mateuszwierzbicki Re: Pewna anegdotke T.Venclovy-o milosci i nadzie 20.03.07, 21:57 opowiadaj ją :) Odpowiedz Link Zgłoś
black_magic_women "Lakoniczne listy" 20.03.07, 22:07 Venclova byl w zeszlym tygodniu w Lublinie,czytal min swoje wiersze.W jednym z nich bylo sformulowanie"lakoniczne liosty".Jak mowi mi ktos,kto bral udzial w tym spotkaniu,twarz Venclovy nagle sie rozjasnila,pojawil sie tajemniczy usmiech i opowiesc o tym jak dawno temu,w mlodosci spotykal sie z dziewczyna,i kompletnie im to bycie razem nie wychodzilo.Postanowili sie wiec rozstac,i przez wiele,wiele lat pisali do siebie,owe tytulowe"lakoniczne listy".Trwalo to chyba kilkanascie lat,po czym stwierdzili,ze...nie moga bez siebie zyc i wzieli slub:) Odpowiedz Link Zgłoś