bmwariat
21.03.07, 06:27
22 września z moją ukochaną:))))Robimy przyjęcie dla góra 70 -80 osób. Trochę
późno ślub w kościele,bo o 19, ale nie było innej godziny. Sala, orkiestra
już jest, teraz została biurokracja..opłaty tu, opłaty tam..papiery tu i
tam...Ślub w kościele uzależniony jest od sali, sala od kościoła...
Powiedzcie mi...mamy troche oszczędności..i jak je ulokować? w którym banku?.
Wpadłem na pomysł, myśle że niezły, że po naszym ślubie założymy jedno konto,
na które co miesiąc z naszych pensji będziemy przelewać np 50 lub 100 zł
czyli w sumie 100 lub 200 zł i pieniądze te przeznaczymy na przyszłość
naszego dziecka. To będzie konto specjalnie dla dziecka, ale nasze dziecko
bedzie mogło tymi pieniędzmi rozpożądzać po osiągnięciu pełnoletności.
Wcześniej nie. Tylko my- rodzice będziemy mieli do nich prawo i będziemy
mogli robić co tylko chcemy z nimi. Oczywiście brane są pod uwagę róźne
okoliczności. Dziecko o tym koncie nie wiedziałoby. Gdyby osiągnęło
pełnoletność to będzie rok 2026( zakładając że urodzi nam się w 2008), więc
50x12x18=10800
lub po 100 zł =21600
Gdyby nasza sytuacja finansowa np. się poprawiła, wtedy będziemy np wpłacać
po 150 lub 200 zł.
Tylko pytanie, czy takie coś jest możliwe? jeśli tak to w jakim banku?
Pozdrawiam