważam, żeby temat był z tych stawiających w gorszej pozycji. Jesteś
      szczęściarą, jeżeli doceniasz rolę seksu w swoim życiu, i nie daj sobie łatwo
      tego odebrać.
Pełna wersja