yola66
19.03.07, 21:01
Od jakiegos czasu mój Starszak przeżywa prawdziwą fascynację swoim pierwszym
idolem - a mianowice Zygzakiem bohaterem filmu Auta. Tak więc wszystko musi
byc z autami: od mydła począwszy, przez pościel, po koszulki i bieliznę...
Istne zakręcenie ;-) Do tego lubi poudawać że jest zygzakiem i na spacerach
musimy sie ścigać, itd.
Ale dzisiaj rozbawił mnie na maksa ;-)
Powiedział: "wiesz mama, bo ja jestem zygzak. Silny i szybki jak zygzak. A moj
siusiak to rura wydechowa."