nioma
20.03.07, 08:15
Koniec "M jak miłość" już blisko
Koniec "M jak miłość" zbliża się wielkimi krokami. Fani serialu będą musieli
pożegnać się z nim już na początku przyszłego roku.
Serial "M jak miłość" stał się telewizyjnym przebojem już na początku swojego
nadawania, czyli w 2000 roku. Kilka miesięcy starczyło, aby stał się jednym z
najpopularniejszych polskich telenowel. Saga o rodzinie Mostowiaków bije
rekordy oglądalności, ściągając przed telewizory prawie jedną czwartą Polaków.
Twórcy mają już zrealizowanych 500 nowych odcinków. Aktorzy mają co prawda
wrócić na plan jesienią, ale podobno bliski koniec jest już nieunikniony.
Prawdopodobnie dlatego, że pomysłodawczyni i scenarzystka "M jak miłość",
Ilona Łepkowska, ma w planie nowy projekt.
Tymczasem plan serialu przed jego zakończeniem opuści Marcin Stec, wcielający
się w Marcina Sadowskiego, brata Marzeny (w tej roli Marietta Żukowska).
Marcin będzie miał dość nieprzewidywalnych zachowań swojej młodszej siostry.
Od dawna próbował ją chronić, ale nie zawsze mu się to udawało. Marzena
zakochała się nieszczęśliwie w dilerze i wpadła w uzależnienie od narkotyków.
Teraz nie panuje nad swoimi emocjami. Marcin postanowi zatem wrócić do
Krakowa.